Magia czerwonych polarów TOPRu :D

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
ryb-ka

-#5
Posty: 926
Rejestracja: pn 26 lip, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: ryb-ka »

Iwona pisze:wyobrażacie sobie życie u boku TOPRowca,himalaisty...itp?
Wyobrazić sobie mogę. Niepokój pewnie z czasem można oswoić, większym problemem są pewnie długotrwałe rozłąki -ale to też jest do zaakceptowania. Kobiety strażaków, marynarzy, żołnierzy jakoś sobie radzą - choć pewnie takie związki łatwe nie są. Ale które są....
Iwona pisze:te w "magicznym kolorze"
Czerwona kurtkę kupiłam żeby być bardziej widoczna - szczególnie na rowerze - mimo, że nie jest to mój ulubiony kolor. I spełnia swoją funkcję. A za TOPR-owca mnie chyba nikt nie weźmie ;)

Właśnie przyszło mi do głowy pytanie, czy kobieta może zostać ratownikiem TOPR? W zasadach przyjęcia nie ma chyba mowy o płci ...
hans

-#1
Posty: 8
Rejestracja: śr 04 sty, 2006
Lokalizacja: Bytom

Post autor: hans »

MiG pisze:(Milan campione!) Ale mi wszelkie zestawienia kolorów kojarzą się tylko z klubami piłkarskimi
Ja tez za Milanem!!! serducho mam czerwone w czarne paski :D
a o TOPR-owcach troche sie naczytalem (polecam "Wolanie w gorach" Jagielly) i mam do nich duzy szacunek. Niektorzy z nich to "nadludzie", a jak sie czyta jak zginal Klimek Bachleda, to przeciez za serce az sciska.
Ale TOPRowcem bym nie mogl byc, za wysokie progi...
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

hans pisze:a jak sie czyta jak zginal Klimek Bachleda, to przeciez za serce az sciska.
całe życie Klimak Bachledy (to opisane w Księdze Tatr) powala na kolana.
Jerzas

-#2
Posty: 69
Rejestracja: czw 11 lis, 2004
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Jerzas »

Właśnie przyszło mi do głowy pytanie, czy kobieta może zostać ratownikiem TOPR? W zasadach przyjęcia nie ma chyba mowy o płci ...
Moze i mozna, ale pewnie tylko jak sie ma nazwisko Gąsienica albo inne zakopiańskie. Myślicie że oni dopuszczaja ludzi z zewnątrz. Czemu mieli by to robić.
A Hans z Bytomia - ale by sie śmiali jakby to usłyszeli:)
hans

-#1
Posty: 8
Rejestracja: śr 04 sty, 2006
Lokalizacja: Bytom

Post autor: hans »

Jerzas pisze:A Hans z Bytomia - ale by sie śmiali jakby to usłyszeli:)
:think: Ze co? Toprowcy by sie smiali? Czy chodzi o to ze ksywka do miasta nie pasuje? Bo nie zrozumialem chyba :cwaniak: ale pozdrawiam :)
Jerzas

-#2
Posty: 69
Rejestracja: czw 11 lis, 2004
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Jerzas »

Nie no ja też w sumie na Śląsku mieszkam. Chodzi o to że stwierdziłeś że dla Ciebie TOPR to są za wysokie progi, a ja chciłałem tylko napomknąć, że nie ważne jekim zapaleńcem i górskim wymiataczem jesteś ale wysokie progi to Ty juz masz z racji urodzenia, bo dośc ważnym argumentem w startowaniu do zawodów/służb zwiazanych z Tatrami jest pochodzenie i nazwisko. Nazwiska Twojego niezanam ale Bytom to nie Zakopane:)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Jerzas pisze:dośc ważnym argumentem w startowaniu do zawodów/służb zwiazanych z Tatrami jest pochodzenie i nazwisko
raczej tak,choć mocno mi się wydaje(mogę się mylić),że nie trzeba być Zakopiańczykiem
proszę: http://www.topr.pl/index.php?str=7,1&id_news=42
Co nie zmienia faktu,że przepisy swoje,a realia ...zakopiańskie ;) ...samo życie.
Jerzas

-#2
Posty: 69
Rejestracja: czw 11 lis, 2004
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Jerzas »

(...) By zostać członkiem kandydatem TOPR należy złożyć pisemne podanie o przyjęcie do TOPR, skierowane do Zarządu TOPR, wsparte oświadczeniami dwóch członków TOPR popierających prośbę,(...)
Wszytko wiadomo.
hans

-#1
Posty: 8
Rejestracja: śr 04 sty, 2006
Lokalizacja: Bytom

Post autor: hans »

Jerzas pisze:wsparte oświadczeniami dwóch członków TOPR popierających prośbę,(...)

Wszytko wiadomo.
Czyli na uklady nie ma rady-jak zwykle. Ale wiecie co? Dopoki sie toprowcy dobrze wywiazuja ze swych obowiazkow i pomagaja ludziom ze wszystkich sil, to niech sobie selekcje robia jak chca, nawet "niedemokratycznie".
Zygmunt

-#4
Posty: 464
Rejestracja: ndz 27 mar, 2005
Lokalizacja: Kraków

Re: Magia czerwonych polarów TOPRu :D

Post autor: Zygmunt »

Iwona:
Pytanie do panów: czy widzicie się w roli ratownika TOPR? -z uzasadnieniem :)
Miłość i wolność połączyć z pracą? W tym wypadku nigdy i za żadną cenę. Pracę już mam i bardzo ją cenię.
Ogólne...z przekornej ciekawości ;) : kto z Was, kupując górskie ubrania, wybiera te w "magicznym kolorze" :D


Hm, nie lubie mundurów, nawet jeśli są najbardziej zacne i obiektywnie szanowane. Dla mnie to kontrargument za kupnem! Kupie każde inne, nawet różowe z fioletowymi kwiatkami.[/url]
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Zygmunt pisze:Miłość i wolność połączyć z pracą?
ależ to w sumie idealne rozwiąznie. Praca, którą się uwielbia, w miejsu które się kocha...
Zygmunt pisze:Dla mnie to kontrargument za kupnem! Kupie każde inne,
czyżby wodnik? :think:
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Iwona pisze:czyżby wodnik?
Dlaczego akurat wodnik? Ja jestem wodnikiem :)
Zygmunt

-#4
Posty: 464
Rejestracja: ndz 27 mar, 2005
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Zygmunt »

Iwona pisze:
ależ to w sumie idealne rozwiąznie. Praca, którą się uwielbia, w miejsu które się kocha... [/quote]

Iwa,

Ja wykonuję pracę, którą kocham. A góry to moja pasja i chciałbym aby ta pasja była bezinteresowana i abym nie był w niej niczym ograniczony. Jeśli chce pojechać w Tatry jade, jak nie to nie. Robię tam to na co mam ochotę, raz spaceruję, raz biegam, innym razem wspinam się lub skituruję albo siedzę przed schronem i dłubię w nosie. Poza tym Tatry to tylko jedne z pagórków na ziemi. Chcę być na wszystkich innych. Ponadto oprócz gór jest jeszcze tyle innych rzeczy, ktore warto robic bezinteresownie ...

Może jeszcze jedna uwaga. Osobiście lubię spotykać na wspinie czy szlaku osoby, ktore potocznie nie mają z nimi wiele wspólnego i nie są zafiksowani tylko na 1 rzeczy. Wspinać się/wędrować z muzykiem, filozofem, fotografikiem albo księdzem to zdwojona przyjemność. Jeśli do tego dodać wiśniówkę to to jest to już nadmiar rozkoszy
:))
Zygmunt

-#4
Posty: 464
Rejestracja: ndz 27 mar, 2005
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Zygmunt »

Agaar pisze: Dlaczego akurat wodnik? Ja jestem wodnikiem :)
A ja romantycznym rakiem, który pływa w wodzie ;)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Iwona pisze:Zygmunt napisał(a):
Dla mnie to kontrargument za kupnem! Kupie każde inne,
czyżby wodnik?
Agaar pisze:Dlaczego akurat wodnik? Ja jestem wodnikiem
no pomyśl Siostra...dlaczego :think: ...drogą dedukcji ;)
Zygmunt pisze:Robię tam to na co mam ochotę, raz spaceruję, raz biegam, innym razem wspinam się lub skituruję albo siedzę przed schronem i dłubię w nosie.
ależ oni też mogą to wszystko robić...po pracy-podobnie jak Ty. Inna sprawa,że mogą mieć już przesyt gór. :think:
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Iwona pisze:Agaar napisał(a):
Dlaczego akurat wodnik? Ja jestem wodnikiem
no pomyśl Siostra...dlaczego ...drogą dedukcji
Co.... :think: że niby wodnikom, to wszystko obojętne jest? :?
Zygmunt pisze:A ja romantycznym rakiem, który pływa w wodzie
Romantycznym? :)
A ja wodnikiem- czyli królem mórz, oceanów i w ogóle wszystkich zbiorników wodnych :D :P Także romantycznym ;)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Agaar pisze: że niby wodnikom, to wszystko obojętne jest?
:)) nieeee Siostra. Jak by było obojętne, to Zyfriemu powinno lottać jakiego koloru polar nosi... Skoro jednak napisał,że kupi każdy inny kolor,a nie ten "modny",więc zapytałam,czy jest też wodnikiem-jak ja...bo też mam podobne podejście do magicznych lansikowych ciuszków ;)
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Aha :)) To Ty też wodnik jesteś... ;)
Zygmunt

-#4
Posty: 464
Rejestracja: ndz 27 mar, 2005
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Zygmunt »

Agaar pisze: Romantycznym? :)
Bardzo, ale ani troche sentymentalnym :P
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

Też jakiś czas temu myślałem, że fajnie byłoby zostać ratownikiem - powodów było dużo za jak i przeciw - jednak wiedząc, co przeżywałaby moja dróga połowa przeważa to aby nie myśleć o zostaniu takowym.
ODPOWIEDZ