Magia czerwonych polarów TOPRu :D

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Magia czerwonych polarów TOPRu :D

Post autor: Szarotka »

http://www.tygodnikpodhalanski.pl/modul ... age&pid=86

"TOPR dla ludzi z zewnątrz to legenda. Dla tych, którzy są z nim związani to codzienność i to codzienność nie łatwa. Bywa, że pełna wyrzeczeń, życiowych zakrętów."
Pytanie do panów: czy widzicie się w roli ratownika TOPR? -z uzasadnieniem :)

"Kobiety są na początku zafascynowane ratownikiem. To jest jednak powierzchowne i jak przychodzi co do czego, jak zaczyna się dłuższy, poważniejszy związek, to okazuje się, że to było na krótką metę.(...)Myślę też, że kobiety dużo ciężej przeżywają wyjścia w góry i bardziej się martwią. Zdarza się, że nie mają już siły tego wytrzymać."
Pytanie do pań: wyobrażacie sobie życie u boku TOPRowca,himalaisty...itp?

Ogólne...z przekornej ciekawości ;) : kto z Was, kupując górskie ubrania, wybiera te w "magicznym kolorze" :D i czy na pewno chodzi o to,że zestawienie czerwieni z czernią faktycznie ładnie wygląda? :P

P.S Wiem,że artykuł jest z 04.2005 :P ;)
AdiK

-#6
Posty: 1084
Rejestracja: wt 12 kwie, 2005
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: AdiK »

Nie da się ukryć, że żeby być ratownikiem górskim trzeba mieć trochę charakter pasjonata samotnika (zaznaczam, że chodzi mi o stosunek do rodziny a nie o przyjaciół) albo być trochę snobem, bo nie wyobrażam sobie pogodzenia życia rodzinnego i takiej pracy, ale widocznie są ludzie, którym się to udaje.

co zaś się tyczy czerwonego koloru TOPR-owskich polarów, to... nie przepadam za czerwonym kolorem!
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Hmnnnn... ja raczej unikam jaskrawych kolorów, a jeśli już muszę nosić jakąś "lampę" ze wzgl. bezpieczeństwa, to jest to żółć lub pomarańcz. Ale nie czerwony! :)
W roli ratownika-ochotnika, wzywanego do niektórych akcji to jeszcze potrafię siebie sobie wyobrazić. Ale zawodowo to nie bardzo - zbytnie poświęcenie się temu zajęciu, zbytnie obciążenie dla rodziny. Nie każdy się do tego nadaje.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Iwona pisze:Pytanie do pań: wyobrażacie sobie życie u boku TOPRowca,himalaisty...itp?
To może ja zacznę ;) zima u boku TOPRowca-psychiczny koszmar.Życie z alpinistą-himalaistą...dopuszczalne,jeśli mogłabym choć czasem uczestniczyć w wyprawach-rozważania z punktu: jeśli zginiemy,to razem. Kwestia pełnej rodziny w takich związkach-baaardzo trudna....pcha mi się nawet na usta słowo egoizm :think: Jedno jest pewne...tylko ludzie bardzo silni potrafią tworzyć i trwać w tego typu związkach.

W sprawie magicznej barwy: połączenie czerwieni z czernią jest faktycznie ładne,aczkolwiek ze względu na popularność tej kombinacji w górach,z wrodzonej przekorności...odpuszczam. ;)
AdiK

-#6
Posty: 1084
Rejestracja: wt 12 kwie, 2005
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: AdiK »

Iwona pisze:jeśli zginiemy,to razem
niestety, w takich przypadkach los jest zazwyczaj okrutny, najczęściej zabiera jednego człowieka a zostawia przy życiu drugiego. Chociaż może to i lepiej jeśli w takim związku są jeszcze dzieci, to przynajmniej pozostaje im jedno z rodziców...
_________________
Niektórzy w stałych związkach dopuszczają skoki w bok, a inni bez swojego życiowego partnera z domu nie wychodzą. Ludzie są różni, jedni się nadają do tej roboty a inni nie!
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Iwona pisze:Pytanie do pań: wyobrażacie sobie życie u boku TOPRowca,himalaisty...itp?
U boku himalaisty mogłabym być właśnie dlatego :
Iwona pisze:jeśli mogłabym choć czasem uczestniczyć w wyprawach
Jednak myślę, że byłoby to bardzo trudne.
Zazwyczaj takie związki się rozpadają :(
Iwona pisze: czy na pewno chodzi o to,że zestawienie czerwieni z czernią faktycznie ładnie wygląda?
To na pewno, ale wolę kolory mniej rzucające się w oczy... Chociaż... w górach wszystko dopuszczalne ;)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

AdiK pisze:niestety, w takich przypadkach los jest zazwyczaj okrutny, najczęściej zabiera jednego człowieka a zostawia przy życiu drugiego
zgadza się. Myślałam raczej o tym,że lepiej być na miejscu(łatwiej zrozumieć),niż w domu gubić się w domysłach o bezpieczeństwo drugiej osoby....choć może to kwestia przyzwyczajenia do strachu... :think:
Sylwester

-#6
Posty: 1695
Rejestracja: ndz 10 lip, 2005

Post autor: Sylwester »

Iwona pisze:może to kwestia przyzwyczajenia do strachu...
nie Iwona, do strachu nie można się przyzwyczaić, można jedynie próbować nie myśleć o tym co budzi strach
prezes

-#4
Posty: 427
Rejestracja: ndz 27 lut, 2005
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Kontakt:

Post autor: prezes »

Sylwester pisze:do strachu nie można się przyzwyczaić
może taki przykład z życia: jak skaczesz pierwszy raz na bungee to czujesz cholerny strach, jak skaczesz któryś raz z kolei to boisz się ale nie jest to już to samo. Czy to nie jest właśnie przyzwyczajenie do pewnego rodzaju strachu?

a co do polarów:
Iwona pisze:czy na pewno chodzi o to,że zestawienie czerwieni z czernią faktycznie ładnie wygląda?
przy kupnie takiego polara zależało mi chyba przede wszystkim na tym, że podobne mają TOPRowcy (zakładałem już kiedyś wątek nt takich polarów
;) ), choć nie ukrywam, że zestawienie tych kolorów faktycznie mi się podoba i kojarzy się obecnie jednoznacznie z górami. Zaraziła mnie tym wszytskim (tymi polarami) koleżanka, która nomen-omen kupiła sobie podobny niedawno :))
lukec

-#1
Posty: 15
Rejestracja: pn 02 sty, 2006
Lokalizacja: Kielce

Post autor: lukec »

Sylwester pisze:
Iwona pisze:może to kwestia przyzwyczajenia do strachu...
nie Iwona, do strachu nie można się przyzwyczaić, można jedynie próbować nie myśleć o tym co budzi strach
Zgodzę się z Prezesem. Może i do strachu nie można się przyzwyczaić, zle na pewno można coś przestać odczuwać jako strach.
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

Właśnie kupuje sobie polarek i zastanawiam sie nad czerwono czarnym, to nie snobizm, czasem w górach dobrze jest być widocznym, a czasem nie i wtedy bierze się polar w kolorach maskujących. ;)
Po za tym trzeba się jakoś lansować na szlaku :) Prawda tomtom? :) I rwać na polar panny ;) W końcu po to chodzimy po górach

Kurcze Iwona ale ten artykuł stary :)
http://www.ezakopane.pl/tygodnik.php?za ... sci&nr=749
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

tomek.l pisze:Kurcze Iwona ale ten artykuł stary
u mnie "Opublikowane: 2005-04-15 " ;) ....może i stary...ale ciągle na czasie :P ...a co...Hanibal grzebał w starociach to i ja chyba mogę :cwaniak:
tomek.l pisze:Po za tym trzeba się jakoś lansować na szlaku
a jednak... ;)
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

a bo do wyboru jest tylko zielony (kupie jak zostane filancem ;) ), czarny - niezbyt mi się podoba, no i granatowy (ten ewentualnie jeszcze) jasnych kolorów w ogólę nie biorę pod uwagę :)
i drogie te polary cholera
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

oczywiscie posiadam w swojej gorskiej garderobie rowniez polar czerowny z czarnymi wstawkami
gdy go nabywalem, nie wyobrazalem sobie bym mogl miec inny kolor
jako rzecz ciekawa moge podac, ze zostalem raz wziety za toprowca siedzac sobie na lawce przy schronisku na Kondratowej
pewnie, ze to lansik i jak widac - dziala ;)
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Re: Magia czerwonych polarów TOPRu :D

Post autor: MiG »

Iwona pisze: TOPR dla ludzi z zewnątrz to legenda.
Legenda? Czy ja wiem? Dla mnie to grupa fachowców, którzy rzetelnie i z oddaniem wykonują swoją pracę. Na pewno zasługują na szacunek, ale żeby od razu legenda...
Alien pisze: jako rzecz ciekawa moge podac, ze zostalem raz wziety za toprowca siedzac sobie na lawce przy schronisku na Kondratowej
I właśnie dlatego nie chciałbym mieć takiego polara - żeby się mnie ludzie nie czepiali. Bo ja lubię spokój...
Iwona pisze: czy na pewno chodzi o to,że zestawienie czerwieni z czernią faktycznie ładnie wygląda?
Wygląda bosko! (Milan campione!) Ale mi wszelkie zestawienia kolorów kojarzą się tylko z klubami piłkarskimi :P
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

Z kolegami zgadza się w pełni Jędrek Malinowski. - Błękitny Krzyż to niewątpliwie magnes na kobiety.
Akcje, śmigłowiec, w telewizji pokazują ratowników, twardych ekstremalistów, zahartowanych super facetów, no i przystojnych oczywiście...
Ale to jest bardzo płytkie. Jeśli chodzi o przelotne romanse to owszem, ale na poważnie, to nie zdaje egzaminu
Koniecznie dajcie znać tomtomowi ! :D
Awatar użytkownika
Tomek K

-#4
Posty: 379
Rejestracja: wt 08 mar, 2005
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Tomek K »

Muszę przyznać, ze pierwszy mój polar miał kolor czerwono-czarny(więcej czarnego). Było to 15 lat temu i szyty był "na miarę".W sklepach jak przypominam sobie nie mozna było takich cudów techniki dostać. TOPRowcy a dokładnie GOPRowcy polarów nie mieli a z pewnościa nie lansowali takiej mody. Wynika z tego, że takie zestawienie najzwyczajniej mi się podobało. Przez wiele lat miałem jednak ubrania w kolorach nie rzucających sie w oczy. Kilka lat temu kupiłem sobie jednak kurtkę czerwono-czarną ale czy z powodu upodobnienia sie do TOPRowca to chyba raczej nie. Pewnie na kozetce jakis specjalista by to ze mnie wyciagnął ;) . Na dzień dzisiejszy pozostaje przy tym, że zestawienie takie podoba mi się tak jak kilkanascie lat temu :P
Ostatnio zmieniony śr 04 sty, 2006 przez Tomek K, łącznie zmieniany 1 raz.
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

Tomek K pisze:Muszę przyznać, ze pierwszy mój polar miał kolor czerwono-czarny(więcej czarnego). Było to prawie 20 lat temu i szyty był "na miarę".W sklepach jak przypominam sobie nie mozna było takich cudów techniki dostać. TOPRowcy a dokładnie GOPRowcy polarów nie mieli a z pewnościa nie lansowali takiej mody. Wynika z tego, że takie zestawienie najzwyczajniej mi się podobało.
A potem jak GOPRowcy zobaczyli na szlaku Tomka K w rzeczonym polarze, to sami zaczęli sobie takie szyć na wyścigi :) Ot, i cała historia... :))
Awatar użytkownika
Tomek K

-#4
Posty: 379
Rejestracja: wt 08 mar, 2005
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Tomek K »

MiG pisze: A potem jak GOPRowcy zobaczyli na szlaku Tomka K w rzeczonym polarze, to sami zaczęli sobie takie szyć na wyścigi :) Ot, i cała historia... :))
:)) No i wszystko się wydało. Idąc tym tropem dojdziecie dlaczego filance maja zielone :think: ? A to dlatego, że oprócz czarno-czerwonego miałem też zielono-czarny :P Jak na tamte czasy to był ze mnie burżuj :D
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

MiG pisze:Koniecznie dajcie znać tomtomowi ! :D
tomtom zdaje się na dobrowolnych...solidarnych wakacjach :P
MiG pisze:Legenda? Czy ja wiem?
Jeśli prześledzić historię TOPR od czasów Klimka Bachledy,Zaruskiego to chyba jednak legenda...tylko ile tatrzańskich turystów o tym wie? :think:
ODPOWIEDZ