Modlitwa w górach

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
ODPOWIEDZ
Sylwester

-#6
Posty: 1695
Rejestracja: ndz 10 lip, 2005

Post autor: Sylwester »

lukec pisze:Jak ostatnio sprawdzałem, to nie byłem Iwoną
to jeszcze sprawdź, że wcześniej - przed Tobą, wypowiadała się Iwona, a moje odnośniki wskazywały na to, iż cytowałem i Ciebie i Iwonę ;)
lukec

-#1
Posty: 15
Rejestracja: pn 02 sty, 2006
Lokalizacja: Kielce

Post autor: lukec »

Sylwester pisze:
lukec pisze:Jak ostatnio sprawdzałem, to nie byłem Iwoną
to jeszcze sprawdź, że wcześniej - przed Tobą, wypowiadała się Iwona, a moje odnośniki wskazywały na to, iż cytowałem i Ciebie i Iwonę ;)
Wiem, wiem, ale to był taki dżołk ;)
laura palmer

-#4
Posty: 307
Rejestracja: wt 08 lis, 2005
Lokalizacja: z małej syrenki

Post autor: laura palmer »

Agula hamuj,bo mówisz o czymś,co jest dla wielu święte.
przepraszam, nikogo nie chcialam urazic.
chce byc dobra tylko mi to kijowo wychodzi.
uczucia religijne wasze szanuje, prosze zeby uszanowac uczucia Agaar
daniel77

-#3
Posty: 103
Rejestracja: sob 05 lis, 2005
Lokalizacja: Stołeczne królewskie miasto KRAKÓW

Post autor: daniel77 »

Iwona pisze:Mieszkam nad morzem,a kocham góry...ot taki wybryk natury...

hehe Iwonko to jak z moją pierwszą żoną. ona z gór najbardziej lubiała Jastrzębią Góre, a ja z morza to najbardziej lubie Morskie Oko :D
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

mała syrenka pisze:chce byc dobra tylko mi to kijowo wychodzi.
uczucia religijne wasze szanuje, prosze zeby uszanowac uczucia Agaar
Skoro bronisz slabszego ( w Twoim odczuciu) to bycie dobrym dobrze Ci wychodzi ;)
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

mała syrenka pisze:uczucia religijne wasze szanuje, prosze zeby uszanowac uczucia Agaar
Dziękuje Ci Aga... Ale ja po prostu wypowiedziałam się co sądze o modlitwie w górach, tak jak brzmi temat...
A że są ataki... hmm... takie jest już forum... Ja osobiście szanuję wypowiedzi innych, bo każdy ma prawo do własnego zdania.
Nie przeszkadza mi jeżeli ktoś sobie śpiewa (byle nie robił tego, denerwując wszystkich), nie przeszkadza mi inna wiara... Po prostu tak na to patrze ;)
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

Agaar pisze: A że są ataki... hmm... takie jest już forum...
Bez przesady, jakie ataki? :?
laura palmer

-#4
Posty: 307
Rejestracja: wt 08 lis, 2005
Lokalizacja: z małej syrenki

Post autor: laura palmer »

Bez przesady, jakie ataki?
nie atakuje, tylko nawraca na silę

mówienie, że X jest glupi, bo woli zostac w gorach niz leciec w niedziele na krupowki, że "nie rozumie istoty mszy świętej"

nie mówmy o Agaar tylko o X.
ja się pod Xem też podpisuję

Bóg ktory każe leciec na krupówki,
zakazy , nakazy, groźba
szczebelki od plota tak rowno i mocno przybite
że nie przemkniesz się O NIE!!!

i powiedzmy szczerze, czy na te krupowki nie zbiega sie ze strachu przez pieklem, jakże malowniczo przedstawianym w legandach i podaniach kraju środka (tudzież w kilku biblijnych opowieściach?)
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

MiG pisze:Bez przesady, jakie ataki?
...........
mała syrenka pisze:nie atakuje, tylko nawraca na silę
;)
Zygmunt

-#4
Posty: 464
Rejestracja: ndz 27 mar, 2005
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Zygmunt »

Iza:
Podobnie jak ta filiżanka, mówię - jesteś pełen swych własnych opinni i spekulacji.Nie mogę rozmawiać z Toba o dogmacie, dopóki nie opróżnisz swojej filiżanki
A wiesz, wszystkie te spekulacje sa chyba gowno warte. Moge probowac wypic wszystko z filizanki swojej i Twojej ale o dogmatach jednak nie bede rozmawial.
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

mała syrenka pisze: nie atakuje, tylko nawraca na silę
Czy chrześcijanina, który przez cały rok co niedziela jest na mszy św. potrzeba nawracać? Czy ktokolwiek namawia tutaj kogokolwiek do uczestnictwa we mszy św.?
mała syrenka pisze: mówienie, że X jest glupi, bo woli zostac w gorach niz leciec w niedziele na krupowki
Czy ktokolwiek nazwał tutaj kogokolwiek "głupim"?
mała syrenka pisze: Bóg ktory każe leciec na krupówki,
zakazy , nakazy, groźba
Zawsze wydawało mi się, że to wolny wybór człowieka...
mała syrenka pisze: szczebelki od plota tak rowno i mocno przybite
że nie przemkniesz się O NIE!!!
Chwytliwe hasła :)
Zygmunt

-#4
Posty: 464
Rejestracja: ndz 27 mar, 2005
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Zygmunt »

Iwona"
Jeśli nie będziesz wygrywała jazzu i muzyki szantowej,to ja kiedyś chętnie posłucham tego,co mi wiatr na szlak doniesie
Syrena gra pieknie jak Mozart albo Ich Troje, ja zas gram kompletny nojz. Nic tylko uciekac i chować się.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Zygmunt pisze:ja zas gram kompletny nojz
jeśli "nojz" nie trąci jazzem i szantami to chętnie posłucham :cwaniak: ..a'propos, czemu nie zabrałeś sprzętu w Dolomity? :think:
Zygmunt

-#4
Posty: 464
Rejestracja: ndz 27 mar, 2005
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Zygmunt »

Iwona pisze: jeśli "nojz" nie trąci jazzem i szantami to chętnie posłucham :cwaniak: ..a'propos, czemu nie zabrałeś sprzętu w Dolomity? :think:
Nie lubisz jazzu? Moze za mało słyszałas? Jaką muzykę lubisz? Moze zaproponuje cos okolojazzowego. A w dolomitach miałem kamienie, patyki i wiatr
Zygmunt

-#4
Posty: 464
Rejestracja: ndz 27 mar, 2005
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Zygmunt »

MiG pisze:Czy ktokolwiek nazwał tutaj kogokolwiek "głupim"?
Bezposrednio nie, ale posrednio chyba dosyc czesto. Np.:
Padają głupawe argumenty i równie dziwne odpowiedzi
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Zygmunt pisze:Nie lubisz jazzu? Moze za mało słyszałas?
Nie ukrywam,że jest to bardzo możliwe. Nigdy nie "wsłuchałam"się dłużej w jazz,nie dałam mu szansy...coś jak wrodzona alergia :think: ...aczkolwiek mówią,że tylko krowa nie zmienia poglądów ;)
Zygmunt pisze:Moze zaproponuje cos okolojazzowego
jeśli uda Ci się przekonać mnie do jazzu na jakimś górskim spotkaniu to...będziesz wielki,a w zasadzie jeszcze większy ;)
Zygmunt pisze:Jaką muzykę lubisz?
chyba prawie wszystko oprócz jazzu i szant :P Wielkie porządki w domu i ...duszy robię przy muzyce metalowej, delektuję się wybraną muzyką klasyczną,poezją śpiewaną, w młodości :P miałam hopla na tle polskiego rocka. Kilaty gregoriańskie,relaksacyjne,odgłosy natury też mile widziane...Sabałowego grania też chętnie bym posłuchała...
Generalnie muzyka na mnie działa :) ...czasem lepiej niż modlitwa...
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Iwona napisała:
Sabałowego grania też chętnie bym posłuchała...
- to juz czysty jazz, nawet nie smooth jazz :))
Pozdrawiam, Iza
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Izabela pisze:Cytat:
Sabałowego grania też chętnie bym posłuchała...

- to juz czysty jazz, nawet nie smooth jazz
:)) :)) :)) no masz....faktycznie hehehe...więc jeszcze będą ze mnie ludzie :))
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Zygmunt pisze:Czy ktokolwiek nazwał tutaj kogokolwiek "głupim"?


Bezposrednio nie, ale posrednio chyba dosyc czesto. Np.:
Cytat:

Padają głupawe argumenty i równie dziwne odpowiedzi
Tak, właśnie o to mi chodziło...

Iwona pisze:miałam hopla na tle polskiego rocka
Iwona pisze:...duszy robię przy muzyce metalowej, delektuję się wybraną muzyką klasyczną
Dokładnie tak jak ja... Siostro :P tylko dziwi mnie, że nie lubisz jazzu :think:
Zygmunt

-#4
Posty: 464
Rejestracja: ndz 27 mar, 2005
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Zygmunt »

Iwona pisze: Nie ukrywam,że jest to bardzo możliwe. Nigdy nie "wsłuchałam"się dłużej w jazz,nie dałam mu szansy...coś jak wrodzona alergia :think: ...aczkolwiek mówią,że tylko krowa nie zmienia poglądów ;)
Iwa, nic na sile. Wszak to ma byc przyjemnosc. Po co się dręczyć?

A najlepszy nojz gra mój ulubiony band z krakowa. W skladzie m.in.: na wokalu osoba niemówiąca, na gitarze elektrycznej osoba z niesprawna manualnie (gra patykiem albo smyczkiem), na intrumentach perkusyjnych 2 osoby z porażeniem plus kilku konwencjonalnych nudziarzy dla kontrastu

Wkrotce wystep dla głuchej młodzieży oraz na akademii muzycznej. Polecam tylko tym którym znudziła się warszawska jesień

Ale postaram sie wybrać coś dla Ciebie szanując twoje uszy.
Ostatnio zmieniony pt 06 sty, 2006 przez Zygmunt, łącznie zmieniany 1 raz.
ODPOWIEDZ