Płachta biwakowa
Płachta biwakowa
Ma ktoś namiary na płachty biwakowe i proszę o opinię nt.
Niestety nie mam,nie próbowałam czegoś takiego,ale moze to Ci troszkę pomoże:
http://ngt.pl/forum/?p=readTopic&nr=493
http://ngt.pl/forum/?p=readTopic&nr=493
Tu masz jedną:
http://www.8a.pl/index.php?str=prod_big ... 62&subkat=
Ogladałem ją w sklepie - fajna.
http://www.8a.pl/index.php?str=prod_big ... 62&subkat=
Ogladałem ją w sklepie - fajna.
Re: Płachta biwakowa
Ja używam takiej jak tu:Sylwester pisze:Ma ktoś namiary na płachty biwakowe i proszę o opinię nt.
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=79955657
Kupilem ją u tego samego sprzedawcy (bez śpiwora, samą płachtę), rok temu za 300 zł, jak by zapytać to może jeszcze ma w sprzedaży.
Pomijam tu opis sprzedawcy, bo chyba nie zdaje on sobie do końca sprawy co tak naprawdę sprzedaje.
Zalety:
1. Bardzo wysoka nieprzemakalność (goretex)
2. Odporność na uszkodzenia mechaniczne (mocny i gruby materiał zewnętrzny)
3. Możliwość zakrycia twarzy dzięki zakładaniu płachty na głowę i zapinaniu jej rzepem, z równoczesnym pozostawieniem otworów wentylacyjnych umożliwiających oddychanie (chyba najważniejsza rzecz w porównaniu z innymi płachtami)
4. Maskujący kolor
5. Na tyle duża że możesz jeszcze obok śpiwora wcisnąć buty, czołówkę lub piwko
Wady:
1. Cena, wszystkie inne płachty z jakimi się spotkałem były tańsze (na ogół sporo)
2. Waga (ok. 1,05 kg), jak to zwykle w sprzęcie wojskowym; gdyby producent trochę nad tym popracował to zszedłby co najmniej o 1/3 w dół
A co do płacht tak w ogólności to (przynajmniej moim skromnym zdaniem) świetnie się one sprawdzają gdy:
1. Jedziesz tam gdzie rzadko pada (i bierzesz ją od tak na wszelki wypadek)
2. Jedziesz w nasze góry na 2-3 dni, prognozy są korzystne (i bierzesz ją od tak na wszelki wypadek)
3. Jedziesz w nasze góry na dłużej i w razie złej pogody gotów jesteś 1-2 noce ze złą pogodą przebidować pod drzewem lub znasz po drodze miejsca gdzie możesz schować się pod jako takie zadaszenie (wiaty, mniej lub bardziej dziurawe szałasy itp.) lub w ostateczności pójdziesz spać do schroniska
Jeżeli jednak jedziesz na dłużej gdzie deszcz jest więcej niż prawdopodobny to lepiej weź namiot. W płachcie się nie przebierzesz, nie przepakujesz plecaka, nic nie ugotujesz. Wchodzenie do (i wychodzenie z) płachty w trakcie deszczu jest jej bardzo słabym punktem; choć jak się już jest w środku płachty w której możemy zakryć twarz to jest już tam w miarę komfortowo.
W sumie taka płachta to super sprawa i aż dziw że taka jeszcze rzadka wśród turystów. Jeżeli się na nią decydujesz to warto przed zakupem sprawdzić czy rozpinanie płachty z boku jest po tej samej stronie co w śpiworze. Warto również wziąść duży i mocny worek nieprzemakalny do którego wrzucamy plecak w czasie noclegu (nie zmieści się on w płachcie).
Dzięki za opinię,
namiot mam z Campusa, Camplight 2 mimo jego doskonałych właściwości ma też wady: jest cięższy od płachty biwakowej i nie rozbijesz go wszędzie tam gdzie możesz ew. zanocować w płachcie, a o wygodę jakoś mniej dbam.
pozdrawiam
bsuder pisze:lepiej weź namiot. W płachcie się nie przebierzesz, nie przepakujesz plecaka, nic nie ugotujesz
namiot mam z Campusa, Camplight 2 mimo jego doskonałych właściwości ma też wady: jest cięższy od płachty biwakowej i nie rozbijesz go wszędzie tam gdzie możesz ew. zanocować w płachcie, a o wygodę jakoś mniej dbam.
pozdrawiam
Przypadkowo natrafiłam: http://www.malachowski.com.pl/strona/fl ... ekt_pl.swf
wygląda cieplutko i firma chyba godna zaufania
wygląda cieplutko i firma chyba godna zaufania
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Niestety nie zakrywa twarzyIwona pisze:Przypadkowo natrafiłam: http://www.malachowski.com.pl/strona/fl ... ekt_pl.swf
wygląda cieplutko i firma chyba godna zaufania






