Spodnie...

Buty, odzież, plecaki, śpiwory, akcesoria i sprzęt górski...
ODPOWIEDZ
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

mefistofeles pisze: To były zwykłe letnie cienkie bojówki - okazały sie zbyt cienkie...
Dziwne.. może to była jakaś "podróba"? Ja bojówek używam już ponad 10 lat (jedna para!) i tylko mi się kieszenie przetarły :) Hmmm, czy ja naprawdę chodzę po górach z rękami w kieszeniach?
ryb-ka

-#5
Posty: 926
Rejestracja: pn 26 lip, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: ryb-ka »

Może po prostu wpychasz w nie za dużo przydasi* ;)

*przydasie - rzeczy niezbędne w kazdej sytuacji :D
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

MiG pisze:Dziwne.. może to była jakaś "podróba"?
Chyba nie - te były po prostu znacznie cieńsze od twoich (jesli dobrze kojarzę)
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

Może i tak. Moje są "cold weather" ale chodziłem w nich i przy 30-stopniowym upale (tyle, że trzeba sobie wtedy podwinąć nogawki i jest OK).
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

a gdzie je kupiłeś? (tzn w jakim typie sklepu)
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

Ech, w jakimś "military shop" gdzieś na bazarze, może nawet pod Pałacem Kultury? :)
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Moim kolejnym zakupem będą prawdopodobnie jakieś dobre, i w miarę ciepłe spodnie. Jak będzie ciepło, to preferuję zwykłe krótkie spodeki do kolan. Takowe posiadam, więc nie ma problemu. A gdy zrobi się chłodniej (również przecież w lecie) to trzeba mieć coś innego.
Co myślicie o takich? -
http://www.8a.pl/index.php?str=prod_big ... t=&subkat=
albo takich:
http://www.8a.pl/index.php?str=prod_big ... 61&subkat=
Wiecie może coś o tym materiale Extendo? Co to za wynalazek?
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

a ja właśnie dzisiajsałem sie posiadaczem nieprzemakalnych, ocieplanych spodni kupionych od Wietnamców na tarhowisku. Nieprzemakalność sprawdzona dośwaidcalnie - podczas ulewy może i by wymiękły (nie wiem), ale na narty wystarczą.

Cena 35 PLN
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

Hannibal, te pierwsze to nic nadzwyczajnego (prawdopodobnie przewiewne i przemakalne), te drugie wyglądają już lepiej.
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

MiG pisze:Hannibal, te pierwsze to nic nadzwyczajnego (prawdopodobnie przewiewne i przemakalne), te drugie wyglądają już lepiej.
No wiesz, żeby spodnie były nieprzewiewne i nieprzemakalne, to muszą mieć membranę. A o takie zupełnie mi nie chodzi.
Zresztą przewiewność w przypadku spodni nie ma takiego dużego znaczenia (no oczywiście w pewnym przedziale temperatur, to oczywiste). Ważne, żeby było w nich ciepło, i żeby nogi oddychały.
W moich starych spodniach dresowych Fruit of the Loom chodziłem nawet w mrozie i nie narzekałem. Poza tym mam całkiem dobre leginsy, więc jakby co, to mogę zawsze pod spód je założyć. A te z technopilu Pontetoro na pewno są od tamtych dresów lepsze. Nie mówiąc już o wytrzymałości.
Namierzyłem poza tym sklep Sherpa, gdzie identyczne takie spodnie, tyle że innej marki, i kosztują one niecałe 200 zł. Jutro je przymierzę, i wtedy zobaczę, jakie one są.
Jednak tych drugich, z materiału Extendo, nigdzie u siebie w Warszawie nie widziałem, a chcąc je kupić, chciałbym mieć możliwość przymierzenia, czy pomacania ich. Dlatego pytam się, bo może ktoś z takimi spodniami miał już do czynienia.
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

Hannibal pisze: Ważne, żeby było w nich ciepło, i żeby nogi oddychały.
A zmarzłeś kiedyś w nogi? Albo ci się spociły? (nie mówię w tym miejscu o stopach!)
Extendo sprawdź w Horyzoncie.
Sylwester

-#6
Posty: 1695
Rejestracja: ndz 10 lip, 2005

Post autor: Sylwester »

Hannibal pisze:W moich starych spodniach dresowych Fruit of the Loom chodziłem nawet w mrozie i nie narzekałem
a chodziłeś przy załamaniu pogody, mokrym deszczu, marznącej mrzawce, nigdy Cie taka sprawa nie spotkała na szlaku, sądzę, że nie bo nie pisał byś takich opinii, a leginsy na to co wyżej napisałem nie pomogą, Hannibal pisz o tym co wiesz na pewno, bo wprowadzisz kogoś w błąd i będzie problem
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Sylwester pisze:
Hannibal pisze:W moich starych spodniach dresowych Fruit of the Loom chodziłem nawet w mrozie i nie narzekałem
a chodziłeś przy załamaniu pogody, mokrym deszczu, marznącej mrzawce, nigdy Cie taka sprawa nie spotkała na szlaku, sądzę, że nie bo nie pisał byś takich opinii, a leginsy na to co wyżej napisałem nie pomogą, Hannibal pisz o tym co wiesz na pewno, bo wprowadzisz kogoś w błąd i będzie problem
Sylwestrze, nikogo przecież nie wprowadzam w błąd.
Napisałem, że chodziłem w moich spodniach nawet w mrozie i nie narzekałem. To jest najświętsza prawda.
A przy załamaniu pogody, mokrym deszczu i marznącej mrzawce też w nich chodziłem, ale to już inna para kaloszy. Podczas owych warunków atmosferycznych spodnie te się oczywiście moczą, i to przecież nie ulega żadnym wątpliwościom.
Szczerze mówiąc, nie wiem o co ci k**** chodziło. ;)
Awatar użytkownika
tomtom

-#6
Posty: 1948
Rejestracja: pn 25 kwie, 2005

Post autor: tomtom »

Sylwester pisze:pisz o tym co wiesz na pewno, bo wprowadzisz kogoś w błąd i będzie problem
o to mu chodzilo. to sie nazywa odpowiedzialnosc za slowo i jest czyms, czego nie posiadasz.
Sylwester

-#6
Posty: 1695
Rejestracja: ndz 10 lip, 2005

Post autor: Sylwester »

Hannibal - naprawdę nie wiesz?
tomtom pisze:odpowiedzialnosc za slowo
dzięki
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Sylwester pisze:Hannibal - naprawdę nie wiesz?
tomtom pisze:odpowiedzialnosc za slowo
dzięki
Sorry za końcówkę wypowiedzi, ale byłem jeszcze "pod wpływem" wczorajszej imprezy. Nie bierz tego do siebie :)
Wracacając to meritum. Napisałem to, co sam doświadczyłem. Że w czasie nawet lekkiego mrozu, było mi ciepło w moich dresach. A to, że są przewiewne i przemakają jest ich mankamentem.
Toteż mam zamiar kupić nowe spodnie, i dlatego was się radzę.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Salek pisze:Milo lukka, choc nie tanie, z tego co wiem są nie do zdarcia
Po 2 latach użytkowania stwierdzam,że Milo Lukka to faktycznie super spodnie.Jedyny ale bardzo duży minus to brak wzmocnienia na tyłku. Dupozjazdy poważnie nadwyrężyły moje spodnie.

Teraz mam inne pytanie: niedrogie spodnie do używania tak mniej więcej w czasie czerwiec- październik?
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
tomtom

-#6
Posty: 1948
Rejestracja: pn 25 kwie, 2005

Post autor: tomtom »

define: niedrogie
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

tomtom pisze:define: niedrogie
no tak...racja. 100-150max zł oczywiście :)
Pytanie bardziej z ciekawości niż konieczności kupna, chociaż nie powiem,przydałyby się :)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
diablak1223

-#5
Posty: 615
Rejestracja: pt 15 kwie, 2005
Lokalizacja: wawa

Post autor: diablak1223 »

Iwona pisze:niedrogie spodnie do używania tak mniej więcej w czasie czerwiec- październik?
np. milo v pants
http://sklep.wspinanie.pl/index.php/skl ... 7/root,38/
ODPOWIEDZ