Dziwne.. może to była jakaś "podróba"? Ja bojówek używam już ponad 10 lat (jedna para!) i tylko mi się kieszenie przetarłymefistofeles pisze: To były zwykłe letnie cienkie bojówki - okazały sie zbyt cienkie...
Spodnie...
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Moim kolejnym zakupem będą prawdopodobnie jakieś dobre, i w miarę ciepłe spodnie. Jak będzie ciepło, to preferuję zwykłe krótkie spodeki do kolan. Takowe posiadam, więc nie ma problemu. A gdy zrobi się chłodniej (również przecież w lecie) to trzeba mieć coś innego.
Co myślicie o takich? -
http://www.8a.pl/index.php?str=prod_big ... t=&subkat=
albo takich:
http://www.8a.pl/index.php?str=prod_big ... 61&subkat=
Wiecie może coś o tym materiale Extendo? Co to za wynalazek?
Co myślicie o takich? -
http://www.8a.pl/index.php?str=prod_big ... t=&subkat=
albo takich:
http://www.8a.pl/index.php?str=prod_big ... 61&subkat=
Wiecie może coś o tym materiale Extendo? Co to za wynalazek?
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
No wiesz, żeby spodnie były nieprzewiewne i nieprzemakalne, to muszą mieć membranę. A o takie zupełnie mi nie chodzi.MiG pisze:Hannibal, te pierwsze to nic nadzwyczajnego (prawdopodobnie przewiewne i przemakalne), te drugie wyglądają już lepiej.
Zresztą przewiewność w przypadku spodni nie ma takiego dużego znaczenia (no oczywiście w pewnym przedziale temperatur, to oczywiste). Ważne, żeby było w nich ciepło, i żeby nogi oddychały.
W moich starych spodniach dresowych Fruit of the Loom chodziłem nawet w mrozie i nie narzekałem. Poza tym mam całkiem dobre leginsy, więc jakby co, to mogę zawsze pod spód je założyć. A te z technopilu Pontetoro na pewno są od tamtych dresów lepsze. Nie mówiąc już o wytrzymałości.
Namierzyłem poza tym sklep Sherpa, gdzie identyczne takie spodnie, tyle że innej marki, i kosztują one niecałe 200 zł. Jutro je przymierzę, i wtedy zobaczę, jakie one są.
Jednak tych drugich, z materiału Extendo, nigdzie u siebie w Warszawie nie widziałem, a chcąc je kupić, chciałbym mieć możliwość przymierzenia, czy pomacania ich. Dlatego pytam się, bo może ktoś z takimi spodniami miał już do czynienia.
a chodziłeś przy załamaniu pogody, mokrym deszczu, marznącej mrzawce, nigdy Cie taka sprawa nie spotkała na szlaku, sądzę, że nie bo nie pisał byś takich opinii, a leginsy na to co wyżej napisałem nie pomogą, Hannibal pisz o tym co wiesz na pewno, bo wprowadzisz kogoś w błąd i będzie problemHannibal pisze:W moich starych spodniach dresowych Fruit of the Loom chodziłem nawet w mrozie i nie narzekałem
Sylwestrze, nikogo przecież nie wprowadzam w błąd.Sylwester pisze:a chodziłeś przy załamaniu pogody, mokrym deszczu, marznącej mrzawce, nigdy Cie taka sprawa nie spotkała na szlaku, sądzę, że nie bo nie pisał byś takich opinii, a leginsy na to co wyżej napisałem nie pomogą, Hannibal pisz o tym co wiesz na pewno, bo wprowadzisz kogoś w błąd i będzie problemHannibal pisze:W moich starych spodniach dresowych Fruit of the Loom chodziłem nawet w mrozie i nie narzekałem
Napisałem, że chodziłem w moich spodniach nawet w mrozie i nie narzekałem. To jest najświętsza prawda.
A przy załamaniu pogody, mokrym deszczu i marznącej mrzawce też w nich chodziłem, ale to już inna para kaloszy. Podczas owych warunków atmosferycznych spodnie te się oczywiście moczą, i to przecież nie ulega żadnym wątpliwościom.
Szczerze mówiąc, nie wiem o co ci k**** chodziło.
Sorry za końcówkę wypowiedzi, ale byłem jeszcze "pod wpływem" wczorajszej imprezy. Nie bierz tego do siebieSylwester pisze:Hannibal - naprawdę nie wiesz?dziękitomtom pisze:odpowiedzialnosc za slowo
Wracacając to meritum. Napisałem to, co sam doświadczyłem. Że w czasie nawet lekkiego mrozu, było mi ciepło w moich dresach. A to, że są przewiewne i przemakają jest ich mankamentem.
Toteż mam zamiar kupić nowe spodnie, i dlatego was się radzę.
Po 2 latach użytkowania stwierdzam,że Milo Lukka to faktycznie super spodnie.Jedyny ale bardzo duży minus to brak wzmocnienia na tyłku. Dupozjazdy poważnie nadwyrężyły moje spodnie.Salek pisze:Milo lukka, choc nie tanie, z tego co wiem są nie do zdarcia
Teraz mam inne pytanie: niedrogie spodnie do używania tak mniej więcej w czasie czerwiec- październik?
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
- diablak1223
-

- Posty: 615
- Rejestracja: pt 15 kwie, 2005
- Lokalizacja: wawa
np. milo v pantsIwona pisze:niedrogie spodnie do używania tak mniej więcej w czasie czerwiec- październik?
http://sklep.wspinanie.pl/index.php/skl ... 7/root,38/


