"50-letni turysta zmarł w środę przed południem na szlaku w Tatrach. Mężczyzna prawdopodobnie doznał zawału serca. Pomimo podjętej reanimacji nie udało się go uratować - poinformował PAP ratownik dyżurny TOPR Marcin Józefowicz".
a potem poniżej komentarz jednej osoby w onecie:
"Jak można ludziom w podeszłym wieku zezwolić na włóczęgę po górach!.To skandal!.Potem przychodzi nam płacić koszty leczenia i interwencji GOPR-u.Dziadek zamiast siedzieć przy wnukach,to szuka przygód w górach
,a potem są tego skutki".
czyli ja, też taki dziadek nie powinienem pojutrze jechać w taterki ponieważ jestem "dziadkiem siedzącym w domu przy wnukach" śmiechu warte hahahahaha
jadę w góry!!!! cześć
pozdrawiam-Jurek








