Czy powinny powstać nowe trasy w Tatrach?

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

ermen pisze:Użycie w dechę....
Może byśmy tak założyli
S.T.U. i P. I.T. ( Stowarzyszenie Tropienia, Ujawniania i Piętnowania Idiotyzmów Tatrzańskich) i może by nas nawet zarejestrowano jako stowarzyszenie wyższej użyteczności. Już jest nas dwóch, chyba nazbierałoby się trochę więcej! :D
Pozdrowienia
Awatar użytkownika
tomtom

-#6
Posty: 1948
Rejestracja: pn 25 kwie, 2005

Post autor: tomtom »

Jesli szlak z Ciemnych Smreczyn na Wrota jest zamkniety z powodu erozji, to ja przepraszam, ale co powiedziec o podejsciu z Jaworowej na Lodowa Przelecz? Pic na wode fotomontaz imo.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

tomtom pisze:ale co powiedziec o podejsciu z Jaworowej na Lodowa Przelecz? Pic na wode fotomontaz imo.
Ale Przełęcz Lodowa nie jest na granicy polsko - słowackiej (przez rok z kawałkiem była) i to jest ta "subtelna" różnica, że tam to zauważono a tu nie. A tak swoją drogą zamknięcie szlaku na Lodową jest nawet zachęcające - Słowacy by praktycznie już zupełnie przestali chodzić do Jaworowej i w ten sposób bez zbrojnego wysiłku naszej dzielnej i niezwyciężonej armii :D "zdobylibyśmy" na wyłączność dolinę Jaworową.
Pozdrawiam
PS - ja tu nie nawołuję do rewizji historii tylko snuję rozważania o wpływie erozji gruntu na żywotność decyzji politycznych z lat wczesnego Chruszczowa. A gdzieś jest jakieś Schengen i jak się jedzie przez pola do diabli wiedzą czy to jeszcze Francja czy już Niemcy. :D
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
ermen

-#4
Posty: 341
Rejestracja: śr 20 paź, 2004
Lokalizacja: Świdnik

Post autor: ermen »

tomtom pisze:Jesli szlak z Ciemnych Smreczyn na Wrota jest zamkniety z powodu erozji, to ja przepraszam, ale co powiedziec o podejsciu z Jaworowej na Lodowa Przelecz? Pic na wode fotomontaz imo.
A co powiedzieć o szlaku z Bobrowieckiej Przełęczy na Bobrowiec?
To dopiero miód...
grumblers

-#3
Posty: 232
Rejestracja: pt 17 wrz, 2004
Lokalizacja: Warmia

Post autor: grumblers »

Kiedy patrze na mape Polskich Tatr to widze, ile mozna by sciezek wytoczyc. Ale... czy naprawde warto? Za to Slowacy mogliby cos zrobic - tam jest olbrzymie pole do popisu!
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

MK pisze:Radzę uważać na strażników - leśników ze Zwerowki w Dol. Rochackiej
Pilnują czerwcowego terminu otwarcia szlaków - chcą chłopaki zarobić.
Jeden waruje przy bufecie, drugi koleś jest gdzieś wyżej i czekają na klientów. Zaczynają od 9,00 przy bufecie.
Szerdłem w tamtym roku na początku czerwca ze Zwierovki na Rohacze przez Grzesia (z powodu tego idiotycznego terminu otwarcia szlaków) Po zostawieniu samochodu przy schronisku ,widząc dziwnego osobnika ,poszliśmy nie bezpośrednio na szlak ,a na spacer z powrotem asfaltem ,po czym za zakrętem w Dol. Łataną leśną ścieżką do szlaku. Dolna część doliny jest otwarta cały rok ,a kiedy minęliśmy tablicę ,podejrzewam ,że gość przy schronisku nie zdawał sobie sprawy z naszego "przestępstwa". Od Grzesia mogli nam skoczyć ,a wróciliśmy od Rakonia i Zabratów ,też ostatni kilometr lasem do asfaltu. Był już wieczór ,ale jakiś cymbał przy schronisku ,już inny ,zapytał grzecznie ,gdzie to byliśmy cały dzień . My na to ,również grzecznie ,że obejrzeć wyciąg. On na to że niebezpiecznie zostawiać auto na cały dzień . My ,że dziękujemy za ostrzeżenie i tak się rozstaliśmy.
pawelpp

-#3
Posty: 120
Rejestracja: wt 26 paź, 2004
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: pawelpp »

Idiotyzmem są przepisy graniczne z czasów komuny. Nie mozesz iść słowackim szlakiem po głównej grani wchodząc na nią z Polski - to bez sensu. Powinny być przejścia graniczne (i ewentualnie szlaki dojściowe) na: Przeł. pod Chłopkiem , Wrotach Chałubińskiego, Gładkiej Przeł., Liliowym, Kasprowym W., Tomanowej Przeł., Pysznej Przeł., Błyszczu, Raczkowej Przeł., Jarząbczym W., Wołowcu, Rakoniu, Grzesiu, Bobrowieckiej Przeł., Polanie Molkówce.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Jacek Venom napisał:
Słowacy mają racje że sie zapierają.
Może ustalimy kogo rozumiemy przez "Słowacy"
Nie wiem jakie jest zdanie rządu słowackiego i jego premiera, podejrzewam, że żadne. Mogę się spodziewać jakie jest zdanie dyrekcji TANAP. Ano chyba takie jak dyrekcji TPN czyli - ŻADNYCH ZMIAN, DOBRZE JEST JAK JEST BO JAKOŚ JEST
Natomiast wiem doskonale jakie jest zdanie przeciętnego Słowaka z tych stron. Otóż zawiodę Cię Jacek - przeciętny Słowak chciałby aby Polaków tam było cztery razy więcej albo i lepiej. Bo to: wynajęta kwatera (wolą Polaka niż Czecha z jego mocarstwowymi fumami byłego starszego brata), obrót w sklepie, obrót w restauracji, kawiarni, wszędzie. A czasy byłej Czechosłowacji z przed 1989 kiedy władze hecowały obywateli, że im brzydcy Polacy wszystko w sklepie wykupią minęły tak dawno, że to prawie nieprawda. Owszem, wkurzają się czasami na Polaków ale kiedy - ano wtedy gdy Polacy ujawniają swoją manię wyższości lub gdy wykłócają się z chłopakiem parkingowym, że to niby 50Sk za dobę to drogo a to przecież 5 zł i w Polsce zabuliliby trzy albo i cztery razy tyle. Wstyd!
RARUTKA_GOLDI

-#4
Posty: 489
Rejestracja: pn 28 lis, 2005

Post autor: RARUTKA_GOLDI »

może bardziej po słowackiej stronie Tatr.... tyle razy wiekszy obszar... z tak małą ilością szlaków.....
uważam, że polska strona Tatr jest naprawde bogata w przeróżne szlaki i każdy znajdzie cos super dla siebie.
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

Tak ,na pewno odmiana była by miła ,ale wierz mi ,że połowa słowackich szlaków jest zwykle tak pusta ,że przez 10,12 godzin wędrówki zdarzało nam się spotkać do 10 osób ,a bywało ,że i dwie.
RARUTKA_GOLDI

-#4
Posty: 489
Rejestracja: pn 28 lis, 2005

Post autor: RARUTKA_GOLDI »

niom DAGOMAR.... wiem.... byłoby ciekawiej i wiecej urozmaiceń :) ale i tak ciesze sie z tego co jest :) nie narzekam az tak :D
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

Ja przyczytałem w którymś numerze "Tatr" że jest projekt zrobienia via ferraty od Czerwonej Ławki przez Mały Lodowy, Lodową Przeł, Kope Lodową na Lodowy i zejście przez Konia do 5 stawów spiskich.
Podobno jest już projekt i realizacja latem 2006 ma się odbyć.
W tymże artykule wspomniano też o szlaku od Zielonego Stawu Kieżmarskiego przez Baranią Przeł do Terinki.
Zarówno jedna jak i druga propozycja jest już od dawna powszechnie używana więc zalegalizowania wydaje się być rozsądne.
Myśle, że to świetne emocjonujące szlaki (kto był na Lodowym to wie :D )
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

W porząsiu ,ale zauważ ,że oni nie planują zalegalizowania samowolki fantastyczną granią ,ale szlak dla wszystkich ,młodych ,starych i sprawnych inaczej. Zamocują roczną produkcję duzej huty i szlak przestanie być fajny , na Koniu poręcz metr dwadzieścia ,a na Czerwonej Ławce platforma z instruktorem zakładania szeleczek i żeby się zmieściła kolejka do wpięcia grubasów ,babć ,rodzin z dziećmi ,wycieczek z Panią Nauczycielką i podpitych delegacji z Hatelu na Siodełku. :think:
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

Babcia z wnusiem w uprzęży? :think: I don't think so.
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Byłem w połowie września parę ładnych dni po słowackiej stronie Tatr i muszę przyznać, że rzeczywiście tamte szlaki nie są zbyt "obficie" uczęszczane, z czego byłem na pewno uradowany. Natomiast po polskiej stronie, w tym samym mniej więcej czasie, było już pod tym względem znacząco gorzej, choć oczywiście nie tragicznie - tragicznie to jest zapewne w lipcu (dlatego w tym miesiącu chyba nigdy mnie nie było w Tatrach :) ).
Teraz, co do ustanowienia nowych szlaków:
--- po polskiej stronie
- obowiązkowo od Świnicy do Szpiglasowego Wierchu
- obowiązkowo od Pięciu Stawów do Gładkiej Przełęczy
- od przełęczy pod Chłopkiem na dół do Hińczowego Stawu, oraz do Rysów
- Wrota Chałubińskiego - Ciemnosmreczyńskie Stawy
- od schroniska w Ornaku do Przełęczy Pyszniańskiej Przełęczy (kiedyś ekipa Oppenheima, i nie tylko, wielokrotnie tam chadzała)
- od Raczkowej Przełęczy, przez Błyszcz, Kamienistą, Smreczyński Wierch, Tomanowy Wierch Polski do Tomanowej Przełęczy
I to by z grubsza wystarczyło, bo jestem jednocześnie zwolennikiem pozostawienia części obszarów w Tatrach jako niedostępne dla turystów
--- po słowackiej stronie
tyle by się tego znalazło, że szkoda czasu na pisanie :) :)
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

Z tego co widzę to niewiele już zostanie niedostępnych szlaków dla turystów.
Wrota - Ciemnosmreczyński, i staw za sprawą polskich turystów zamieni się w bagno.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

tomek.l pisze:Wrota - Ciemnosmreczyński, i staw za sprawą polskich turystów zamieni się w bagno.
no,no...bez wyolbrzymień. To,że nad Mokiem jest sopocka plaża nie oznacza jeszcze,że ludziom się będzie chciało wdrapywać na Wrota i spowrotem. Moko zawsze będzie obowiązkowym punktem wycieczkowym każdego turysty-dlatego takie tłumy tam. Na Rysach też jest przejście,a chyba po przekroczeniu tej granicy nie wstępujemy do krainy Mordoru...stworzonej przez Polaków
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

To żadne wyolbrzymienie. To realia. Jak by tam powrócił szlak z polskiej strony to byś zobaczyła w co się zamieni staw. Jeśli to (mam nadzieję, że nie) kiedyś nastąpi to wspomnij moje słowa.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Hannibal pisze:- od przełęczy pod Chłopkiem na dół do Hińczowego Stawu, oraz do Rysów
A do tych Rysów to niby jak? Ściśle granią? Nie ośmieszaj się kolego!
Hannibal pisze: to by z grubsza wystarczyło, bo jestem jednocześnie zwolennikiem pozostawienia części obszarów w Tatrach jako niedostępne dla turystów
Hojny jesteś, nie można powiedzieć. Twoje?
Jagiellonia w Tatrach

-#4
Posty: 473
Rejestracja: ndz 20 lis, 2005
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Jagiellonia w Tatrach »

Józef Nyka : "Kończysta zajmuje 10 miejsce na liście najwyższych szczytów Tatr, jest przy tym łatwo dostępna. Trudności niewielkie."
Nasza nieśmiała propozycja, piękny szczyt, który "odciążyłby" Rysy. Nigdy tam nie byliśmy, ale jeżeli Nyka ma rację, to góra łatwa i niezrozumiałe jest chodzenie tam z przewodnikiem (chyba tylko w trosce o ich kieszeń). Pewnie pozostaje też niekończący się argument : ochrona tatrzańskiej przyrody.
W tej materii nowych szlaków oczywiście należy szukać na Słowacji. Najważniejsze jest jednak pełne otwarcie granic bo dziś wejście z Chochołowskiej na Bobrowiec jest w dalszym ciągu nielegalne.
ODPOWIEDZ