Gdyby pogoda niedopisała to bede musiał niestety odpuścić.
Spotkajmy się w Tatrach
Jak wszystko pójdzie dobrze to w piątek około 12tej wyruszam z Zakopanego do Ornaku. O której tam dojde to niewiem, ale mam nadzieje że jeszcze w piątek
. Niestety naszywki niemam (jeszcze przyszytej), ale was znajde. 
Gdyby pogoda niedopisała to bede musiał niestety odpuścić.
Gdyby pogoda niedopisała to bede musiał niestety odpuścić.
Ostatnio zmieniony czw 10 lis, 2005 przez dr kidler, łącznie zmieniany 2 razy.
-
MaŁa mySzA
-

- Posty: 142
- Rejestracja: pt 28 lis, 2003
- Lokalizacja: Wrocław
Drodzy Forumowicze! (oficjalnie)
Cześć Wszystkim! (jak na szlaku)
Przekazuje jakże gorące pozdrowienia od Lukiego i reszty części zlotu spod Ciemniaka (około 12:30) - kierunek Czerwone Wierchy.
Pogodę mieli dobrą, narzekać nie mogą.
I oby tak dalej.
Szkoda, że mnie tam nie ma.
Co ta szkoła robi z czasem wolnym

Joanna
Cześć Wszystkim! (jak na szlaku)
Przekazuje jakże gorące pozdrowienia od Lukiego i reszty części zlotu spod Ciemniaka (około 12:30) - kierunek Czerwone Wierchy.
Pogodę mieli dobrą, narzekać nie mogą.
I oby tak dalej.
Szkoda, że mnie tam nie ma.
Co ta szkoła robi z czasem wolnym
Joanna
No i na darmo wypatrywałam oczy w poszukiwaniu naszywek. Nikogo nie spotkałam . Czytając relacje widzę, że deptałam po Waszych śladach z jednodniowym opóźnieniem. Oto szkic mojej trasy: w sobotę do doliną Chochołowską do schroniska, potem na Trzydniowiański i Starorobociański Wierch i zejście przez Ornak by dojść na nocleg na Ornak
już po ciemku. Następnego dnia Tomanowa Przełęcz, Krzesanica, Kopa Kondradzka, Kasprowy Wierch (kozice
, Hala Gąsienicowa a po drodze stadko kozic, Murowaniec, zejście do Kuźnic przez Skupniów Upłaz (i znów kozica). Widać łatwiej na szlaku spotkać kozicę niż forumowicza
Szkoda, może uda się innym razem 
no pewnie, w ten lub następny weekend przeprowadzę osobiste rozmowy pod Strzechą i w Samotni w kwestii rezerwacji, a na spotkanie zaproszę wszystkich na styczeń, no chyba, żeby wcześniej ktoś był blisko, to proszę o kontakt.dr kidler pisze:zaczynacz planować zlot w Karkonoszach
trzeźwego ha ha ha, a na poważnie, to faktycznie zamykałaś stawkę, następnym razem damy radę spoko DanusiaDanusia pisze:łatwiej na szlaku spotkać kozicę niż forumowicza
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Mefisto śledź przebieg rozmowy, pokaże się niedługo nowy post i na pewno tam sprawa będzie konkretyzowana, a gdyby nawet termin Ci nie odpowiadał to rwij tu do mnie kiedy będziesz mógł, ja mam mieć prawie cały styczeń wolny, chcę pojechać na 5-7 dni w Tatry, "zrobić" zlot w Karkonoszach, pozostały czas do wykorzystania - a wiem przecież, że w domu nie usiedzę.
-
laura palmer
-

- Posty: 307
- Rejestracja: wt 08 lis, 2005
- Lokalizacja: z małej syrenki
samokrytyka
czesc. to ja mala syrenka.
przyszlam zlożyc samokrytyke.
przepraszam kogo urazilam.
pomylilam kody. powinnam byla wlożyc maske porządnej syrenki i kulturalnej.
to milo byc porządnym i kulturalnym. A ja nie wiedzialam że Wy tacy jestescie i że macie taką rodzinną atmosferę, a ja tam włażę w zagnojonych gumiakach i z piachem pod paznokciami. No i bardzo dobrze-bądźcie tacy dalej.
wiecie, ja jestem laura palmer z brytana. ja tam pasuję.
przepraszam, zachowalem sie jak gowniarz.
pozdrawiam i do zobaczenia kiedys gdzies
porządna syrenka.
przyszlam zlożyc samokrytyke.
przepraszam kogo urazilam.
pomylilam kody. powinnam byla wlożyc maske porządnej syrenki i kulturalnej.
to milo byc porządnym i kulturalnym. A ja nie wiedzialam że Wy tacy jestescie i że macie taką rodzinną atmosferę, a ja tam włażę w zagnojonych gumiakach i z piachem pod paznokciami. No i bardzo dobrze-bądźcie tacy dalej.
wiecie, ja jestem laura palmer z brytana. ja tam pasuję.
przepraszam, zachowalem sie jak gowniarz.
pozdrawiam i do zobaczenia kiedys gdzies
porządna syrenka.
OK...to jeszcze raz...mała syrenka pisze:czesc. to ja mala syrenka.
Nie wkładaj masek-bądź sobą...ale mniej wzgląd na nas...."kulturalnych" żuczkówmała syrenka pisze:powinnam byla wlożyc maske porządnej syrenki i kulturalnej.
Pozdrawiam Cię "mała"





