Zaczęło się... :(

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
Czesiek

-#6
Posty: 2015
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Zaczęło się... :(

Post autor: Czesiek »

Awatar użytkownika
Andrzej Krystoszyk

-#6
Posty: 1165
Rejestracja: pn 17 maja, 2004
Lokalizacja: Pułtusk

Post autor: Andrzej Krystoszyk »

[*][/color][/size]
daniel77

-#3
Posty: 103
Rejestracja: sob 05 lis, 2005
Lokalizacja: Stołeczne królewskie miasto KRAKÓW

Post autor: daniel77 »

[*]
tylko czemu nie napisza ile dzis ludzi zginelo na drogach :(
kazik

-#4
Posty: 390
Rejestracja: sob 05 lis, 2005

...

Post autor: kazik »

a czego dotyczy to forum Danielu ???
daniel77

-#3
Posty: 103
Rejestracja: sob 05 lis, 2005
Lokalizacja: Stołeczne królewskie miasto KRAKÓW

Post autor: daniel77 »

oki - dotyczy tatr tylko czasami zastanawiam sie po co i dlaczego pisze sie o wypadkach w tatrach, czemu dziennikarzelki robia szum?? - zeby dac argumenty tym co chca tatry w zimie zamykac??
ile osob ginie rocznie w tatrach 20 - 25 (to srednia jesli dobrze pamietam) na drogach przez weekend ginie wiecej ludzi :( ale nikt z tego szumu nie robi.
idac w gory kazdy z nas musi liczyc sie z ryzykiem wypadku - taka karma.
ryb-ka

-#5
Posty: 926
Rejestracja: pn 26 lip, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: ryb-ka »

[*]

Mnie dodatkowo takie informacje stresują jak wiem, że w Tatrach są forumowicze, moi znajomi...
daniel77

-#3
Posty: 103
Rejestracja: sob 05 lis, 2005
Lokalizacja: Stołeczne królewskie miasto KRAKÓW

Post autor: daniel77 »

oni sie raczej w zachodnich wlócza :)
ryb-ka

-#5
Posty: 926
Rejestracja: pn 26 lip, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: ryb-ka »

a to tak różnie chyba...
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

[*]
Coraz więcej tych tragicznych wypadków w górach...
Robert Grabarski

-#1
Posty: 16
Rejestracja: ndz 21 sie, 2005
Lokalizacja: leighton buzzard/england

Post autor: Robert Grabarski »

Agaar pisze:[*]
Coraz więcej tych tragicznych wypadków w górach...
,,Wołasz mnie Panie
idę poprzez ból i cierpienie
choć lękam się i trwożę
drogi swojej nie zmienię,,...i bedzie sie dzialo:-(
Awatar użytkownika
Czesiek

-#6
Posty: 2015
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Czesiek »

ryb-ka pisze:Mnie dodatkowo takie informacje stresują jak wiem, że w Tatrach są forumowicze, moi znajomi...
Troszkę jest na naszym Forum (i nie tylko) ludzi z Górnego Śląska.
Pierwsza myśl po komunikacie: "tylko nie... :?"
W większości przypadków znamy się tylko wirtualnie, jednak martwimy się o... każdego.
viking

-#2
Posty: 89
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005
Lokalizacja: Slask

A dzisiaj

Post autor: viking »

Czesc i pozdrawiam wszystkich, bedąc dzisiaj ze znajomymi na Świnicy - nie uwierzycie - na szczycie ok 13 00 zobaczyłem goscia w nowych "ADIDASACH"- jezeli jeszcze dodam , ze od Swinickiej przełeczy ok godz. 10 na pierwszych 200m były oblodzenia, a przy przejciu przez wrotka trzeba było mocno sie nameczyć , aby przejśc ten ubezpieczony odcinek - to włosy stają dęba. jak On to pokonał??????????????
A potem rózne rzeczy sie zdarzają.............cześć
Awatar użytkownika
Czesiek

-#6
Posty: 2015
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Czesiek »

Czesiek pisze:Pierwsza myśl po komunikacie: "tylko nie... "
Witaj - cały i zdrowy Vikingu... :)
viking pisze:zobaczyłem goscia w nowych "ADIDASACH"-
Kto wie, jak było w przypadku ostatniej ofiary Tatr. :?
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

Czesiek pisze:viking napisał(a):
zobaczyłem goscia w nowych "ADIDASACH"-

Kto wie, jak było w przypadku ostatniej ofiary Tatr.
Chociaz zdaza się i tutaj (kobieta ktora spadla pod koniec wakacji z koziej przeleczy) ze zanim dowiemy sie szczegolow, np w jakim obuwiu, to pojawiają sie na forum glosy "a pewnie paniusia w adidaskach" a przeciez nawet najlepsze buty na vibram'ach nie uchronią np przed obluzowanym kamieniem....
Awatar użytkownika
Andrzej Krystoszyk

-#6
Posty: 1165
Rejestracja: pn 17 maja, 2004
Lokalizacja: Pułtusk

Post autor: Andrzej Krystoszyk »

W godzinach przedpołudniowych w trakcie podejścia na szczyt Kościelca na skutek poślizgnięcia na oblodzonej ścieżce spadł ponosząc śmierć na miejscu Tomasz O.l.35. z Jaworzna Ciało zostało przetransportowane śmigłowcem do Zakopanego Tyle szczegółów.
viking

-#2
Posty: 89
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005
Lokalizacja: Slask

Do Olav-a

Post autor: viking »

Witam wszystkich forumowiczów
Olav - to , ze napisałem o gosciu w nowych Adidasach na szczycie - oczywiscie nie znaczy, że gosciowi w wibramach - nigdy - nic sie nie stanie
A ten w Adidasach - to juz (po nim)
Zgadza , sie, ale juz sam fakt takiego podejscia do gór to wg mnie igranie z losem prędzej czy pózniej napewno pseudoturyscie w Adidasie może(lub nie musi) coś sie stać,
( przeciez nawet najlepsze buty na vibram'ach nie uchronią np przed obluzowanym kamieniem....[/quote])
Pozdrawiam , czesć
viking

-#2
Posty: 89
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005
Lokalizacja: Slask

Do Andrzeja K

Post autor: viking »

Andrzej Krystoszyk pisze:W godzinach przedpołudniowych w trakcie podejścia na szczyt Kościelca na skutek poślizgnięcia na oblodzonej ścieżce spadł ponosząc śmierć na miejscu Tomasz O.l.35. z Jaworzna Ciało zostało przetransportowane śmigłowcem do Zakopanego Tyle szczegółów.
czesc , czy ten wypadek , o którym piszesz, to jest z z piatku czy z innego dnia. czesc
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

słyszałem z dość pewnego źródła ,że gość nie był nowicjuszem i nie musiał od razu czegoś zaniedbać ,cóż ,oblodzona płyta ,chwila nieuwagi ,po prostu przyszła na niego pora
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

dagomar skoro gość nie był nowicjuszem to niestety jeszcze gorzej bo zachował się jak nowicjusz i nie zawrócił wcześniej. Warunki w Wysokich są takie że nie da się bezpiecznie iść. Podejście na Karb w lodzie. Kościelec w lodzie. Wszystko od północnej i zacienionej strony w lodzie. Od strony słońca lepiej ale i tak lód we wszystkich miejscach nie puszał. Rozsądni ludzie zawracali.
I zginęło prawdopodobnie dwóch turystów. Śmigłowiec poleciał raz do Zakopanego. Prawdopodobnie z rannym (który później z tego co wiem zmarł w szpitalu) a potem wrócił i podniósł już tylko zwłoki drugiego i położył obok Zielonego Stawu i następnie wrócił do Zakopanego.

Przy Stawie Gąsienicowym spotkaliśmy Adama Maraska z TOPR który mówił że warunki są złe a chwile potem nadleciał śmigłowiec.
A dzień wcześniej czy może dwa dni wcześniej spadł jeszcze ktoś ze Świnicy.
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

viking pisze:Zgadza , sie, ale juz sam fakt takiego podejscia do gór to wg mnie igranie z losem prędzej czy pózniej napewno pseudoturyscie w Adidasie może(lub nie musi) coś sie stać,
I zgadzam sie w 100% - po prostu jestem przeciwny wyrokowaniu od razu, zanim poznamy szczegoly wypadku...

tomek.l pisze:A dzień wcześniej czy może dwa dni wcześniej spadł jeszcze ktoś ze Świnicy.
A wiadomo, czy spadł, czy skoczył?? Wszak ponoć toprowcy mowią, że Świnica to szczyt samobójców :/
tomek.l pisze:Śmigłowiec poleciał raz do Zakopanego. Prawdopodobnie z rannym (który później z tego co wiem zmarł w szpitalu) a potem wrócił i podniósł już tylko zwłoki drugiego i położył obok Zielonego Stawu i następnie wrócił do Zakopanego.
I ta zawsze powracająca myśl jak widzimy śmigłowiec - czy leci po żywego, czy tylko po kolejną ofiarę, której Tatry odebrały życie?? Dobrze, że wiele osób widok śmigłowca motywuje do wzmożonej uwagi.

Zawsze smutno, jak ktoś ginie w górach, potem jest to nagłaśniane i rozdmuchiwane, lub niewlasciwie oceniane ale my - ludzie gór - musimy w koncu zdać sobie sprawę, że w obcowanie z górami wpisana jest śmierć i mimo wszystko nie są góry tak bezpieczne jak sięwielu ludziom wydaje :( I jak widać tatry, które nie są jeszcze superwysokimi górami mają na swoim koncie bardzo wiele ofiar śmiertelnych.
ODPOWIEDZ