Jak to jest z "niedozwolonymi" szczytami?

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Lepiej bez przewodnika niż z nim...
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

ważne aby polar przewodnika pozostal cały, gdy już łoś przestanie sie bawić przewodnikiem zdejmujemy z niego polar, zakładamy i wycieczke dalej prowadzimy już my.
Nie mówiąc juz o pisku lasek na Krupówkach czy w schroniskach gdy pokażemy sie tam w takim polaże. :)
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

tomek.l pisze:Moim zdaniem to znacznie za dużo.
Wolałbym już wziąć za tą kasę tego przewodnika. Przynajmniej wiedziałbym za co płacę.
Opłaty tak. Ale niższe. Znacznie.
Chodzi o to ,byś miał wybór - płacisz stówę albo dwie i w tych pieniądzach masz zagwarantowanego przewodnika ,ale nie musisz go brać ,jak nie chcesz.
AdiK

-#6
Posty: 1084
Rejestracja: wt 12 kwie, 2005
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: AdiK »

komorfil pisze:Nie wierzę w rozdeptanie Tatr przez pozaszlakowych turystów
to musisz być człowiekiem silnej wiary... no chyba, że tak jak pisałeś prawo do deptania poza szlakami uzurpujesz dla wąskiej grupy tatrzańskich forumowiczów:
komorfil pisze:tatrzańscy forumowicze mają pełne moralne prawo schodzić ze szlaków
komorfil pisze:wiem że zostanie coś dla "przyszłych pokoleń".
masz rację! „coś” pozostanie...

Dalsza dyskusja, przynajmniej z mojej strony, nie ma sensu, Ty masz swoje zdanie, ja mam swoje i niech tak pozostanie!
Awatar użytkownika
smyk

-#3
Posty: 160
Rejestracja: śr 05 sty, 2005
Lokalizacja: z zach. skraju Jury

Mapy z drugirj ręki - coś na temat...

Post autor: smyk »

smyk pisze:Tatrzański Park Narodowy - Polskie Towarzystwo Przyjaciół Nauk o Ziemi - Oddział w Krakowie wydało Atlas Tatrzańskiego Parku Narodowego, w którym jest piękna mapa pt. Turystyka w ujęciu historycznym prezentująca na formacie A2 m.in. wszystkie istniejące kiedyś znakowane szlaki turystyczne w TPN, z okresami istnienia (informacja niepełna).
Agaar pisze:Muszę poszukać sobie trochę o tych starych szlakach, bo jestem ciekawa jak kiedyś biegły. A może znacie jakieś? :)
dagomar pisze:Z pamięci mogę wymienić : dwa na Kominiarski(...), wąwozem Kraków(...), OP od Wodogrzmotów(...), na Gładką i dalej przez Kotelnicę, na Krzyżne dol. Waksmundzką, do Moka wzdłuż Rybiego(...)
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=69318399
-tu się sprzedaje właśnie ATLAS TPN - wydanie dość stare, ale nowszego, równie wyczerpującego nie było
- wewnątrz jest mapa TPN 1:10000 WZG w 14 arkuszach oraz wiele map tematycznych
(sama mapa TPN jest tutaj:
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=68933738 )
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

tomek.l pisze:Moim zdaniem to znacznie za dużo.
Wolałbym już wziąć za tą kasę tego przewodnika. Przynajmniej wiedziałbym za co płacę. Opłaty tak. Ale niższe. Znacznie.
Emerytury tak. Wyższe. Wcześniej. Pomostowe. Waloryzowane. :)
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

komorfil pisze: Nie zapominaj, że normy są tworzone przez ludzi dla ludzi. Przez co rozumiem - tworzone przez istoty omylne dla istot omylnych, zatem - co najmniej dziwne jest podejście "jest przepis, znaczy tak ma być".
Hmmm, ale teraz stawiasz się na pozycji nieomylnego... A w każdym razie lepiej znającego się na ochronie przyrody...
komorfil pisze: I moim zdaniem nic by się nie stało. Należy pozostawić rezerwaty, może nawet zwiększyć ich ilośc, to jest dla mnie jasne.
Hmmm, już wspominałem, że całe Tatry powyżej górnej granicy lasu to rezerwat. Co tu jeszcze powiększać?
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

MiG pisze:Hmmm, już wspominałem, że całe Tatry powyżej górnej granicy lasu to rezerwat.
Co ty masz z tym rezerwatem?
Rozumiem, że chodzisz tylko po dolinkach? ;)
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

Akurat tak się złożyło, że obaj żeście zaczęli coś gadać bez sensu o rezerwatach :) Bez sensu, bo na dzień dzisiejszy to on jest i można go tylko ograniczać. Więc postulat, żeby wypuścić ludzi poza szlaki, ale nie na terenie ścisłego rezerwatu jest jakieś takie... mało logiczne.
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

To mówisz że całe Tatry po wyżej granicy lasu to ścisły rezerwat? A to ciekawe. To wygląda na to że wszyscy bezczelnie niszczą przyrodę i łażą po ścisłych rezerwatach.
To trzeba natychmiast i bezwarunkowo pozamykać te wszystkie szalki. A brzydki TPN pozwala tym paskudnym turystom łazić po tym rezerwacie.
To może wyślij do TPN-u maila z prośbą aby jednak nie wpuszczali ludzi do ścisłego rezerwatu. ;)
komorfil

-#5
Posty: 797
Rejestracja: sob 11 cze, 2005
Lokalizacja: Kraków

Post autor: komorfil »

MiG pisze:Hmmm, ale teraz stawiasz się na pozycji nieomylnego... A w każdym razie lepiej znającego się na ochronie przyrody...
Nie. Eksperci od ochrony przyrody mówią, że zwykły ruch turystyczny po szlakach też rujnuje Tatry. Moje pytanie jest natury ogólnej - czemu skoro i tak to źle, są takie szlaki a nie inne, skoro wiadomo że kiedyś w ogóle ich nie było, albo biegły inaczej, a co będzie w przyszłości też nie wiemy, czemu zatem mamy ślepo wierzyć w istniejący porządek? Może zamknijmy i szlaki istniejące, te też niszczą przyrodę. A skoro nie, to czemu tylko te, rozumiesz? Czemu te a nie inne itd...
Nie chodzi o podważanie ekspertów, choć ci się wzajemnie podważają od zarania dziejów. Trochę wiem o tym, pracuję w medycynie, widzę jak upadają dogmaty... Z drugiej strony obawiam się, że będę żył około 70 lat, a po Tatrach będę mógł chodzić pewnie krócej. Mogę nie doczekać "uwolnienia Tatr" dla turystów. W związku z tym nie rozumiem, w czym jestem gorszy od gościa który sto lat temu mógł chodzić wszędzie, zwłaszcza wobec faktu, iz po naszej śmierci kwestie te będą na pewno jeszcze inaczej regulowane (może ta kasa, o której pisano wyżej? Dla mnie to też najzdrowsze kryterium - vide Mont Everest).
Awatar użytkownika
smyk

-#3
Posty: 160
Rejestracja: śr 05 sty, 2005
Lokalizacja: z zach. skraju Jury

Post autor: smyk »

... [cancel]
Ostatnio zmieniony sob 29 paź, 2005 przez smyk, łącznie zmieniany 2 razy.
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

Smyk jak możesz to wypowiadaj się jaśniej. ;)
I Boga do tego raczej nie mieszaj.
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

komorfil pisze:Eksperci od ochrony przyrody mówią, że zwykły ruch turystyczny po szlakach też rujnuje Tatry. Moje pytanie jest natury ogólnej - czemu skoro i tak to źle, są takie szlaki a nie inne, skoro wiadomo że kiedyś w ogóle ich nie było, albo biegły inaczej, a co będzie w przyszłości też nie wiemy, czemu zatem mamy ślepo wierzyć w istniejący porządek? Może zamknijmy i szlaki istniejące, te też niszczą przyrodę. A skoro nie, to czemu tylko te, rozumiesz? Czemu te a nie inne itd...
Nie chodzi o podważanie ekspertów, choć ci się wzajemnie podważają od zarania dziejów. Trochę wiem o tym, pracuję w medycynie, widzę jak upadają dogmaty... Z drugiej strony obawiam się, że będę żył około 70 lat, a po Tatrach będę mógł chodzić pewnie krócej. Mogę nie doczekać "uwolnienia Tatr" dla turystów. W związku z tym nie rozumiem, w czym jestem gorszy od gościa który sto lat temu mógł chodzić wszędzie, zwłaszcza wobec faktu, iz po naszej śmierci kwestie te będą na pewno jeszcze inaczej regulowane (może ta kasa, o której pisano wyżej? Dla mnie to też najzdrowsze kryterium - vide Mont Everest).
Panowie i Panie - umiar ,po prostu umiar i złoty środek pomiędzy tym ,co się chce ,a tym , co mozna. Nie można zmieniać przebiegu szlaków zbyt często ,bo zwierzaki przyzwyczajają sie do miejsc ,gdzie mają spokój ,nie może ich byc zbyt wiele z tego samego powodu ale to nie znaczy ,że ich obecny przebieg jest zadekretowany w Niebie. Co do chodzenia wszędzie ,już wyrazałem swoje zdanie ,że jeżeli się ograniczy ilość chętnych ,n.p. poprzez słony koszt biletu ,to czemu nie? ,ale to też nie może być dla wszystkich bez ograniczeń.
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

W zasadzie się z Tobą zgadzam.
No może z wyjątkiem tego słonego kosztu ;)
Nie chodzi przecież o wywracanie całego porządku w Tatrach. Chodzi o to aby istniejące ścieżki po których i tak już chodzą przewodnicy z turystami udostępnić trochę szerszemu gronu.
Przynajmniej mi o to chodzi. :)
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

tomek.l, poruszanie się po szlakach wyznaczonych na terenie rezerwatu przyrody jest dozwolone (--> ustawa o ochronie przyrody).
Co do możliwości wstępu za dodatkową opłatą, to już się chyba w jakimś wątku zgodziliśmy.
komorfil, jesteśmy o tyle gorsi od naszych przodków, że jest nas więcej :( poza tym jednak ochrona przyrody trochę się rozwinęła (to chyba dobrze, co?), wtedy np. strzelano do orłów i niedźwiedzi.
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

MiG pisze:tomek.l, poruszanie się po szlakach wyznaczonych na terenie rezerwatu przyrody jest dozwolone (--> ustawa o ochronie przyrody).
Czyli nie ma problemu, z resztą czy kiedykolwiek był, przecież chodzą tamtędy przewodnicy,
Więc ten co uznał dany obszar za rezerwat może wyznaczyć tam ścieżki. A skoro chodzą tam przewodnicy to widać, że ścieżki już są wyznaczone. Zostaje tylko kwestia udostępnienia.
komorfil

-#5
Posty: 797
Rejestracja: sob 11 cze, 2005
Lokalizacja: Kraków

Post autor: komorfil »

MiG pisze:jesteśmy o tyle gorsi od naszych przodków, że jest nas więcej
oczywiście, to jasne, w tym kontekście masz 100 % racji, patrząc przez pryzmat ochrony przyrody. Jest to tak jasne, że o tym nie pisałem.
Ale cóż, tym bardziej szkoda- czytamy te przedwojenne wspomnienia i nie dość że na ulicy ścisk (muszę przejechać z jednej do drugiej pracy przez pół Krakowa w godzinach szczytu 3 razy w tygodniu...), to jeszcze ewentualne uwolnienie Tatr jest - i to fakt - mocno dyskusyjne, z tych samych powodów. Tyle że czasem chciałoby się nie być gorszym, stąd chyba ta dyskusja ?
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

tomek.l pisze:Nie chodzi przecież o wywracanie całego porządku w Tatrach. Chodzi o to aby istniejące ścieżki po których i tak już chodzą przewodnicy z turystami udostępnić trochę szerszemu gronu.
Trochę szerszemu gronu? :? Myślę, że jakby poszedł jeden, to i drugi i trzeci by chciał... A to już potem wszyscy by chodzili i wtedy przyroda byłaby najbardziej narażona... Np. takie tłumy na dzikim szlaku jak na Orlej? :(
tomek.l pisze:A skoro chodzą tam przewodnicy to widać, że ścieżki już są wyznaczone. Zostaje tylko kwestia udostępnienia.
To prawda. Niby już jakiś szlak jest. I właśnie o to od samego początku mi chodziło. Że niby nie ma szlaku, ale jest wydeptane, czyli tak jakby był. I nawet ubezpieczenia pozakładali...
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

Agaar pisze:Myślę, że jakby poszedł jeden, to i drugi i trzeci by chciał... A to już potem wszyscy by chodzili i wtedy przyroda byłaby najbardziej narażona...
Troche szersze grono to nie znaczy wszyscy.
Moje zdanie jakby to można było ewentualnie zorganizować przedstawiałem już kilka razy. Poszukaj sobie. Np. tu
http://tatry.bozym.com/viewtopic.php?t= ... a+szlakiem
ODPOWIEDZ