GORĄCY TEMAT
Izabela pisze:-na codzień zamiast seksu wola telewizor, a w nim najseksowniejsi politycy według Polek: Kwaśniewski, Tusk, na pozycji 7 Roman Giertych
Pisałam tak.... Heh, to Sylwek mi tuIzabela pisze:Tylko 5% Polaków rozmawia o seksie z partnerami. Ale coraz częściej gadamy o tym z obcymi - szczególnie przez internet. Łatwy i anonimowy kotakt sprzyja zjawisku nalężącemu kiedyś do science fiction - cyberseksu. Seksuolodzy mówia: internetowy seks to nic innego jak onanizm coraz częściej uprawiany przez mężczyżn i kobiety.....
A tak na poważnie. Z tej statystyki wychodzi, że Polacy mają jakieś dziwne przyzwyczajenia. I w ogóle za bardzo tu nic nie gra...
Bo ta dyskusja jest o dupie Maryni, drogie panie i panowie bardzo mili, dlatego ciezko idzie i nikt nic nie kuma. Za to Freud mialby ucieche, bo po uderzeniu w stol z napisem sex/love po kolei zaczely sie odzywac nozyce, ktorym tylko sie wydaje, ze nawiazuja do tematu, a tak naprawde rozwijaja wlasne, o ktorych samodzielnego topiku z przyczyn zapewne kwantowych nie zalozyliIzabela pisze:Iwooona!!! nie jest mi cięzko tak w ogóle, tylko jest mi ciężko prowadzić tę dyskusję .....
Kert napisał:
A seks to czysta chemia , i ten wygrywa kto nauczy sie jej reakcji - a do tego trzeba być niezwkle pilnym i starannym uczniem. I tyle Kert.
Pozdrawiam, Iza
- wracając "po odreagowaniu" do meritum tematu - pozwolę się sobie z Tobą nie zgodzić z drugą częścią wypowiedzi. Dyskusja jest dlatego "słodka" bo właśnie nikt tu nie docenia roli feromonów!!!(lub też nie ma odwagi się do tego, że tak uważa przyznać). Seks, tak jak juz napisałam, to instynkt - bardzo często mylony z uczuciem. Śmiem twierdzić,że ulegaja mu najmocniejsi, wręcz mocarze.Seks może towarzyszyć uczuciu, ale wcale nie musi - to też napisałam. Każdy powinien mieć tego świadomość (każdy dorosły człowiek). Szczególny problem mają z tym kobiety, ale nie tylko. Często oczekiwania dot. seksu i uczucia zacierają się, i trudno pózniej jedno od drugiego oddzielić. Ludzie motają sie w tym przeokrutnie. Uważam,że tak kobieta jak i mężczyzna mogą zdradzić kochając( bo seks to potęga)swoch partnerów. Uważam, że seks bez uczucia jest nagminny. Seks towaryszący uczuciu to sytuacja idealna (raj na ziemi).Uczuciu nie musi towarzyszyć seks - to też pisałam. Wskazałam także na "piorunochron" dla całej tej relacji - jasne określenie własnych preferencji i oczekiwań partnerow i odwagę we wzajemnym przekazie. Uważam,że jest to sposób na uniknięcie przykrych sytuacji w związku, czy wzajemnej frustracji. Partnerzy unikają rozmowy - pokładając zbyt dużą nadzieję w wyczucie...a swoją drogą słodka dyskusja się zrobiła i przecenianie roli feromonów
A seks to czysta chemia , i ten wygrywa kto nauczy sie jej reakcji - a do tego trzeba być niezwkle pilnym i starannym uczniem. I tyle Kert.
Pozdrawiam, Iza




