Nooo Forumowicze rozbudzać się
GORĄCY TEMAT
GORĄCY TEMAT
Czy to prawda,że seksualnym namiętnościom ulegają tylko najsłabsi, czy też seks jest potęgą, i nikt nie ma nad nim kontroli?
Nooo Forumowicze rozbudzać się

Nooo Forumowicze rozbudzać się
> trzy małe myszki przechwalają się jakie są twarde:
> 1: ja wciągam trutkę na myszy przez nos i mam naprawdę niezły
> odjazd........
> 2: a ja pakuję bicepsy i brzuszek na pułapce na myszy...
> trzecia mysz z grymasem opuszcza mysią norkę, a dwie pozostałe:
> - gdzie idziesz?
> - a nic... idę bzyknąć kota
> 1: ja wciągam trutkę na myszy przez nos i mam naprawdę niezły
> odjazd........
> 2: a ja pakuję bicepsy i brzuszek na pułapce na myszy...
> trzecia mysz z grymasem opuszcza mysią norkę, a dwie pozostałe:
> - gdzie idziesz?
> - a nic... idę bzyknąć kota
gregor napisał:
Widzę,że generalnie dla niektórych temat jest wręcz niebezpieczny.....gregor ani się waż! dla innych zby trudny?, nudny?, nieciekawy?, niegodny uwagi?, zbyt dorosły?, wstydliwy, niesmaczny?....a mnie wydawał się wdzięczną propozycją do hyde parku na sobotnie popołudnie...oczywiśce tylko dla dorosłych(czyt. dojrzałych emocjonalnie) Forumowiczów....
Pozdrawiam, Iza.
- kurde, kto na salę wpuścił kota????- a nic... idę bzyknąć kota
Pozdrawiam, Iza.
Izabela pisze:czy też seks jest potęgą, i nikt nie ma nad nim kontroli?
Izabela pisze:Widzę,że generalnie dla niektórych temat jest wręcz niebezpieczny.....zbyt trudny?, nudny?, nieciekawy?, niegodny uwagi?, zbyt dorosły?, wstydliwy, niesmaczny?..
Izabela pisze:- toż przecie nie na codzień temat wystąpił - tylko od święta(sobota, niedziela) - a tu spięte towarzystwo..
OK-pyt.pierwsze -
Zanim rozwinę temat,proszę o sprecyzowanie,czy mówimy ogólnie o braku kontroli człowieka nad seksem-efekt:codziennie inny partner,skoki w bok,zdrady....czy też rozważamy tę drugą..jakże "niemodną i nudną" stronę-czyli "wszystko co nie jest prawnie zabronione jest dozwolone.." w parach,związkach,małżeństwach?czy też seks jest potęgą, i nikt nie ma nad nim kontroli?
-> Izka...szwarna dziołszko..ciekawe,czym Ty mnie jeszcze na tym forum mile zaskoczysz?
No faktem jest że umiejetnie podsuniety w odpowiednim momencie cel westchnień seksualnych był powodem kilku doniosłych wydarzeń historycznych. Wiec z tego punktu widzenia jeat potęgą....
Czasami potrafi potężnie zapanować nad zmysłami, chociaż raczej dość opanowaną osoba jestem...
Co do innych podejść to musze sie jeszcze zastanowić nad tematem
Czasami potrafi potężnie zapanować nad zmysłami, chociaż raczej dość opanowaną osoba jestem...
Co do innych podejść to musze sie jeszcze zastanowić nad tematem
to może przesada, ale jest za to z pewnością delikatny, bo to tak samo jak podsumowanie dla tych którzy preferuja technikę nad wielkością...wiesz pewnie o czym mówięIzabela pisze:temat jest wręcz niebezpieczny
nie, nie prawda, a nad określeniem ULEGAJĄ należy się zastanowić, bo czy prawidłowe jest określenie, że ktoś ulega czynności oddychania?Izabela pisze:Czy to prawda,że seksualnym namiętnościom ulegają tylko najsłabsi
z sexem jest podobnie, jest niezbędny dla prawidłowego funkcjonowania zarówno w swerze fizycznej jak i duchowej, jest jeszcze jednym powodem by cieszyć się z życia, a w kwestii ulegania mu /sexowi/ przez słabych, to tylko współczuć słabym, że mogą nie sprostać ... pozdrawiam
Iwona pisze:..z osobami nie uprawiającymi seksu z różnych przyczyn( śluby zakonne, choroba,świadomy wybór) jest coś nie tak
jakby rozmnażanie ludzi miało następować w inny sposób niż przez sex to natura wyposażyła by nas w inne ustrojstwa niż te które mamy, celibat jest świadomym, a np impotencja chorobowym zaburzeniem funkcji życiowych,tomek.l pisze:Natury nie oszukasz
tak, jest coś nie tak, tak samo jak z kimś po wypadku kto jest nienaturalnie pozbawiony pewnych możliwości, on też jest niepełnosprawnyIwona pisze:jest coś nie tak






