sledzik4 - zapomniałeśAndrzej Krystoszyk pisze:A ty Czesiu nie placz rybko
wypad z tej strony
- Andrzej Krystoszyk
-

- Posty: 1165
- Rejestracja: pn 17 maja, 2004
- Lokalizacja: Pułtusk
....a ja czytam i czytam.....i mam coraz bardziej mieszane uczucia
Niektóre reakcje mnie bardzo zaskoczyły ...ale jak potem przeczytałam,że nazwano kobietę "chamem" to całą sympatię diabli wzięli
Mimo wszystko pozdrawiam.Głupio tylko,że ta cała "rozmowa" tak się potoczyła...a w zasadzie...brak tu było rozmowy
Mimo wszystko pozdrawiam.Głupio tylko,że ta cała "rozmowa" tak się potoczyła...a w zasadzie...brak tu było rozmowy
Drogi gregorze.gregor pisze:luki,czesiek,anika, bo wy chamy poprostu jesteście i tyle ,a z górami tyle macie wspolnego co ja z wami !!!
Jak bedziesz chciał ponownie napisać coś takiego to najpierw popatrz na samego siebie.
Otóż jakiś czas temu zagadnąłem do ciebie na GG (mieszkasz blisko, więc pomyślałem że możemy sie poznać), napisałem kim jestem i że jestem z forum, a ty co? - zamiast odpowiedzieć to poprostu zmieniłeś status na niedostępny.
Czy TO nie jest chamstwo?
Sprawa jest prosta. gregor o coś się tam pytał. Z różnych powodów nie dostał satysfakcjonującej go odpowiedzi i zamiast jak normalny człowiek który uważa że to nie miejsce dla niego spokojnie opuścić forum i nie wchodzić już na tą stronę zapragną zwrócić na siebie uwagę i założył ten żałosny wątek. A w nim zgrywa jakiegoś, biednego, niezrozumianego jedynie prawdziwego górskiego turystę.
Mnie osobiście ten wątek nawet dosyć bawi. No może z wyjątkiem fragmentu gdzie gregor nazwał kogoś chamem przez co sam okreslił siebie dokładnie w ten sam sposób.
Mnie osobiście ten wątek nawet dosyć bawi. No może z wyjątkiem fragmentu gdzie gregor nazwał kogoś chamem przez co sam okreslił siebie dokładnie w ten sam sposób.
- Andrzej Krystoszyk
-

- Posty: 1165
- Rejestracja: pn 17 maja, 2004
- Lokalizacja: Pułtusk
Bo to się martwy sezon zrobił . Wszystkie misie szykują się do snu /zimowego/ i jakieś rozrywki mało wybredne są w cenie.
Natomiast co do naszego przyjaciela G. , to powiadam raz jeszcze jak komuś nie odpowiada: miejsce, towarzystwo, to zmienia otoczenie, a nie tkwi jak zadra w tyłku. Inaczej posądzenie o masochizm jest jak najbardziej uprawnione. To wolny kraj. Chcesz rozmawiać i akceptujesz zwyczaje OK, nie szerokiej drogi i... lepszego samopoczucia w .... innym miejscu.
cholera, jacy my mądrzy jesteśmi i tolerancyjni, aż dziw, że inne narody tego się od nas nie uczą, a nawiasem mówiąc masz normalnie w świecie rację, po co robić sobie kuku, jak można tego uniknąćAndrzej Krystoszyk pisze:Chcesz rozmawiać i akceptujesz zwyczaje OK, nie szerokiej drogi i... lepszego samopoczucia w .... innym miejscu.
Chciełem gorąco przeprosić wszystkich forumowiczow za ten temat ponieważ nie jest on moim udziałem .Z przyczyn odemnie zależnych pewien były "znajomy"zawłaszczyl sobie moje hasło i nadawał na moiich falach.Zdaję sobie że jest to moja wina,jednak jastem na różnych stronach zalogowany a ponieważ nie zawsze pomiętam hasła zapisuję je w zeszycie który wpadł w niepowołane ręcę.Dlatego w szczególności przepraszam Sylwestra,Luki ,Cześka,ANIKĘ i wszytkich forumowiczów.Ponieważ właśnie wróciłem ze wczasów piszę ten tekst na gorąco.Acha,mój ostatni tekst to 'Gerlach'.Zpoważaniem Gregor !!!
a po co wyrzucać, włącz opcję wytnij, potem wklej go na czoło swojego znajomego, albo zabierz go na Chłopka na spowiedź... a w kwestii przeprosin, to nie ma sprawy taki obrażalski to ja nie jestem, tym bardziej, że nie masz mnie za co przepraszać... chyba, że jest coś o czym nie wiemgregor pisze:Gdyby Aministrator mógł wyrzucić ten temat




