Ponure, puste piarżyska i wznoszące się nad nimi skalne ściany...
"(...) Królestwo śmierci wkoło i cisza cmentarna,
Ale o Tobie, Stwórco, krzyczą te kamienie,
Zmiażdżone w Twoich wichrów i piorunów żarnach(...) to opis Doliny.......
Iwona ,ja nie mam pojęcia ,choć może inaczej - może to ,jak dla mnie , być przynajmniej z 10 dolin. A tymczasem moje - ponieważ były już publikowane ,proszę osoby znające odpowiedź ,o siedzenie cicho. Siedzą w głównej grani: siostra - niezła szparka
i bracia dwaj bliźniacy - jeden mazgaj ,jak myślę
lecz drugi cham i nerwus. Bądź ostrożny przy siostrze,
uważaj z braćmi - bo na cmentarz wyśle
I druga:
Cóż to za dolina ,gdzie rodacy - fryzjerzy
tak trawę zgrabili ,że aż dotąd leży
Lekko odbiegnę od tematu. Iwonko, zainspirowałaś mnie, choć trochę z innej strony. Może nie należę do ludzi zbyt wrażliwych na poezję związaną z górami, ale proza jak najbardziej. Proszę Was o jakieś propozycje co do powieści związanych z górami i ich zdobywaniem, nie koniecznie związanych z Tatrami. Szukam czegoś, co czyta się jednym tchem. Z góry dzięki za porady
Keczup pisze:Proszę Was o jakieś propozycje co do powieści związanych z górami i ich zdobywaniem, nie koniecznie związanych z Tatrami. Szukam czegoś, co czyta się jednym tchem. Z góry dzięki za porady
Na początek proponuję przeprnąć przez to: http://tatry.bozym.com/viewtopic.php?t= ... c&start=45
Z tego moje perełki to: Wszystko za Everest, Tatrzańskie Dramaty, Dotknięcie pustki, Wolny duch, Księga Tatr-autorów znajdziesz w moim poście
Jeśli jeszcze będziesz potrzebował rady-pytaj