Rowerowe pogaduszki

Wycieczki, polecane trasy, relacje, sprzęt i ekwipunek.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

:O wow... tak dużo jeździcie rowerami... a ja to tylko od święta i to po 1 km. Może czas pojeździć więcej? :) Ale to raczej latem :)
Wiola

-#2
Posty: 71
Rejestracja: pt 12 mar, 2004
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Wiola »

Mariusz pisze:Ja przekręciłem w tym roku ledwie
Mariusz? Aż tyle? ;) Czesiu ciągle mi opowiadał o twoich wycieczkach, a tu taki kilometraż? :x Czyzby pod Warszawką brakowało terenów rowerowonośnych? A może zwinęli ci asfalt? :)) Żartuuuję - wiem, że praca, praca i jeszcze raz praca. Ja też tak mam. :( Mogłabym się pochwalić dystansem męża, ale mi zabronił, pod groźbą samotnej jazdy po i pod Wrockiem. :( Mówi, że się pochwali na koniec roczku. :)
Pozdrawiamy serdecznie: Wiola i rowerowy paker. 8) 8)
ryb-ka

-#5
Posty: 926
Rejestracja: pn 26 lip, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: ryb-ka »

Gratuluję rekordu!!!

Ja licznik mam dopiero od 3 tygodni :D

a na nim 292,6km 8)
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Wiola pisze:Mariusz? Aż tyle?
Że trasy mi się wyczerpały to fakt - teraz już głównie je powtarzam dla samej przyjemności jazdy... :) Ale mam w zanadrzu przebiegłą koncepcję desantowania się z pociągów podmiejskich na odległych terenach i wracaniu na rowerze do domu. :)

W zasadzie sezon rowerowy trwa dla mnie od czerwca do września, czyli 4 miesiące. Zrobiłem w tym czasie 9 tras rowerowych, co daje średnio wyprawę rowerową co 2 tygodnie...
:)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Mariusz pisze:Zrobiłem w tym czasie 9 tras rowerowych,
a ja to lepiej nie mówić ile-chyba jedną pamiętną-po śmierci Ojca Świętego...oj źle się coś ze mną dzieje :( ..lenistwo :? starość :? rutyna :? :think:
Danusia

-#3
Posty: 152
Rejestracja: ndz 06 lis, 2005
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: Danusia »

Skoro się wszyscy chwalą to ja też :D Rower mam 5 lat i w tym czasie przejechalam 16 000 km. :)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Danusia pisze:przejechalam 16 000 km.
...czyli w przeliczeniu ...np.12 razy w Taterki i spowrotem ode mnie... :D
Awatar użytkownika
Czesiek

-#6
Posty: 2015
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Czesiek »

Danusia pisze:Rower mam 5 lat i w tym czasie przejechalam 16 000 km.
Czyli 3.200 (średnio) rocznie - brawo i witaj na forum Danusia. :)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Czesiek,kiedy poznamy magiczną liczbę Twojego licznika na ten rok? :)
Awatar użytkownika
Czesiek

-#6
Posty: 2015
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Czesiek »

Iwona pisze:... kiedy poznamy...
Za - jeśli dobrze policzyłem - 45 dni. :P ;)

Ps. Jeszcze jeżdżę. 8) :D
ryb-ka

-#5
Posty: 926
Rejestracja: pn 26 lip, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: ryb-ka »

Iwona pisze:magiczną liczbę
Proponuje maly konkurs: obstawiajmy ile będzie na Cześkowym liczniku w sylwestrową noc!

W zeszłym roku było: 5620km

Kto da więcej? ;)

To chociaż ja obstawię: 9951km. :)
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

jak tam Wasze rowerki? Umyte, wyszorowane, nasmarowane?


Ja niestety na razie jezdze na zeszlorocznym brudzie - moze w weekend go wreszcie doprowadze do porzadku. A dotego nowe:
- hamulce (przesiadam sie na V-brake'i
- pedaly - stare lubia sie zacinac juz
- rekawiczki
- sakwy (bo i le mozna pozyczac i oddawac z zacerowanymi dziurami)
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Jakbyś zgadł - w ostatnią niedzielę wyprowadziłem "rumaka" ze stajni. Jedyny ubytek po zimie, to powietrze w przednim kole. Przy okazji stwierdziłem, że nieodwracalnie uszkodziła mi się nożna pompka rowerowa (sparciała mianowicie gumka uszczelniająca). Przejadę się trochę po jakimś błocie, po czym będzie gruntowne czyszczenie i smarowanie przed sezonem.

Planowane zakupy na ten sezon:
- porządny kask rowerowy
- tanie chińskie rękawiczki
- tanie chińskie sakwy
- tani chiński namiot jednoosobowy
- plecak rowerowy z lanserską rurką do "podpijania" połerejda z wewn. zbiorniczka
:D
Awatar użytkownika
Keczup

-#6
Posty: 2096
Rejestracja: wt 09 sie, 2005
Lokalizacja: Radom

Post autor: Keczup »

Mariusz pisze:- plecak rowerowy z lanserską rurką do "podpijania" połerejda z wewn. zbiorniczka
szoking, a nie wystarczy bilet NBP na bro?
Awatar użytkownika
Salek

-#5
Posty: 896
Rejestracja: śr 20 lip, 2005
Lokalizacja: Górki

Post autor: Salek »

Ja rowerek mam funkiel nówka parę razy dopiero krótko śmigany. Ale do kupienia zostało mi jeszcze kilka rzeczy:
- kask
- sakwy + bagaznik
- lampki
- mnóstwo innych drobiazgów :)
- no i myśle nad SPD

Od tego weekendu zaczynam ostrzejszą jazde - zaopatrzylem sie w dość ciepłe wdzianka :]
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Salek pisze:no i myśle nad SPD
Co to jest to SPD? Jakiś system mocowania buta do pedałów?

Czy ty mnie możesz tu zamocowac jakiegoś linka ja ciebie pytam? ;)
Awatar użytkownika
Salek

-#5
Posty: 896
Rejestracja: śr 20 lip, 2005
Lokalizacja: Górki

Post autor: Salek »

SPD to zestaw pedały + buty coby się wpiąć butem do pedała i lepiej wykorzystywać swoją moc potencjalną ;)

Cos niecoś jest tutaj http://www.x-treme.pl/forum/viewtopic.p ... hlight=spd

Ogólnie po kilku rozmowach z użytkownikami - wszyscy jednogłośnie twierdzą, że już nie potrafią jeździć w normalnych butach z normalnymi platformowymi pedałami :)
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

ja przyzwyczajony do noskow musialem kiedys jechac na rowerze z wypozyczlni - o malo nie skonczylo sie to wywrotka przy duzej predkosci jak mi noga co rusz strzelala do przodu :)
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Noski są chyba dobre na górki - ja tam jeżdżę na zwykłych platformowych pedałach.
krzysgd

-#6
Posty: 1098
Rejestracja: pn 13 gru, 2004
Lokalizacja: Ciemnogród

Post autor: krzysgd »

Czesiek pisze:
Iwona pisze:... kiedy poznamy...
Za - jeśli dobrze policzyłem - 45 dni. :P ;)

Ps. Jeszcze jeżdżę. 8) :D
Czesiu, pochwalisz się wreszcie :?
ODPOWIEDZ