Prawdziwi turyści

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Iwona pisze:na mój zachwyt podczas dojść proszę nie liczyć
Nie ma to jak SIOSTRY :))
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

To może właśnie koncepcja budowy wielu wyciągów na Słowacji jest dobrą odpowiedzią na waszą niechęć do dolinek i "dojść"? Tak to od razu będzie siup na główną grań i luz.

A ja lubię dojścia i dolinki, współczując jak zwykle tym, których to męczy.
:P
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Mariusz pisze:To może właśnie koncepcja budowy wielu wyciągów na Słowacji jest dobrą odpowiedzią na waszą niechęć do dolinek i "dojść"?
No co Ty... nie chodzi o to, że te dojścia są takie koszmarne, bo to nie tak :P. Wolę po prostu wejść wyżej ;) I żadna niechęć! Wszystko w górach jest cudowne! Tyle, że przez te wyciągi... będą same tłumy ludzi :( Już się boje :(
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

ja problem dojść rozwiązuje radykalnie - dochodzę raz i schodzę po tygodniu. To działa!
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

mefistofeles pisze:dochodzę raz i schodzę po tygodniu
Czyli co? Dochodzisz do jakiegoś schorniska i zdobywasz wszystkie szczyty wkoło niego? Dlatego też chcę chodzić od schronu do schronu... ze względu na dojścia :cwaniak: Według mnie są one najbardziej męczące.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Mariusz pisze:To może właśnie koncepcja budowy wielu wyciągów na Słowacji jest dobrą odpowiedzią na waszą niechęć do dolinek i "dojść"? Tak to od razu będzie siup na główną grań i luz.
Oooooo, a to jest cios poniżej pasa :x ...to,że nie przepadam za Jaworzynką,gdy głównym celem na dany dzień jest Orla, nie oznacza jeszcze,że mam stały karnet na kolejkę na Kasprowy :P
Agaar pisze:Czyli co? Dochodzisz do jakiegoś schorniska i zdobywasz wszystkie szczyty wkoło niego?
tak też można,ale można też przemieszczać się od schronu do schronu. Siostra..dobrze kombinujesz ;) bo najbardziej "męczące"są 2 tyg w Zakopcu i pokonywanie tras typu Boczań,czy asfalt do Moka kilka razy w ciągu tego czasu...
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

Iwona pisze: najbardziej "męczące"są 2 tyg w Zakopcu i pokonywanie tras typu Boczań,czy asfalt do Moka kilka razy w ciągu tego czasu...
No to ja tego nie rozumiem. Wiele osób mówi/pisze właśnie w ten sposób, ale nie chcą jakoś nocować w schroniskach :?
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Iwona pisze:bo najbardziej "męczące"są 2 tyg w Zakopcu i pokonywanie tras typu Boczań,czy asfalt do Moka kilka razy w ciągu tego czasu...
Dokładnie tak i wyobraź sobie teraz Siostro, że ja za każdym razem idę takim asfaltem do Moka, by wejść najpierw na Rysy, potem Przełęcz pod Chłopkiem, Wrota, Szpiglasową.... :D. I te tłumy ludzi... Ajajajajjjjj
MiG pisze:Wiele osób mówi/pisze właśnie w ten sposób, ale nie chcą jakoś nocować w schroniskach
Nie wiem dlaczego tak jest. Może to strach przed tym, że dostanie się podłoge albo nie będzie miejsca? Albo ktoś boi się, że nie dojdzie do schronu z całym ekwipunkiem? No nie wiem...
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

Agaar skoro rezerwujesz nocleg w Zakopanym z pewnym wyprzedzeniem to możesz również zarezerwować nocleg w schroniskach i podłoga Ci nie grozi.
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

Agaar pisze:
Iwona pisze:bo najbardziej "męczące"są 2 tyg w Zakopcu i pokonywanie tras typu Boczań,czy asfalt do Moka kilka razy w ciągu tego czasu...
Dokładnie tak i wyobraź sobie teraz Siostro, że ja za każdym razem idę takim asfaltem do Moka, by wejść najpierw na Rysy, potem Przełęcz pod Chłopkiem, Wrota, Szpiglasową.... :D. I te tłumy ludzi... Ajajajajjjjj
To wy się strasznie w tych górach męczycie (fizycznie i psychicznie) :( No normalnie, współczuję ;)
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

tomek.l pisze:Agaar skoro rezerwujesz nocleg w Zakopanym z pewnym wyprzedzeniem to możesz również zarezerwować nocleg w schroniskach i podłoga Ci nie grozi.
Chwila, chwila... Jak na razie jeździłam z ekipą, która chciała spać w Zakopcu. Teraz będę jeździła na własną rękę i właśnie mam zamiar spać w schronach 8) I nikt i nic mnie od tego pomysłu nie odwiedzie ;)
MiG pisze:To wy się strasznie w tych górach męczycie (fizycznie i psychicznie)
Eeeee, bez takich mi tu proszę :x Sorry, ale ja w górach ODPOCZYWAM i fizycznie i psychicznie.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

MiG pisze:To wy się strasznie w tych górach męczycie (fizycznie i psychicznie)
Nooo MiG nie wmówisz mi,że sprawia Ci radość pokonywanie trasy do Moka,gdy Twoim głównym celem są Rysy, a na dokładkę wiesz,że za kilka dni znowu tędy pójdziesz (na Chłopka), bo siedzisz z rodzinką na kwaterze w Zakopcu.... :)
tomek.l pisze:skoro rezerwujesz nocleg w Zakopanym z pewnym wyprzedzeniem to możesz również zarezerwować nocleg w schroniskach i podłoga Ci nie grozi.
niby racja, ale...no właśnie "ale"-chcąc wcześniej zarezerwować schrony trzeba niejako zaplanować trasy-prawda :? i ciężko jest potem zmieniać plany.Mieszkając w Zakopcu, zawsze można rano wybrać Kościeliską bo np.przepaduje deszcz...
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

Iwona pisze: Nooo MiG nie wmówisz mi,że sprawia Ci radość pokonywanie trasy do Moka
Radość to może nie :) ale skoro tak się nie lubi określonych miejsc, to można chyba zaplanować trasy w taki sposób, żeby nie biegać tam co drugi dzień.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

MiG pisze:to można chyba zaplanować trasy w taki sposób, żeby nie biegać tam co drugi dzień.
..toż planuję... i wszystko gra ;)
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

Iwona pisze:no właśnie "ale"-chcąc wcześniej zarezerwować schrony trzeba niejako zaplanować trasy-prawda confused i ciężko jest potem zmieniać plany.
To prawda. Ale albo rybka albo p.... jak mówił Sofronow ;) Bez planowania czeka jakże miła i przytulna gleba :) Albo Zakopane i przemiłe i przez wielu uwielbiane dojścia. Które mnie osobiście zawsze wprawiają w ekstazę ;)
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

poza Murowańcem i Piątką można gleby uniknąć przychodząc odpowiednio wcześnie (czyliwychodząc na szlak też o słusznej porze). Oczywiście stuprocentowej gwarancji nie ma, ale znowu nie taka gleba straszna...
Sylwester

-#6
Posty: 1695
Rejestracja: ndz 10 lip, 2005

Post autor: Sylwester »

Iwona pisze:nie wmówisz mi,że sprawia Ci radość pokonywanie trasy do Moka,gdy Twoim głównym celem są Rysy
a znasz dzierlatko takie pojęcie jak gra wstępna?
może to choroba, ale mnie bawi wszystko co jest związane z ostatecznym celem, nawet na dojścia inaczej patrzę, co innego powroty
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

MiG pisze:Radość to może nie ale skoro tak się nie lubi określonych miejsc, to można chyba zaplanować trasy w taki sposób, żeby nie biegać tam co drugi dzień.
No też właśnie tak planuje i jest ok. :)
Sylwester pisze:a znasz dzierlatko takie pojęcie jak gra wstępna?
...... :)
Sylwester

-#6
Posty: 1695
Rejestracja: ndz 10 lip, 2005

Post autor: Sylwester »

Agaar pisze:......
no co?
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

po 5 lub 11 miesiącach tęsknoty (w zależności od roku) ,nawet Boczań lub Hrebienok to miodzio. Ja się rozrzewniam już na Obidowej
ODPOWIEDZ