Prawdziwi turyści

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Andrzej Krystoszyk

-#6
Posty: 1165
Rejestracja: pn 17 maja, 2004
Lokalizacja: Pułtusk

Post autor: Andrzej Krystoszyk »

Drogi Dagomarze, to się nie zaczęło na forum tylko w ...sejmie. A kto wymyślił pionowe korytarze jak nie moja faworytka posłanka Renata B. (na wszelki wypadek podaję taki zapis, a nuż ją będą ścigać)
Sylwester

-#6
Posty: 1695
Rejestracja: ndz 10 lip, 2005

Post autor: Sylwester »

cholera, piszcie co chcecie i jak chcecie, ale proszę nie wrzucajcie do tego /mojego/ tematu śmierdzącej polityki
Awatar użytkownika
Andrzej Krystoszyk

-#6
Posty: 1165
Rejestracja: pn 17 maja, 2004
Lokalizacja: Pułtusk

Post autor: Andrzej Krystoszyk »

O mój drogi zaręczam, że p[osła]nka Renata B pachnie najlepszymi perfumami firmy Andrzej i SK-a a co najmniej owsem . Były w Zakopcu wdzięczne koszulki z nadrukiem: lubię owies jak Renata Beger seks i podpis: koń . Jak widzisz związek w/w posłanki z Tatrami jest i nie ma powodu do nie wrzucania. :D :D :D
Sylwester

-#6
Posty: 1695
Rejestracja: ndz 10 lip, 2005

Post autor: Sylwester »

dobra, zgoda, ale poprzestań na Renacie i tylko na niej, a teraz analogia do tematu, dla mnie tatry są tym czym dla Niej owies, albo sex już nie wiem :D
ryb-ka

-#5
Posty: 926
Rejestracja: pn 26 lip, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: ryb-ka »

tomek.l pisze:"prawdziwy turysta" nie może być dziewicą. Liczy się przecież doświadczenie.
A nie można urodzić się "prawdziwym turystą" ?

Czyli taka dobrze zapowiadająca się dziewica ;)
Awatar użytkownika
oskar

-#5
Posty: 603
Rejestracja: pn 26 wrz, 2005
Lokalizacja: Maków Podhalański

Post autor: oskar »

hehehe
wychodzi mi jakaś taka skala 6 stopniowa skala:
1.bydło
2.agresywna stonka
3.prawdziwa stonka
4. turysta zwyczajny
5. turysta prawdziwy
6. nadturysta :))
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Prawdziwy turysta, to ktoś, kto mało mówi, a dużo wędruje...
:)
marcys

-#4
Posty: 314
Rejestracja: wt 20 sty, 2004
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: marcys »

MiG pisze:Powiedziałbym raczej: "nadturysta" :)
PS. tam jest D! żaden naturysta :D
Jedyny logiczny wniosek, to taki, że D jest najważniejszą częścią nadturysty :? :think:

pozdrawiam
Marcys

PS. Co to jest - wisi na ścianie i płacze?
Ostatnio zmieniony czw 06 paź, 2005 przez marcys, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

marcys pisze:Co to jest - wisi na ścianie i płacze?
Dupa, nie alpinista.
8)
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

oskar pisze:hehehe
wychodzi mi jakaś taka skala 6 stopniowa skala:
1.bydło
2.agresywna stonka
3.prawdziwa stonka
4. turysta zwyczajny
5. turysta prawdziwy
6. nadturysta :))
Proponuję podzelić punkt 6 na nast.
6.1 - nadturysta dumny i ważny
6.2 - nadturysta - dobry wujek
6.3 - nadturysta cichy , oraz dodać punkt 7
7 - nadturysta alpinista czyli prawie Pan Bóg
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Mariusz pisze:Prawdziwy turysta, to ktoś, kto mało mówi, a dużo wędruje...
:? A ja czasem lubię dużo mówić, to chyba jestem stonką.... :?
Awatar użytkownika
oskar

-#5
Posty: 603
Rejestracja: pn 26 wrz, 2005
Lokalizacja: Maków Podhalański

Post autor: oskar »

no tak, skala jest teraz jeszcze trzeba tylko dodać właściwe opisy i stosować porównawczo w terenie :))
Sylwester

-#6
Posty: 1695
Rejestracja: ndz 10 lip, 2005

Post autor: Sylwester »

Mariusz pisze:ktoś, kto mało mówi, a dużo wędruje
to małomówny turysta :D
Awatar użytkownika
Keczup

-#6
Posty: 2096
Rejestracja: wt 09 sie, 2005
Lokalizacja: Radom

Post autor: Keczup »

Chyba niekóre dziewice mogą mieć doświadczenie, śmigają po górach aż wióry lecą. Tylko im habity z gore :)) na wietrze łopoczą. No dobra, nie wszystkie pingwinice muszą być dziewicami :D
Sylwester

-#6
Posty: 1695
Rejestracja: ndz 10 lip, 2005

Post autor: Sylwester »

Keczup pisze:nie wszystkie pingwinice muszą być dziewicami
Cholera Keczup, czym Ty się zajmujesz, toż to zboczenie jakieś, a o zboczeniach w innym wątku. Widziałem zakonnice w traperach na Świnicy dobrze sobie radziły mimo chabitów - po prostu turystyczne dusze.
Awatar użytkownika
Keczup

-#6
Posty: 2096
Rejestracja: wt 09 sie, 2005
Lokalizacja: Radom

Post autor: Keczup »

Sylwester pisze:mimo chabitów
Toż to taki specjalny strój. Wyczynowy. Nawet Batman szyje się u tego samego krawca. I jak sobie radzi :O
dr kidler

-#4
Posty: 359
Rejestracja: sob 26 lut, 2005
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: dr kidler »

Keczup pisze:Toż to taki specjalny strój. Wyczynowy. Nawet Batman szyje się u tego samego krawca. I jak sobie radzi
Ja bym proponował zamówić u tego krawca koszulki forumowe.
A może lepiej takie batmanowskie peleryny?
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Zakonnice są całkiem niezłe w chodzniu po górach, pierwszy raz spotkałam je na Granatach :O :))
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

a ja na Zawratowej Turni ,schodziły gładko po drabince ,potem jacyś Japończycy przerzucali dziecko przez szczelinę ,a na to młodzieniec stojący za mną w kolejce do wspomnianej drabinki: " zakonnice ,małe dzieci ,ja też dam radę"
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

dagomar pisze:przerzucali dziecko przez szczelinę
:O :O :O że co? :O
dagomar pisze:" zakonnice ,małe dzieci ,ja też dam radę"
Grunt to umieć się pocieszyć :D
ODPOWIEDZ