Bilety do TPNu
Bilety do TPNu
Ostatnio zwróciły moją uwagę ceny za wstęp do TPNu - normalny bilet 4,40 zł. To już jest lekka przesada - cena biletu zbliża się do połowy ceny piwa, a niedługo będzie pewnie 10 zł.
Ale nie to było najciekawsze. W Kuźnicach przy budce z biletami wisiała informacja "Turyści nocujący w schroniskach tatrzańskich powinni wykupić bilet na każdy dzień pobytu na terenie Parku"... Co wy na to?
:freak:
Ale nie to było najciekawsze. W Kuźnicach przy budce z biletami wisiała informacja "Turyści nocujący w schroniskach tatrzańskich powinni wykupić bilet na każdy dzień pobytu na terenie Parku"... Co wy na to?
:freak:
Witam
Cóż, będziemy musieli to jakoś przeboleć. Ewentualnie przemykać się gdzieś obok "kanarów" TPN-u. Ale faktycznie 4,40 to... (mąż piwa nie pije ale... :ta: ). Weźmy teraz dla przykładu rodzinkę 4, 5 osobową, po kieszeni będzie ostro.
Może im o to chodzi, żeby troszkę stonki przegonić? W końcu to plaga :ta: , zadeptująca ich Tatry. Może chcą jeszcze skorzystać, zanim polscy turyści nie wyprowadzą się w słowackie Tatry? Pytań, domysłów, można by mnożyć wiele :gwizd: . Stało się. Kto chce w góry, musi zapłacić. Nie mamy na to wpływu. Chyba, że jakaś ogólnopolska akcja bojkotująca nasze ukochane strony. Ale, co ja piszę, przecież to niemożliwe.
Pozdrawiam
- Wiola
Cóż, będziemy musieli to jakoś przeboleć. Ewentualnie przemykać się gdzieś obok "kanarów" TPN-u. Ale faktycznie 4,40 to... (mąż piwa nie pije ale... :ta: ). Weźmy teraz dla przykładu rodzinkę 4, 5 osobową, po kieszeni będzie ostro.
Pozdrawiam
fiu fiu fiu ... cenia sie coraz bardziej, na szczescie jeszcze przez pare miesiecy bedac na statusie studenta, wstep bede mial o polowe tanszy, ale potem ...
co do sprawdzania biletow, juz 2 lata temu slyszalem, ze sa osoby uprawnione do kontroli biletow na terenie tpn ... jakos nigdy nikogo takiego nie spotkalem
pzdr
co do sprawdzania biletow, juz 2 lata temu slyszalem, ze sa osoby uprawnione do kontroli biletow na terenie tpn ... jakos nigdy nikogo takiego nie spotkalem
pzdr
Witajcie - w ten burzowy(?!) dzień
Właśnie - czy komuś udało się w tym roku wejść na teren TPN i nie wykupić biletu wstępu? Ja w tym roku trzy razy stawiałem swoje buty na jego terenie, bez uiszczenia stosownej opłaty.
Jest się - w związku z tym - czym chwalić, czy raczej wstydzić? :gwizd:
Co Wy na to?
pozdrawiam
Właśnie - czy komuś udało się w tym roku wejść na teren TPN i nie wykupić biletu wstępu? Ja w tym roku trzy razy stawiałem swoje buty na jego terenie, bez uiszczenia stosownej opłaty.
Jest się - w związku z tym - czym chwalić, czy raczej wstydzić? :gwizd:
Co Wy na to?
pozdrawiam
Ja wyznaje zasade, wg ktorej jesli jest u kogo bilet kupic - to kupuje i nie marudze. Jeslijednak jestem tak wczesnie ze nikogo nie ma przy budce, to przeciez nie bede czekal az ktos laskawie przyjdzie i zechce mnie skasowac za wstep
Bedac w czerwcu z Kasia kupilismy tygodniowki (za 7 dni placi sie tyle co za 4 jednodniowe bilety) zeby nie stac w kolejkach za kazdym razem.
A czy jest sie czym chwalic czy wstydzic ... hmmmm .... bo ja wiem? Wchodzac raz na jakis czas 'na dziko' - usredniamy oplaty i wychodzi srednia powiedzmy 2-2.5 i wtedy sami sobie regulujemy ceny biletow wstepu
pozdrawiam z pieknego biura z widokami na ... monitor
Bedac w czerwcu z Kasia kupilismy tygodniowki (za 7 dni placi sie tyle co za 4 jednodniowe bilety) zeby nie stac w kolejkach za kazdym razem.
A czy jest sie czym chwalic czy wstydzic ... hmmmm .... bo ja wiem? Wchodzac raz na jakis czas 'na dziko' - usredniamy oplaty i wychodzi srednia powiedzmy 2-2.5 i wtedy sami sobie regulujemy ceny biletow wstepu
pozdrawiam z pieknego biura z widokami na ... monitor
sKoTi masz calkowita racje, jeszcze rok temu bilet wygladal jak bilet, a nie paragon za bulki ze spozywczego, bylo klasycznie - karteczka, dziurkowanie od ... do ...
ale jak widac fiskalizm dociera wszedzie ... a podwyzka moze jest zwiazana z wprowadzeniem nowej stawki VAT ... kto to wie?
a swoja droga to jaka stawka jest oblozony wlasnie wstep do TPN? moze ktos wie
ale jak widac fiskalizm dociera wszedzie ... a podwyzka moze jest zwiazana z wprowadzeniem nowej stawki VAT ... kto to wie?
a swoja droga to jaka stawka jest oblozony wlasnie wstep do TPN? moze ktos wie
Za bilet do TPN chętnie płacę, nawet te ich 4,40 - w końcu muszą mieć na farbę do malowania szlaków i na usuwanie drzew powalonych, tudzież naprawę mostków. Jednak wykupienie biletu na każdy dzień pobytu to jakaś totalna groteska i kłóci się z dotychczasowymi tradycjami i nawykami "kimaczy schroniskowych". Sensowniej byłoby to ukryć w cenie noclegu, jeśli już muszą. Ale na to chyba nie pojdą dzierżawcy schronisk od PTTKu.
Nieźle sobie każą
No ale skoro potrzebują kasy no to nie dziwne... Może kiedyś te ceny zmaleją? Ee, nie sądzę.
Ciekawe jedynie, co z tą kasą robi jakże wielmożna Wspólnota Ośmiu Uprawnionych Wsi Ze Stolicą W Witowie Która Pobiera Baaardzo Niskie Opłaty Za Parking I Wykupuje Sobie Bezczelnie Okoliczne Lasy? To oni sobie wezmą tą kasę i co, zbudują centrum handlowe przy wejściu na Chochołowską?
Ciekawe jedynie, co z tą kasą robi jakże wielmożna Wspólnota Ośmiu Uprawnionych Wsi Ze Stolicą W Witowie Która Pobiera Baaardzo Niskie Opłaty Za Parking I Wykupuje Sobie Bezczelnie Okoliczne Lasy? To oni sobie wezmą tą kasę i co, zbudują centrum handlowe przy wejściu na Chochołowską?
-
Widmo Brockenu
-

- Posty: 302
- Rejestracja: pn 13 paź, 2003
- Kontakt:
Nie mam przeciwko temu, ze place za bilet wstepu do TPN i uwazam, ze oplata ta w porównaniu z cenami innych "uslug i dóbr" pod Giewontem nie jest zbyt wysoka. Takie oplaty sa zreszta na calym swiecie w wielu Parkach Narodowych.
Jestem ciekaw na ile wyzsza cena za bilety zahamowalaby masowy naplyw stonki...?? Ci co sami nie wiedza po co w góry ida moze zostaliby rzeczywiscie na Gubalówie albo Krupówkach i nie wchodziliby codziennie w Tatry..hehhheee
Aha, czesc wplywów ma teraz zreszta oficjalnie isc na dofinansowanie TOPR-u, a wiec rowniez zbozny cel.
Za to mierzi mnie danie nawet grosika tej Wspolnocie 8 Wsi
pozdrawiam
Zbyszko
Jestem ciekaw na ile wyzsza cena za bilety zahamowalaby masowy naplyw stonki...?? Ci co sami nie wiedza po co w góry ida moze zostaliby rzeczywiscie na Gubalówie albo Krupówkach i nie wchodziliby codziennie w Tatry..hehhheee
Aha, czesc wplywów ma teraz zreszta oficjalnie isc na dofinansowanie TOPR-u, a wiec rowniez zbozny cel.
Za to mierzi mnie danie nawet grosika tej Wspolnocie 8 Wsi
pozdrawiam
Zbyszko
- Andrzej Krystoszyk
-

- Posty: 1165
- Rejestracja: pn 17 maja, 2004
- Lokalizacja: Pułtusk
Mariusz napisał: cyt."...w końcu muszą mieć na farbę do malowania szlaków i na usuwanie drzew powalonych, tudzież naprawę mostków" k.c.
Znaki szlaków - tak. Mostki - również.
Natomiast szczyty...... to szczyt wszystkiego. Popatrzcie na oznakowanie słowackie i na nasze? Na Wołowcu chyba wszyscy byli - są znaki słowackie? Są. Nasze są? Nie. Oglądałem zdjęcia "czerwcowej" ósemki z Błyszcza, Bystrej - nie widziałem tam polskich "szlakowskazów". Mam jeszcze wymieniać? Chodzicie - sami widzicie. Także nie do końca praca jest wykonywana solidnie. Zresztą.... nie tylko w górach.
pozdrawiam
Znaki szlaków - tak. Mostki - również.
Natomiast szczyty...... to szczyt wszystkiego. Popatrzcie na oznakowanie słowackie i na nasze? Na Wołowcu chyba wszyscy byli - są znaki słowackie? Są. Nasze są? Nie. Oglądałem zdjęcia "czerwcowej" ósemki z Błyszcza, Bystrej - nie widziałem tam polskich "szlakowskazów". Mam jeszcze wymieniać? Chodzicie - sami widzicie. Także nie do końca praca jest wykonywana solidnie. Zresztą.... nie tylko w górach.
pozdrawiam
-
Widmo Brockenu
-

- Posty: 302
- Rejestracja: pn 13 paź, 2003
- Kontakt:
Cześć Zbyszko
Tak - na Bystrą nie - prawda, ale na Błyszcz jesty szlak czerwony (wspólny - skoro Słowacy postawili swoje, to my już nie musimy?) i jakiś słupek z oznaczeniem szczytu powinien tam stać. Poza tym szlak idzie dalej - do Pyszniańskiej Przełęczy. Najbardziej zawiedziony byłem i dlatego jestem baaardzo niezadowolony - z mojej wyprawy na Ciemniaka.
Już o tym pisałem. Ja w chmurach - zimno, ciemno i nie wiem gdzie jestem. To znaczy wiem ale nie tak do końca. Żadnego oznakowania. Mówię o samym szczycie. Wezmę kartkę i pisadło na sierpień, na szlaki i wypiszę Ci ile jest brakoróbstwa, albo raczej nicnieróbstwa - już pisałem - jak to w Polsce.
Zbyszko napisał: cyt. "ja zawsze bede popieral idee ochrony przyrody"k.c.
Ja również - o niepopieraniu nie wspominałem.
Pozdrawiam serdecznie - Czesiek
Tak - na Bystrą nie - prawda, ale na Błyszcz jesty szlak czerwony (wspólny - skoro Słowacy postawili swoje, to my już nie musimy?) i jakiś słupek z oznaczeniem szczytu powinien tam stać. Poza tym szlak idzie dalej - do Pyszniańskiej Przełęczy. Najbardziej zawiedziony byłem i dlatego jestem baaardzo niezadowolony - z mojej wyprawy na Ciemniaka.
Już o tym pisałem. Ja w chmurach - zimno, ciemno i nie wiem gdzie jestem. To znaczy wiem ale nie tak do końca. Żadnego oznakowania. Mówię o samym szczycie. Wezmę kartkę i pisadło na sierpień, na szlaki i wypiszę Ci ile jest brakoróbstwa, albo raczej nicnieróbstwa - już pisałem - jak to w Polsce.
Zbyszko napisał: cyt. "ja zawsze bede popieral idee ochrony przyrody"k.c.
Ja również - o niepopieraniu nie wspominałem.
Pozdrawiam serdecznie - Czesiek
- Andrzej Krystoszyk
-

- Posty: 1165
- Rejestracja: pn 17 maja, 2004
- Lokalizacja: Pułtusk




