Lęk wysokości - chyba nie jest u mnie z nim, aż tak źle. Niezbyt komfortowo czułam się na OP w okolicach Skrajnego Granatu, gdy musiałam obie stopy zmieścić na małych gzymsach skalnych długości połowy mojej stopy - to zrobiło na mnie wrażenie. Poza tym przez moment trwało moje oswajanie się ze szczeliną, ale dałam radę .
Ja mam taki lęk wysokości, że jak stoję na balkonie na 10 piętrze, to niezbyt komfortowo już się czuję. Jednak góry powodują u mnie to, że mimo znacznie większej ekspozycji niż na balkonie, ów lęk zostaje do pewnego stopnia stłumiony. Dziwna sprawa, ale tak właśnie to odczuwam.