Jeśli Olav zareklamował z "tytułu niezgodności...", tj. na podstawie paragonu, odpowiedź Euromarku (domyślam się, że to gwarant) nie powinna go interesować, nawet, gdyby była negatywna. Jego pretensje w takim przypadku kierowane są do sprzedawcy.Alien pisze:to moze taka rada - Olav, czy odpowiedz w sprawie reklamacji dostales od firmy Euromark czy firmy, ktora jest wlascicielem sklepu w ktorym kupiles kurtke?
bo jesli tylko ze sklepu to smialo pisz do Euromarku
z Twojego opisu wynika, ze kurtka jest w fatalnym stanie i skad inad wiem, ze Euromark nie powinien czynic Ci trudnosci (o czym pisze zreszta Czesiek)
to raczej zachlanny wlasciciel sklepu nie chce oddac Ci swojej marzy
A jak wykręcić przykładowego "zachlanego sprzedawcę?
Sytuacja hipotetyczna: reklamujemy kurtkę u sprzedawcy na podstawie paragonu, żadając wymiany na towar wolny od wad (w przypadku odzieży oznacza ten termin wymianę na towar nowy). Odczekujemy celowo 14 dni, nie upominając się wcześniej o zareklamowany towar - jest to termin, w ciągu którego sprzedawca ma obowiązek ustosunkować się do reklamującego. Co to znaczy, że sprzedawca ma ustosunkować się? Krótko mówiąc ma obowiązek zająć stanowisko wobec reklamującego, a szerzej, poinformować klienta o formie rozpatrzenia reklamacji i w jakim terminie będzie ona załatwiona. Jeśli nie ustosunkuje się we wspomnianym terminie, reklamacja musi być załatwiona zgodnie z żądaniem klienta, bez względu na jej zasadność. Jestem pewien, że przykładowy "zalany sprzedawca" może o tym nie wiedzieć. Dlatego ja mam zawsze nowe buty. A te górskie się nie psują. Mam nadzieję, że Was nie zanudziłem. Pozdrawiam





