Spotkajmy się w Tatrach
Spotkajmy się w Tatrach
chciałbym zaproponować forumowe spotkanie w Tatrach, proponuję świeży śnieg w Chochołowskiej.
Napiszcie kto mógłby dojechać na weekend i ew. kiedy, moja propozycja to 5 - 6 listopad
Napiszcie kto mógłby dojechać na weekend i ew. kiedy, moja propozycja to 5 - 6 listopad
Ostatnio zmieniony pt 23 wrz, 2005 przez Sylwester, łącznie zmieniany 1 raz.
Nie sądzę by to było za wcześnie, w kwestii rezerwacji to prawie na styk, a w przypadku konieczności rozplanowania pracy i innych obowiązkow, to na pewno nie jest za wcześnie, powracając do tematu, jesteś zainteresowana?
Ponawiam zaproszenie dla forumowiczów, chcialbym 30.09 zgłosic rezerwacje, no kto chętny?
Izka co z Tobą gwiazdo?
Ponawiam zaproszenie dla forumowiczów, chcialbym 30.09 zgłosic rezerwacje, no kto chętny?
Izka co z Tobą gwiazdo?
termin,który podałeś podobał mi sie, ale jak się okazało jest dla mnie nierealny. W listopadzie w Tatrach będe od 10 - do 13 lub 14 listopada - wszystko na to wskazuje....jeżeli jednak okaże się, że warunki chodzenia po górach są dla mnie zbyt trudne, to zajmę się swoją góralszczyzną
Pozdrawiam, Iza
Pozdrawiam, Iza
z zasady dalekosieżne propozycje podlegają modyfikacji,dr kidler pisze:ale następny weekend raczej tak
porozmawiajmy o tym terminie
bedziesz miała ''swoich'' facetow pod reką, damy rademiillka pisze: mam zerowe doświadczenie na śniegu
no to mamy kolejny przyczynek do zmiany terminuIzabela pisze:W listopadzie w Tatrach będe od 10 - do 13 lub 14 listopada
mam nadzieję, że nie tylko termin Ci sie spodobaIzabela pisze: podobał mi sie
umawiamy się więc na nastepny weekend,a ja dojadę 10 lub 11 listopadaMiG pisze:spróbujmy umówić się na 11-13 listopada
dr kidler pisze:jak dojeżdżasz
jestem rodzinny wiec auto zostaje z rodziną, dojadę PKS-em wieczorem j/w
cieszę się że coś zaczyna się układać
Hmmm. Jak mnie ktoś nie weźmie autem to bede miał ciężko, bo jakbym jechał pks-em to w zakopanym będę w sobote około 12:30, a w poniedziałek o 14:00 mam spowrotem pks-a. Więc to bedzie tylko jeden dzień w tatrach.Sylwester pisze:jestem rodzinny wiec auto zostaje z rodziną
Musze sie jeszcze zastanowić.
Do gliwic to moge podjechać. Tylko musze sprawdzić o której on bedzie w gliwicach.
Jak mnie naprawde przyciśnie to moge jechać nawet autem.
Powiem może inaczej - jak bede mógł to jakoś tam dojade. Niestety ja bede wiedział dopiero w listopadzie czy bede mógł jechać w listopadzie.
Umawiajcie sie, rezerwójcie miejsca, ja teraz naprawde niewiem czy bede mógł, a jak pojade bez rezerwacji to najwyżej bedzie gleba - ja tam se dam rade.
Sprawdziłem w kalendarzu i moge wygospodarować jeszcze dwa dni 14, 15. Na 95% jade z wami, a te 5% to bede wiedział w listopadzie.
Jak mnie naprawde przyciśnie to moge jechać nawet autem.
Powiem może inaczej - jak bede mógł to jakoś tam dojade. Niestety ja bede wiedział dopiero w listopadzie czy bede mógł jechać w listopadzie.
Umawiajcie sie, rezerwójcie miejsca, ja teraz naprawde niewiem czy bede mógł, a jak pojade bez rezerwacji to najwyżej bedzie gleba - ja tam se dam rade.
Sprawdziłem w kalendarzu i moge wygospodarować jeszcze dwa dni 14, 15. Na 95% jade z wami, a te 5% to bede wiedział w listopadzie.
Na malej stacji w wiosce PoroninCzesiek pisze:zatrzyma się też w Poroninie
gdy pociag stanął wśród zgrzytu szyn
wysiadł z wagonu ojciec, a po nim
raźno na peron wyskoczyl syn
Tu po tych scieżkach dawno juz temu
za moich młodych dzieciecych lat
chodził na spacer człowiek któremu
nową epoke zawdzięcza świat.
Wiesz o kim mówie? Wiem o Leninie
czy Lenin tutaj mieszkał tu żył?
Tak na tych ziemiach tu w Poroninie
przed żandarmami cara sie krył...
Sorry, nie moglem się powstrzymać




