- biorąc sobie do serca słowa Iwony.....To może wspólnymi siłami stwórzmy coś na wzór "ABC obcowania z górami-Dekalogu Turysty..."
Czy w życiu górskim są prawdy niepodważalne?. Niełatwo odpowiedzieć na to pytanie. Jak uczy doświadczenie, w górach najwyższych bywa i tak,że wiele nie da się z dołu jednoznacznie ocenić. Z drugiej jednak strony są zasady i normy, które nieformalnie obowiązują we wszystkich górach od "zawsze". Niektóre z tych zasad, mimo że wydaja się oczywiste i powtarzane aż do znudzenia, bywają najtrudniejsze do zastosowania.Zacznijmy właśnie od nich. Oto górski dekalog zaczerpnięty z przewodnika po Tatrach wydanego z 1939r. Mimo trochę archaicznej stylistyki nie mozna odmówić mu słuszności:
1.Nie podejmuj wycieczki do której nie jesteś przygotowany. W czasie marszu nie urządzaj wyścigów i nie poluj na zdobywanie jak największej ilości szczytów.
2.Przygotuj się do każdej wycieczki. Bądż rozważny i przezorny.
3.Pamiętaj,że niegrzeczność, brutalność i prostactwo nie są synonimamy siły. Nie zwracaj uwagi bliżnich obnoszonym po ulicach sprzętem turystycznym lub głośnym opowiadaniem o swych wyczynach.
4.Spotkanego w górach pozdrów i przywitaj.
5.Nie zanieczyszczaj gór papierami, odpadkami, puszkami po konserwach lub pudełkami po papierosach; pod kamieniem lub krzakiem jest dość miejsca, by je ukryć przed okiem bliżniego. Nie niszcz znaków, nie hałasuj, nie krzycz by nie dokuczać ludziom i zwirzętom. Nie pal lekkomyślnie ognisk, nie strącaj kamieni.
TU DROBNA UWAGA: dawno już minął czas, kiedy nasze śmiecie mogliśmy skrywać pod kamieniem. zisiaj obowiązującą na całym świecie normą jest, by wszystko co górołaz przyniesie w góry zniósł na dół.
6.Nie psuj innym radości, jaką dają im góry, chroń drzewa, krzewy, kwiaty, nie płosz zwierzyny, nie ryj swych podpisów na kazdej skale ani nie wycinaj ich na dzrzewach lub drogowskazach.
7.Nie chwal się swymi rzeczywistymi lub urojonymi wyczynami, a zwłaszcza nie staraj sie ponizać wyczynów cudzych. Nie klnij na każdym kroku.
8.Nie wysmiewaj stroju, mowy,lub obyczajów miejscowej ludności.
9. Nie szukaj w górach rekordu, lecz duszy gór.
Przytoczę jeszcze żartobliwy anty - dekalog, który jak mi sie wydaje, też kryje sporo niechętnie objawianych prawd:
1.Nie właż gdy się nie opłaci.
2.Nie trenuj, bo sie nadwyrężysz. Otuchy doda i zrekompensuje ci to dobry apetyt.
3.Często odwiedzaj knajpy, a wnet zostaniesz KIMŚ...dla personelu.
4.Pal dużo. Przynajmniej nie wejdziesz za wysoko. A do tego z silnym kaszlem będziesz trzymał kolegów w czujności, nie zaśpią.
5.Jagging czyli biegówki to strata czasu.
6.Gdy przypadkiem uda ci się zrobić nową drogę, to maksymalnie udramatyzuj opowieść oniej, by nikt nie odważył się jej powtórzyć.Sława to rzecz ulotna.
7.Wygląd i osprzętowanie świadczą o tobie.
8.Czyste stylowo przejścia rób bez świadkw. Po co narażać się na plotki.
9.W skale nie ważny jest styl, ani rozsądek. Działaj na żywioł, może wyjdzie.
10.Gdy nie uda ci się zostać gwiazdą po miesiącu, rzuć wspinanie i rozgłaszaj, że to dla głupich.
I jeszcze dekalog pozytywny według Marka Kamińskiego,(w skrócie) zdobywcy dwóch biegunów w jednym roku, pt."Jak zdobywać bieguny" W pełni może odnosić sie również do wszelkiej działalności górskiej:
1.Dbać nie tylko o ciało, także o ducha, umysł, psychikę.Duch jest ważniejszy niż ciało. Gdy człowiek traci ducha, traci wszystko - nadzieję, wiarę, motywację. I nigdzie już nie dojdzie.
2.Pracować, starać się. Nie wystarczy pomysł, marzenia. To my sami musimy chcieć coś osiągnąć.
3.Działać!. Jeśli masz jakiś cel - próbuj.Nie myśl: nie warto, nie dam rady, nie uda sie. Najwazniejsze żeby ZACZĄĆ działać. Każda podróż (wspinaczka) zaczyna sie od pierwszego kroku.
4. Nigdy nie odpuszczać! Nie rezygnować tylko dlatego że jest cięzko, za trudno, zbyt boleśnie. Wytrwać do końca.
5.Robic tylko to w co sie naprawdę wierzy. Mieć swój świat celów, pragnień wartości.
5.Do kazdego działania być bardzo dobrze przygotowanym. Wiele spraw ogarnia się przez analizę...Aby coś zrobić nie wystarczy mówić o duchu, czy prawdzie. Trzeba jeszcze wiedzieć jak to zrobić.
6.Akceptować siebie, naturę, sytuację w jakiej sie jest...
7.Intensywnie przeżywac świat...
8.Niczego nie uzależniać od pieniędzy.
9.Myśleć pozytywnie. Nie skupiać sie na wątpliwościach. Dopóki życie trwa - idę dalej.
Podsumowaniem niech będą ciągle aktualne słowa wypowiedziane przez wielkiego alpinistę Edwarda Whympera, pierwszego zdobywcę Matterhornu w 1865r.
"Wspinaj się, jeśli chcesz, lecz pamiętaj,że odwaga i siła są niczym bez rozwagi, a chwilowa nieostrożność może zniweczyć szczęście całego życia. Nie rób niczego pochopnie, bądż uważny na każdym kroku, i od początku myśl, jaki może byc koniec"
Iwona może coś z tego wybierzesz do swojego pomysłu?






