Kupiłem rok temu kurtkę campusa z gore tex'u z wpinką polarową za 400pln PO 50% przecenie - stan jest taki, że kurtka sie rozpier**la, wszystko co morze sie w niej pruje, zamki sie psują i wogle jakas taqa nie fajna jest...
Zastanawiam się dlatego nad kupnem czegoś nowego.. Kurtka ma sie nadawać do noszenia w zimie, ale część ocieplająca najlepiej, żeby była odpinana, taq, aby membrana nadawqała się na przeciwdeszczowke na lato
Kurtki Bergsona też nie cieszą się zbyt dobrą renomą, choć osobiście nie kupiłem jeszcze nic z Bergsona więc nie mam rzetelnej opinii. Dużo można się dowiedziec na NGT.
Ja mam Małachowskiego i jestem baaardzo zadowolony. Co prawda nie ma możliwości wpięcia polara ale dla mnie to nie problem.
pozdrawiam
Olav pisze:Kupiłem rok temu kurtkę campusa z gore tex'u z wpinką polarową za 400pln PO 50% przecenie
Trzeba skorzystać z prawa gwarancji.
Jedną Wiola zaniosła do reklamacji po 11 miesiącach użytkowania... oddali kasę.
Drugą, po 14,5 miesiącach noszenia i.... również oddali kasę - (2x po 2 tygodniach).
Ps. W obu przypadkach "puściły" szwy na ramionach i przy kapturze. Dodatkowo w jednej zamek odpruł się od kieszeni.
bo campus to nie jest fajna firma ja mam namiot campusa i nie chcę przeklinać aby go opisać, najlepiej mi się chodziło w kurtce alpinusa nie pamiętam modelu ale był z serii activo teraz chodzę w milo i jest nawet spoko, ale jednak alpinus miał więcej przydatnych drobiazgów
Jak pekla mi ta czesc, ktorą tszeba chwycić, aby otworzyć zamek, to najpierw uslyszalem, ze jest to uszkodzenie mechaniczne (mimo, że pekniecie nastapiło na skutek wady materiałowej) a potem, że zamek nie jest objęty gwarancja. A kiedy zaczęły mi się odrywać rzepy przy zamku, to dowiedziałem sie, że za mocno je odpinam. Teraz sprawą kurtki zajmuje się mój ojciec. Fakt, moi rodzice zapłacili za nią 400 pln,, ale kilka dni wczesniej przed przeceną ktoś mogl kupić takiego bubla za 800 :/ i nie jest to odosobniony przypadek - niestety, brat dostal razem ze mna taką samą :/No nic, będę dalej szukać, a jakby komuś wpadlo coś do glowy, to dzioekuje z góry za kazda propozycję
Pomyśl nad "nieśmiertelnym" Thorem Alviki Pozatym to napisz jaki przedział cenowy cię interesuje. Jeśli chcesz kupić coś porządnego to warto kupić coś sprawdzonych marek (Mammut, TNF). O Milo też słyszałem wiele dobrego, sam przymierzałem się do Milo Yash lub Yannish (czy jakos tak)
Ja mam kurtkę firmy Melos- dostałam ją i jestem z niej bardzo zadowolona zarówno zimą i latem,w górach i na rowerze.Noszę ją już ze 4 lata i nic nie pękło,nie popruło się i wogóle jest OK
po pierwsze campus nie szyje z gore-texu
po drugie campus szyje z vaportexu i na dodatek smie twierdzic, ze jest to najlepsze membrana na rynku
po trzecie campus szyje w bardzo kiepskich chinskich fabrykach, jeszcze gorszych niz szyl piec lat temu wiec z jakosci slabej zszedl na beznadziejna
Alien pisze:po pierwsze campus nie szyje z gore-texu
ale vapor tex to to samo - tylko nazwa zmienia sie po to, aby bylo taniej i nie placic autorowi "gore tex'u" - to tak jak pojawił się w sprzecie audio kiedys system podbicia basow - wymyslil to sony, a inne koncerny mu nie placily, bo zmienily nazwy (to tak w extremalnym uproszczeniu!!)
Od 3-4 lat mam Alpinusa (model Kajman) i jak do tej pory, spisuje się bez zastrzeżeń. Taką samą ma zresztą mój szwagier - wrażenia z użytkowania takie same.
tak jak deawoo matiz i volkswagen passat - to tez to samo, jedno i drugie to samochod
otoz nie to samo, ale nie bede sie zaglebial w szczegolowa budowe poszczegolnych membran, bo i tak nikt tego nie przeczyta do konca
najwazniejsze sa walory uzytkowe i jesli twoja membrana jeszcze nie przecieka to zacznie najpozniej za kilka lat, a na pewno duzo wczesniej niz gore-tex
zapewniam ze nie chodzi tu tylko o nazwy
Membrana membraną, ale na trwałość kurtki, pomijając jakość wykonania czy też kraj produkcji (zresztą często te pojęcia są równoznaczne ), znaczący wpływ ma użyta tkanina wierzchnia. Trwałość membrany w dużym stopniu zależy od tego co ją osłania i od odpowiedniej impregnacji tej warstwy.
to moze taka rada - Olav, czy odpowiedz w sprawie reklamacji dostales od firmy Euromark czy firmy, ktora jest wlascicielem sklepu w ktorym kupiles kurtke?
bo jesli tylko ze sklepu to smialo pisz do Euromarku
z Twojego opisu wynika, ze kurtka jest w fatalnym stanie i skad inad wiem, ze Euromark nie powinien czynic Ci trudnosci (o czym pisze zreszta Czesiek)
to raczej zachlanny wlasciciel sklepu nie chce oddac Ci swojej marzy
no dobra, chodzi mi o to, ze zasada dzialania membran z tego co mi wiadomo jest taka sama - inny moze byc material, lub technologiam wytwarzania, co daje lepsze lub gorsze parametry...
Aliendzieki szystko sprawdze i bede działał dalej :]
Czesiek pisze:Trzeba skorzystać z prawa gwarancji. cool
Jeśli w ogóle producent załączył kartę gwarancyjną, co jest żadkością w przypadku odzieży. Gdy takowej nie ma, nie ma również pojęcia "gwarancji".
Wtedy klientowi przysługuje inny reżim prawny, tj. "reklamacja z tytułu niezgodności towaru z umową sprzedaży" na podstawie paragonu na okres lat dwóch od daty otrzymania towaru. Odpowiedzialność za rzecz sprzedaną ponosi nie producent ani ich dystrybutor, a sprzedawca. Podstawa prawna: ust. z dnia 27 lipca 2002 roku "o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej" - nie dotyczy przedsiębiorców (dla nich jest rękojmia, ale to inna para kaloszy).