spotkania ze zwierzakami....

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Margaretka

-#1
Posty: 3
Rejestracja: czw 08 wrz, 2005
Lokalizacja: Pomorze

Post autor: Margaretka »

Sylwester pisze:ej Margaretka, to nie tak, co on robił? stał, szedł, spał, patrzył na Ciebie, ruszył się, nie każdemu było dane spotkać miska, podziel się z nami tym spotkaniem... :)
Stał obok wielkiego głazu nieopodal stawu, lekko się poruszając. Mgła była więc nie za bardzo było widać co tam kombinuje. Poza tym jakoś nie miałam ochoty dłużej go obserwować.
Zwolay

-#1
Posty: 42
Rejestracja: ndz 29 maja, 2005
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Zwolay »

nie tak dawno wspominalem o spotkaniu z kozica i swistakiem a przez ten weekend "do kolekcji" wlaczam nastepne dwa czworonogi...no ale po kolei:w piatek po pracy wyruszylem z krakowa o 16.20.niestety na zakopiance byl wypadek i autobus mial opoznienie-w kazdym razie z kuznic do murowanca szedlem zoltym szlakiem juz w calkowitych ciemnosciach.nagle w swietle czolowki ukazal sie podluzny zwierzak:"co ten jamnik tu do cholery robi o tej porze?!?"-taka byla moja pierwsza mysl :) okazalo sie ze to...lis!zupelnie na mnie nie spojrzal tylko poszedl dalej....drugie spotkanie mialo miejsce wczoraj wczesnym popoludniem...spotkalem sie z niedzwiedziem!wracalem z koscielca i kolo kolejki gasienicowej zobaczylem tlumek ludzi ktorzy ogladali cos z zaciekawieniem-okazalo sie ze to niedzwiedz calkiem pokaznych rozmiarow...cos tam wcinal w trawie ok. 50 metrow od szlaku zupelnie ignorujac ludzka obecnosc...podszedlem na ok 30-40 metrow i cyknalem pare zdjec :)
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Zwolay pisze:okazalo sie ze to niedzwiedz calkiem pokaznych rozmiarow...cos tam wcinal w trawie
Całe szczęście, że był zajęty jedzeniem, bo w innym razie tych ludzi by tam nie było :D
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

Zwolay pisze: "co ten jamnik tu do cholery robi o tej porze?!?"
Hehe, miałem podobną myśl, jak spotkałem niedźwiedzia schodząc z Kasprowego (przeciskał sie przez kosówkę i nie było go dobrze widać, poza tym nie był największych rozmiarów): "kto tego cholernego psa wpuścił do TPN-u?" :))
Awatar użytkownika
Kert

-#6
Posty: 1899
Rejestracja: ndz 24 paź, 2004
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Kert »

Zwolay pisze:podszedlem na ok 30-40 metrow i cyknalem pare zdjec :)
trzeba było bliżej - fotki byłyby lepsze a i misio szybciej uzupełniłby niezbędny zapas przed zimą ( 2 w 1 )
Sylwester

-#6
Posty: 1695
Rejestracja: ndz 10 lip, 2005

Post autor: Sylwester »

Margaretka pisze: kombinuje
Dobra dzięki, cieszmy się, że kombinował coś tam, a nie nabrał ochoty na Ciebie :D
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

Zwolay pisze:podszedlem na ok 30-40 metrow i cyknalem pare zdjec
Wstaw zdjecia na forum :D
ODPOWIEDZ