Sztuczne ulatwienia

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
luka

-#3
Posty: 218
Rejestracja: pt 15 lip, 2005
Lokalizacja: Toruń

Post autor: luka »

Zgadzam się z Tobą Sylwester ale …. Góry są dostępne dla wszystkich i nie można jednemu czy drugiemu zabronić aby w nie szedł, mimo iż taki osobnik jest głupi jeżeli nie ma doświadczenia w górach a tam idzie. Jest też opcja że dzięki takim sztucznym ułatwieniom będzie mógł się bezpiecznie wycofać.
Inna sprawa że chciałbym aby w Tatrach powstały via ferraty zaczynające się kilku metrowym pionem, tam umiejętności i posiadanie sprzętu by decydowało kto idzie dalej a kto zawraca.
pea

-#1
Posty: 15
Rejestracja: pt 02 wrz, 2005

Post autor: pea »

Łańcuchy rzeczywiście są potrzebne-ratują przed śmiercią-teraz to sobie uzmysłowiłam.
Ostatnio zmieniony pt 09 wrz, 2005 przez pea, łącznie zmieniany 3 razy.
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

pea pisze:Mnich przykładowo (ciach) próby stworzenia dróg wiodących na jego szczyt(na szczęście to pewnie niemożliwe)
Z tego co się orientuję, dałoby się na Mnicha poprowadzić szlak, nawet bez specjalnego angażowania żelastwa... Oczywiście nie od północy. :)
pea pisze:informacja w widocznym miejscu ,że dla niedoświadczonego turysty Orla Perć może zakończyć sie śmiercią
A może coś, co jest już stosowane na pl drogach? Np przy wejsciu z Kasprowego na Świnicę stawiać takie znaki:
Obrazek
Awatar użytkownika
Czesiek

-#6
Posty: 2015
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Czesiek »

Mariusz pisze:Kasprowego na Świnicę stawiać takie znaki:
:think: , że minimum połowa chętnych zrezygnowałaby z dalszej wędrówki.
Tym bardziej, że dane byłyby dużo większe.
AdiK

-#6
Posty: 1084
Rejestracja: wt 12 kwie, 2005
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: AdiK »

Odnoszę wrażenie, że z wielu wypowiedzi przemawia w mniejszym lub większym stopniu... snobizm.
Niech każdy przechodzi Orlą na swój sposób, jedni potrzebują tych ułatwień a inni nie! Chwytanie się łańcuchów to nie wstyd, czy umniejszenie radości ze zdobycia szczytu.
Takie posty wchodzę ludziom na ambicję. Czy lepiej ambicjonalnie przecenić swoje możliwości i ulec wypadkowi, czy też bezpiecznie przejść szlak korzystając ze sztucznych ułatwień?!
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

AdiK pisze:Chwytanie się łańcuchów to nie wstyd, czy umniejszenie radości ze zdobycia szczytu.
święte słowa. Też uważam,że każdy powinien się czuć bezpiecznie w górach,jeśli jakaś trasa zaczyna nas z jakichkolwiek względów przerastać należy zawrócić,nawet jeśli przed nami maszeruje matka z dzieckiem.Góry to nie zawody i sprawdziany.Jedziemy dla nich dla radości...cokolwiek to oznacza.Można się w nich sprawdzać,czemu nie...a nawet podchodzić ambicjonalnie...ale wszystko z głową!!!
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Iwona pisze:Też uważam,że każdy powinien się czuć bezpiecznie w górach
Zgadzam się z tymi słowami ;)
Sylwester

-#6
Posty: 1695
Rejestracja: ndz 10 lip, 2005

Post autor: Sylwester »

Chciało by się napisać, że wszyscy mamy rację i jestesmy mądrzy, ale czy to wpłynie na ... no właśnie na co?
- na poprawę bezpieczenstwa
- na drożność szlaków
- na podejscie do gor niedoswiadczonych turystów
- na pracę TOPR i TPN-u
- na tatrzańską przyrodę
- na ilość postów
mądrzy jesteśmy tylko sami dla siebie, nic więcej z tego nie wynika
DraQs

-#3
Posty: 172
Rejestracja: śr 03 sie, 2005
Lokalizacja: z Kielec

Post autor: DraQs »

Kurka, ostatnio pod wpływem nawału roboty się przestawiłem na tym forum na funkcję "read only", więc coś napisać by wypadało ;)
Co do ułatwień - mimo wszystko jestem za. Orla Perć to tak piękne miejsce, że ciężko utrudniać ludziom dostęp do tego szlaku. Poza tym, usuni ęcie łańcuchów/klamer/drabinek/innego ustrojstwa w większym stopniu odstraszyłoby górołazów NIE CAŁKIEM doświadczonych niż typową stonkę. Myślę, że lepiej wpłynęłyby takie tabliczki przed wejściem na szlak, np. zamiast tych czerwonych już istniejących wrzucić ilość ofiar i tekst w stylu "nieodpowiednie obuwie może tu przyczynić się do twojej śmierci". To by wpłynęło na wyobrażnię niektórych zapaleńców, którzy bez aklimatyzacji i przygotowania uderz pierwszego dnia na Orlą w miejskich sandałkach.
luka

-#3
Posty: 218
Rejestracja: pt 15 lip, 2005
Lokalizacja: Toruń

Post autor: luka »

Sylwester ja myślę że bardzo dużo wynika! zobacz posty na początku dyskusji a teraz jak to się zmienia gdy usłyszy się argumenty drugiej strony
pozdrawiam
Sylwester

-#6
Posty: 1695
Rejestracja: ndz 10 lip, 2005

Post autor: Sylwester »

Po prostu jestesmy coraz mądrzejsi
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Ja myślę, że powinny być tabliczki z ilością ofiar przed wejściem na szlak... Tak jak kierowcy zwlaniają, tak turyści by się cofali...
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

Agaar pisze:Tak jak kierowcy zwlaniają
Wiesz, jak jest czarny punkt, to nie zwalniam, bo te "garbiki" na drodze daja fajny efekt dzwiekowy, jak szybko pszejechac...

A tak na powaznie - to chyba by to nie odnioslo skutku zbyt wioelkiego, tak jak wlasnie czarne punkty na drogach - opatrzy sie i bedzie olewane...
AdiK

-#6
Posty: 1084
Rejestracja: wt 12 kwie, 2005
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: AdiK »

Chciałbym w tym wątku przytoczyć sytuację, której byłem świadkiem podczas sierpniowego pobytu w Tatrach. Zdarzenie miało miejsce na szlaku ze Smutnej na Banikowską Przełęcz przy podejściu na Banówkę. W kierunku przeciwnym szła kilkuosobowa grupa turystów. Przy schodzeniu (przodem!) stromym kominkiem, jeden z nich (wiek około 20 lat) poślizgnął się i zjechał jakieś 2 metry w dół, zatrzymując się na rękach i na dupie tuż przed krawędzią stromej płyty skalnej, wiszącej jakieś 10-15 metrów nad urwiskiem. :O
Odcinek był ubezpieczony łańcuchem, z którego delikwent widocznie nie miał ochoty skorzystać.
Wszystko trwało ułamek sekundy. Zapanowała cisza, po kilku sekundach ktoś z jego grupy, z uśmiechem na twarzy, rzucił hasło: „co, bieżnik ci się starł!”. Zatkało mnie, popatrzyłem na jego „adidasy” i wstyd mi się zrobiło, że to właśnie Polacy wykazali taki brak wyobraźni i odpowiedzialności.
Delikwent z zaczerwienioną twarzą i błądzącym ze strachu, czy też ze wstydu, wzrokiem, na drżących nogach pognał dalej.

Brakło góra pół metra, a pewnie nie obyłoby się bez akcji THS, a w kronice wypadków napisaliby „turysta narodowości polskiej, będąc w niewłaściwym obuwiu poślizgnął się i spadł ze stromej płyty skalnej doznawszy obrażeń ciała”.
pea

-#1
Posty: 15
Rejestracja: pt 02 wrz, 2005

Post autor: pea »

Tak-jak już zdecydowaliśmy się na przejście odcinkiem ubezpieczonym łańcuchami to jednak warto z nich korzystać-by zmniejszyć ryzyko ewntualnego wypadku-w końcu w tym celu zostały już stworzone.
pea

-#1
Posty: 15
Rejestracja: pt 02 wrz, 2005

Post autor: pea »

I odnosząc się do zarzutu w kwestii mojego ostatniego postu to moje intencje były zupełnie inne....Bo w życiu nie chciałabym by mój post wchodził komuś na ambicję -teraz mam tylko wyrzuty sumienia.I ,że by nie było wątpliwości-jestem gorącą zwolenniczką korzystania z łańcuchów na górskich trasach.To może zapobiec kalectwu i uchronić przed niepotrzebną śmiercią.Poślizgnąć się jest nietrudno a trzymanie się łańcucha może zapobiec stoczeniu się w przepaść.
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Olav pisze:Wiesz, jak jest czarny punkt, to nie zwalniam
Ale inni zwalniają...
Awatar użytkownika
Salek

-#5
Posty: 896
Rejestracja: śr 20 lip, 2005
Lokalizacja: Górki

Post autor: Salek »

Agaar pisze:Ale inni zwalniają...
Dokładnie.. Jest wielu kierowców, którzy zwalniają w Czarnych Punktach, tak więc jest prawdopodobne, że i w górach ludzie zaczęliby "myśleć" widząc tabliczkę z napisem: UWAGA, na tym szlaku zginęło już x osób.
Choć są już tabliczki z napisem "Góry tylko dla rozważnych" i chyba wiele nie dają, ale moim skromnym zdaniem nie są "oczojebne" i dobitne więc niewielu ludzi je zauważa.

Na koniec bardzo ważna sprawa i dla kierowców i górołazów:
BRAWURA TO NIE ODWAGA!
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Salek pisze:BRAWURA TO NIE ODWAGA!
Oj tak, zgadzam się z tym
Sylwester

-#6
Posty: 1695
Rejestracja: ndz 10 lip, 2005

Post autor: Sylwester »

prawda, ale też jedno drugiego nie wyklucza
ODPOWIEDZ