Kawały

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Czesiek

-#6
Posty: 2015
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Czesiek »

DraQs pisze:4 godziny na Orlą Perć ?
Nieeee - to zupełnie "z innej beczki". :P
DraQs

-#3
Posty: 172
Rejestracja: śr 03 sie, 2005
Lokalizacja: z Kielec

Post autor: DraQs »

Czesiek pisze:
DraQs pisze:4 godziny na Orlą Perć ?
Nieeee - to zupełnie "z innej beczki". :P
Pewnie, dżołk to był. ;) :P Pół litra na trech, a przynajmniej tak słyszałem. :)
Awatar użytkownika
Czesiek

-#6
Posty: 2015
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Czesiek »

DraQs pisze:Pół litra na trech
Na dwóch. :P Brawo DraQs 8) .
DraQs

-#3
Posty: 172
Rejestracja: śr 03 sie, 2005
Lokalizacja: z Kielec

Post autor: DraQs »

Nie, no widzisz, bo ja to słyszałem jeszcze w innej wersji.
Ale przypomniał mi się jeden, i to na temat:

Turysta przyjechał w Tatry. Włazi do pierwszej napotkanej chałupy, otwiera mu gospodarz. Gazda jak gazda, chciał zarobić, nao ale turysta pyta się go, czy w domu są jakieś dzieci, bo jak są, to nie ma mowy, bo on chce postawić przed domem mercedesa. "Nie, panie, żadnych dzieci" - odpowiada.
Turysta się wyspał, wstaje na drugi dzień, patrzy, a po izbie lata cała gromada bachorów, drze się, mercedes zmaltretowany do kasacji. Wściekły, znajduje gazdę i krzyczy:
"No, co to ma, k**wa być, miało tu nie być dzieci, a tu cała horda !"
"Panie, to nie są dzieci, to są s***wysyny!"
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

Jaki jest najgroźniejszy pocisk artyleryjski??

Kobieta!

Dlaczego?? Wpada w oko, rani serce, dziurawi kieszen i wychodzi bokiem :p

===========

Podążając za prostą radą , którą przeczytałem w gazecie, znalazłem
wewnętrzny spokój!!

"Sposób, aby osiągnąć spokój wewnętrzny - to dokończyć wszystkie rzeczy ,
które zacząłeś..."

Więc rozejrzałem się po domu, aby znaleźć rzeczy, które zacząłem i nie
dokończyłem... i zanim wyszedłem z domu dzisiaj rano skończyłem:
butelkę czerwonego wina, butelkę białego, 0.7l Smirnoffa, Black&White, Johnnie Walkera, Absoluta, trochę walium, niedopalonego jointa, resztę tortu orzechowego, pudełko czekoladek i butelkę Coca-coli. Nie macie pojęcia, jak zajebiście się czułem!!
dr kidler

-#4
Posty: 359
Rejestracja: sob 26 lut, 2005
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: dr kidler »

Olav pisze:Sposób, aby osiągnąć spokój wewnętrzny
Hehehehehheheheh - fajne. Musze spróbować. :D :D :D
Krzych

-#3
Posty: 129
Rejestracja: ndz 05 cze, 2005
Lokalizacja: Wielkopolska

Post autor: Krzych »

mefistofeles pisze:Czesiek napisał(a):
Ostatni confused kawał z serii: "przychodzi baba do lekarza".
Czesiek pisze:Tak na marginesie - jak on ją leczył?
Przychodzi baba do lekarza po dwóch latach, a lekarz pyta:
Babo, co się z tobą działo, tak dawno u mnie nie byłaś....
A baba na to: chorowałam..

Środek Pacyfiku, zaczyna tonąć statek.
Na tratwę ratunkową dostaje się Polak, Niemiec i Amerykanin.
Po kilku dniach dryfowania kończą się zapasy jedzenia, brak słodkiej wody, więc postanawiają coś złowić.
Zrobili jakąś prowizoryczną wędkę, i ją zarzucili.
Po chwili wyciągają złotą rybkę.
Rybka mówi: Jak mnie puścicie to spełnię wasze trzy życzenia.
Popatrzyli po sobie, no ok. będzie po jednym życzeniu na głowę.
Pierwszy zaczyna Amerykanin:Mam kochającą żonę, wspaniałe dzieci. dobrą pracę, niezłe konto w banku, eeee złota rybko - chcę do domu.
Pstryk - Amerykanina nie ma.
Kolej na Niemca: Złota rybko, ja też mam wspanialą rodzinę, domek z ogródkiem, dwa samochody, ja też chcę do domu...
Pstryk - Niemca nie ma.
Polak siedzi sam na tratwie i zaczyna:
Stara to jędza, ciągle się czegoś czepia, bachory są nie do zniesienia, stary polonez to sama rdza, długów więcej niż włosów, eee złota rybko daj pół litra i tych dwóch z powrotem....
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Bacę zaproszono w karnawale na bal przebierańców. Pytają się go znajomi, za co się przebierze.
- A za łoscypka.
- A jak to będzie, baco, za oscypka?
- A siedne se w kąciku i bede śmierdzioł.


Mistrz w pchnięciu kulą do trenera:
- Dziś muszę pokazać klasę... Na trybunie siedzi moja teściowa.
- Eee, nie dorzucisz...

Spotykają się dwaj koledzy. Jeden mówi:
- Ty wiesz, jaka moja żona jest naiwna? Robi sobie prawo jazdy i myśli, że jej dam samochód.
Na to drugi:
- To jeszcze nic. A moja jaka naiwna! Jutro jedzie do sanatorium, zaglądam do torby a tam 10 prezerwatyw. I ona myśli, że ja przyjadę...

Policjant do kolegi:
- Nie wiesz przypadkiem, co to jest kurtyzana?
- Nie, ale tam stoi facet wyglądający na profesora, spytaj się go.
Policjant, podchodzi i pyta:
- Przepraszam, czy nie wie pan, co to jest kurtyzana?
- To taka rokokowa kokota.
Drugi policjant pyta:
- I co ci powiedział?
- Eee tam, to jakiś jąkała.

Dialog
- Ożenisz się ze mną?
- Nie.
- To złaź!
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

Iwona pisze:- To złaź!
Ciekawe z kad :p ??
Awatar użytkownika
Kert

-#6
Posty: 1899
Rejestracja: ndz 24 paź, 2004
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Kert »

Sopot. Mandaryna właśnie zakończyła śpiewanie.
Publika szaleje:
- Jeszcze raz, jeszcze raz ,jeszcze raz!...no dobra to
zaśpiewała.
Skończyła a publika:
- ...jeszcze raz ..No i tak trzeci , czwarty piąty
...dziewiąty raz.
W końcu już zrezygnowana do publiczności:
- Kochani ale ja już nie mam siły śpiewać...
A publiczność:
- ...K**** śpiewaj aż się nauczysz.
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

Kert pisze:K**** śpiewaj aż się nauczysz
Nie, no normalnie spadlem z krzesła <hahaha> :]
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Wyśli łod "Wnuka" Jasiek ze Staskiem, a byli tacy pijani, ze ik prasło na tretuar i lezom. Roz Jasiek pomogo we wstowawcce Staskowi, to znowu Stasek Jaśkowi, ale jako wstać nie mogli, tak tys nie mogom. Przylegli nareście spokojnie, coby nabrać trosecke sieły i tak se ta gwarzom:
- Wiys co Jasiek? Jak sie wydźwigniemy z tego chodnicyska, to sie wracomy do karcmy, a jak nie domy rady, to pójdemy do domu!

W sądzie prokurator znęca się nad oskarżonym, wołając głośno o pomstę do nieba na jego czyn niegodny. Co zrobi pauzę , to góral mówi:
- Mówcie panie, mówcie dalyj!
Zdziwiony prokurator zapytał go wreszcie o przyczynę tego dziwnego namawiania do mowy oskarżycielskiej.
- Bo wjycie panie, jak tak godocie, to łod wos tak piyknie wiśniówkom zalatuje!
Awatar użytkownika
Czesiek

-#6
Posty: 2015
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Czesiek »

Kert pisze:...K**** śpiewaj aż się nauczysz.
Olav pisze:spadlem z krzesła <hahaha> :]
To powinno dotyczyć nie tylko jej - z rodzimych wyjców. :(
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Co chcecie od biednej Mandarynki - toż ona jest oazą inteligencji przy takiej Dodzie-elektrodzie... :)
A że śpiewać nie umie to chyba fakt... :(
Awatar użytkownika
Kert

-#6
Posty: 1899
Rejestracja: ndz 24 paź, 2004
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Kert »

Mariusz pisze:toż ona jest oazą inteligencji przy takiej Dodzie-elektrodzie...
a to nie ona chwaliła się IQ 160?
a może pomyliła z prędkością jaką jechała swoją furką...

w kategorii żartu ... od zawsze podoba mi się język słowacki
taka podpatrzona witryna sklepowa w Popradzie

Obrazek
Awatar użytkownika
Tomek K

-#4
Posty: 379
Rejestracja: wt 08 mar, 2005
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Tomek K »

Jak ktoś ma wątpliwości odnośnie talentu Mandaryny to proszę posłuchać :O
http://media.putfile.com/mandaryna2
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Tomek K pisze:to proszę posłuchać
:O łoooo matulu...to jest porażka
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Iwona pisze:to jest porażka
Słyszałam już to wcześniej... Heh....
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Z dedykacją dla Zushki. ;)

Konferencja właścicieli browarów, a po jej skończeniu wspomniani szefowie wybieraja sie do baru.
Szef browaru Okocim podchodzi i mówi: proszę najlepsze piwo świata - oczywiście Okocim.
Kolejny szef zamawia: poproszę najlepsze polskie piwo- Warka Strong (i nie ma mocnych...)
Kolej na szefa Zywca, zamawia: Lej pan najlepsze piwo- Zywca oczywiscie...
Na koniec podchodzi szef Tyskiego: poprosze Colę..
Barman jest troche zdziwiony, ale podaje colę. Pozostali szefowie patrzą jednak na tego z Tyskich i pytają? Dlaczego wziąłeś cole???
Skoro wy nie pijecie piwa i ja nie będe.

:D
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Mariusz pisze:Skoro wy nie pijecie piwa i ja nie będe.
:)) dobre...uwielbiam takie sprytne rozwiązania :))
ODPOWIEDZ