marzę o Orlej Perci

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Czesiek pisze:Przecież Ona mogła najzwyczajniej w świecie źle postawić nogę, pośliznąć się, zapatrzyć w dal - idąc, i.t.p.
no dokładnie!!! Matko,jak ja nie cierpię ludzi,którzy szufladkują i wiedzą wszystko lepiej,choć zdarzenia na oczy nie widzieli :x ...no ale wiadomo...łatwiej zauważyć wiór w cudzym oku,jak belkę we własnym :x
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

nie ma co sobie zawracac glowy onetoskimi postami
ja ich prawie nie czytam, odkad kardiolog kazal mi dbac o stabilne cisnienie
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

Dobra rada. Nie czytajcie komentarzy na Onecie - dla własnego spokoju i zdrowia psychicznego.
Awatar użytkownika
Salek

-#5
Posty: 896
Rejestracja: śr 20 lip, 2005
Lokalizacja: Górki

Post autor: Salek »

dokladnie. przeczytalem pierwszy komentarz i dalem sobie spokoj bo az sie zagotowalem... Ludzie pewnie nawet Tatr na oczy nie widzieli, a takie bzdury piszą.
Może niedlugo sie cos wyjasni w zwiazku z ta tragedią. Podobno szla ze znajomymi... Naprawde wielka szkoda [']
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Salek pisze:Podobno szla ze znajomymi...
Też znam mało danych w tej sprawie ale zaskoczyło mnie np to,że TOPR nie był w stanie ustalić jej personaliów...przecież była ze znajomymi...dziwne to jakieś :think:
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

Wiadomo moze coś nowego w tej sprawie??
Awatar użytkownika
Czesiek

-#6
Posty: 2015
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Czesiek »

Olav pisze:Wiadomo moze coś nowego w tej sprawie??
Szukałem na różnych stronach miast i gazet z tamtego regionu i nic. :(

Ps. Mała Mysza mówiła mi, że słyszała w radiu o kolejnym wypadku na OP. Pan - ok. 77 lat spadł kilka metrów i nieźle się potłukł. Mocno rozcięta głowa, ale jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Całe szczęście.
DraQs

-#3
Posty: 172
Rejestracja: śr 03 sie, 2005
Lokalizacja: z Kielec

Post autor: DraQs »

Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

[*] Zapal świeczkę za tych, których zabrał los...
Awatar użytkownika
Czesiek

-#6
Posty: 2015
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Czesiek »

"W czasie wspinania wymagana jest tam jednak pełna koncentracja i pewność ruchów. Nie powinni się na ten szlak wybierać mniej doświadczeni turyści."
Nic dodać, nic ująć.
Olesia

-#1
Posty: 2
Rejestracja: pn 20 cze, 2005
Lokalizacja: Ustka

Marzę o OP cd

Post autor: Olesia »

Rozumiem dobrze Alkę , bo też jestem nie najmłodsza ( 41 ) i garstka moich znajomych , którzy chodzili z nami po górach totalnie się wykruszyła, od paru lat chodzimy razem z mężem. W zeszłym roku bylismyna OP , właśnie na tym łatwiejszym odcinku od Granatów do koziego. We wrześniu planujemy pozostałe części od Zawratu do Koziego i od Granatów do krzyznego. Boję sięodcnka na Koziej Przełeczy? Napiszcie , czy faktycznie jest czego?
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Ja Orlą Perć traktuję ogólnie jako przejście graniowe o porównywalnej (średnio) skali trudności. Jeśli chodziłaś Olesia po Granatach i po Kozim, przejdziesz też i pozostałe fragmenty.
Oczywiście nie muszę pisać, że wrzesień to ryzyko oblodzenia, czy załamania pogody - skoro już w sierpinu aura wygłupiała się ze śniegiem...

P.S. Olesia witam cię na forum! Miło że pojawił się ktoś z mojego ulubionego bałtyckiego kurortu! Ale w Tatry to ty blisko nie masz... ;)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Witaj Olesia :D
Olesia pisze:We wrześniu planujemy pozostałe części od Zawratu do Koziego i od Granatów do krzyznego. Boję sięodcnka na Koziej Przełeczy?
hmmm,podobno odcinek Zawrat-->Kozi jest najtrudniejszy w całej OP ale to kwestia sporna :think: Tak,jak wspomniał Mariusz-jest do przejścia,ze zdwojoną uwagą bądź czujna lub wręcz się wycofaj przy oblodzeniach,które są chyba gorsze niż śnieg na trasie :think:
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Mi osobiście nie utkwił w pamięci jakiś szczególny fragment Orlej, jako wybitnie trudniejszy od reszty grani - ale na pewno ten szlak nie jest jednolity w sensie trudności. Najbardziej lubię miejsce, gdzie trzeba przeskakiwać małą rozpadlinkę chyba metrowej szerokości, a po bokach przepaści... :) Niestety marna moja znajomość topografii, więc nie wiem, gdzie to jest dokładnie...
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Mariusz pisze:Najbardziej lubię miejsce, gdzie trzeba przeskakiwać małą rozpadlinkę chyba metrowej szerokości, a po bokach przepaści...
No nie gadaj... takie coś jest na Granatach i byłam tam mając ok. 10 lat... jak to zobaczyłam, to myślałam, że dalej nie pójdę :O i zaczełam się śmiać... :)) nie wiem dlaczego, ale zawsze jak się denerwuję, to się śmieję :D
DraQs

-#3
Posty: 172
Rejestracja: śr 03 sie, 2005
Lokalizacja: z Kielec

Post autor: DraQs »

Zadnia Sieczkowa Przełączka, pomiędzy Pośrednim a Skrajnym Granatem, ja tam byłem mając lat 12, i tp był jeden z głównych "czynników" dzięki którym się prze4łąmałem. Też lubię to miejsce :D
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

Gwoli formalności: Skrajna Sieczkowa Przełączka (a w dole Żleb Drege'a :) )
DraQs

-#3
Posty: 172
Rejestracja: śr 03 sie, 2005
Lokalizacja: z Kielec

Post autor: DraQs »

A, racja. Granaty to jest miejsce, od którego wszelka tatrzańska topografia mi się zaczyna we łbie kiełbasić :D
zushka

-#3
Posty: 192
Rejestracja: sob 09 lip, 2005
Lokalizacja: z Polski :)

Post autor: zushka »

coś ostatnio Orla zbiera kolejne żniwo.....to chyba przestroga dla tych , ktorzy tu na forum próbowali bagatelizować traske wysyłając na nią lajkoników
alka

-#1
Posty: 21
Rejestracja: ndz 21 sie, 2005
Lokalizacja: Kraków

Post autor: alka »

Tak się tu trochę smętnawo zrobiło.Chyba narazie odpuszczę sobie OP.Iść z nieznajomymi to nie najlepszy pomysł, a sama nie czuję się na siłach czytając to co macie do powiedzenia.Choć wczoraj wróciłam wieczór bardzo szczęśliwa.Odwiedziłam Zadni Granat.Nie mogłam nigdzie dalej Bo szedł ze mna duży lęk wysokosci( moja z deka młodsza przyjaciółka)i jezscze ktoś kto widział Tatry z bliska 15 lat temu.
ODPOWIEDZ