spotkania ze zwierzakami....

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
Kert

-#6
Posty: 1899
Rejestracja: ndz 24 paź, 2004
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Kert »

niby nie o tatrzańskich misiach ale taka łopatologiczna informacja z dzisiaj:
Piątek, 2 września 2005

Miś buszuje w Beskidach
PAP 16:05

Świeże tropy niedźwiedzia brunatnego zauważyli leśnicy w rejonie Sokolicy w Beskidach. Przyrodnik z Babiogórskiego Parku Narodowego Maciej Mażul powiedział, że ślady były na tyle wyraźne, że można było je dokładnie zmierzyć i stwierdzić, iż był to młody osobnik.

Leśnik Stanisław Szafraniec natknął się na tropy misia poza szlakiem turystycznym. Dzięki temu nie były zadeptane.

Tego lata niedźwiedzie z rzadka pojawiały się po polskiej stronie Beskidów. W kwietniu tropy na śniegu niedźwiedzicy z małymi znaleźli pracownicy Nadleśnictwa w Ujsołach.

Turyści, którzy napotkają niedźwiedzia, powinni pamiętać, że zwierzę jest groźne. Po zauważeniu drapieżnika należy zachować spokój, wycofać się powoli. Dzięki krótszym przednim łapom zwierzę potrafi się szybko wspinać pod górę. Pod żadnym pozorem nie wolno się zbliżać.

Niedźwiedź brunatny jest jedynym bytującym w Polsce przedstawicielem gatunku. Zamieszkuje większe kompleksy leśne. Zimuje w gawrach, które buduje z gałęzi w górskich wykrotach lub dziurach w ziemi. Niedźwiedzie są wszystkożerne. Dorosły osobnik waży do 450 kg.
Barty

-#1
Posty: 34
Rejestracja: czw 01 wrz, 2005
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Barty »

Ja widziałem kozice już drógiego dnia w Tatrach, jak wchodziłem na Krzyżne z Doliny Pięciu Stawów. Było ich 12, w kilku grupach. Oprócz tego sporo ptaków: gawrony (kruków niestety nie), coś drapieżnego ale na orła to było za małe, i sporo mniejszych ptaszków. Niedźwiadka jeszcze nie spotkałem, tylko świeze ślady, ale jeśli chodzi o te zwierzęta to słyszałem od strażnika, że spotkał raz niedźwiedzia na Orlej Perci i od kolegi, jak w środku sezonu na Rysach zaatakował go ten drapieżnik (na szczęście jego plecak mu wystarczył)
DraQs

-#3
Posty: 172
Rejestracja: śr 03 sie, 2005
Lokalizacja: z Kielec

Post autor: DraQs »

Jak ktoś sobie kruków życzy to polecam oryczkowe. Prawdopodobieństwo niespotkania kruka znikome :D
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

DraQs pisze:Jak ktoś sobie kruków życzy
Kruka, to ja bym chciał mieć - ale nie bylbym w stanie tszymac go w klatce, a nauczyc wracania taq jak sokola, to sie pewnie nie da :(
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

pea pisze: ale zastanawiające gdzie teraz będę czuła większy strach-na Rysach gdzie pełno przepaści
Tam też niedźwiedzie bywają :)
Kert pisze: Miś buszuje w Beskidach. Świeże tropy niedźwiedzia brunatnego zauważyli leśnicy w rejonie Sokolicy w Beskidach. Przyrodnik z Babiogórskiego Parku Narodowego
W tym roku niedźwiedź wygonił ze śpiworów dwójkę turystów, którzy nocowali "pod chmurką" w okolicach Hali Krupowej (ta sama okolica).
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

MiG pisze:W tym roku niedźwiedź wygonił ze śpiworów dwójkę turystów, którzy nocowali "pod chmurką

krotko mowiac mieli miłą pobodkę ;)
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

Barty pisze:na Rysach zaatakował go ten drapieżnik
od czasu kiedy zamontowano sztuczne ulatwienia na Rysach, niedzwiedzie czesciej tam zagladaja
staje taki mis na szczycie i spycha w przepasc tych co maja nieodpowiednie obuwie i nie potrafia poslugiwac sie lancuchem ;)
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Alien pisze:od czasu kiedy zamontowano sztuczne ulatwienia na Rysach
A co, misiom lepiej chodzi się po lańcuchach? :D
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

Kert pisze:Dzięki krótszym przednim łapom zwierzę potrafi się szybko wspinać pod górę
dzieki swojej budowie ciala sa wrecz stworzone do chwytania lancuchow :))
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

U hahaha :)) Nie no... fajny byłby widok misia na łańcuchu :))
alka

-#1
Posty: 21
Rejestracja: ndz 21 sie, 2005
Lokalizacja: Kraków

Post autor: alka »

Wczoraj zchodząc z Granatów szlakiem przechadzały się dwie kozice. Pierwszy raz w życiu zobaczyłam je z odległości kilku metrów.Toż to zachwycające zjawisko.Pewnie już widzieliście nieraz tę aksamitną czekoladową sierść,te czarne pończochy.I takie lśniące jakby własnie ktoś je wyszczotkował.A gracja i wdzięk z jakim sie poruszają naprawde mnie zaskoczyły. One mają niemal kocie ruchy.Tak nas oczarowały że czekaliśmy z pół godiny az zechca zejśc ze ścieżki.
Olesia

-#1
Posty: 2
Rejestracja: pn 20 cze, 2005
Lokalizacja: Ustka

Post autor: Olesia »

A ja w zeszłym roku wodziałam świstaka w Wyzniej Chocholowskiej schodząc z Wołowca. Podobno łatwiej spotkać niedźwiedzia niż świstaka.
Najpierw usłyszeliśmy bardzo głośny gwizd, nawet pomyslałam: jakiś przymuł gwiździe w górach. PO drugim gwiździe już szukałam wokoło , siedział w całej okazałości na 2 łapach i sobie gwizdał. ale zanim zdążyłam wziąc aparat już go nie było. Wyobrażałam sobie , że są mniejsze
Margaretka

-#1
Posty: 3
Rejestracja: czw 08 wrz, 2005
Lokalizacja: Pomorze

Post autor: Margaretka »

Witam wszystkich! To pierwszy mój post na tym forum :). W Tatrach jak dotąd udało mi się zetknąć ze świstakami w pobliżu Dolinki za Mnichem oraz Misiem w okolicach rozgałęzienia szlaku na Zawrat i Kozi Wierch od 5-tki. O ile spotkanie ze świstakami należało do miłych, z Miśkiem było nieco trwożąco i zakończyło się rezygnacją z dalszych planów. Pozdrawiam serdecznie :) :) :) .
Sylwester

-#6
Posty: 1695
Rejestracja: ndz 10 lip, 2005

Post autor: Sylwester »

Witaj na forum i napisz coś więcej o tym misiu :D
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Margaretka pisze:z Miśkiem było nieco trwożąco i zakończyło się rezygnacją z dalszych planów
Witaj i koniecznie coś napisz o misiu!
Awatar użytkownika
Czesiek

-#6
Posty: 2015
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Czesiek »

Margaretka pisze:... ze świstakami w pobliżu Dolinki za Mnichem...
Mniej więcej w tym samym rejonie miałem przyjemność sfilmować "siedzącego" i zwijającego.... ;)
Witaj Margaretko na Forum. :D

Ps. O misiu napisz koniecznie. :)
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

Czesiek pisze:Ps. O misiu napisz koniecznie
Dokladnie :D

Witaj na forum :D
Margaretka

-#1
Posty: 3
Rejestracja: czw 08 wrz, 2005
Lokalizacja: Pomorze

Post autor: Margaretka »

Do spotkania z Misiem doszło w okolicy Wielkiego Stawu, przy małym ruchu na szlakach (mżyście i mgliście) w sierpniu tego roku. Generalnie przebiegło ono bez jakichkolwiek reakcji ze strony niedźwiedzia - hmm ale trochę strachu można się było najeść :). Prawdopodobnie był to samiec, gdyż był imponujących rozmiarów (miałam okazję go obserwować z odległości około 30m).
Sylwester

-#6
Posty: 1695
Rejestracja: ndz 10 lip, 2005

Post autor: Sylwester »

Margaretka pisze: bez jakichkolwiek reakcji ze strony niedźwiedzia
ej Margaretka, to nie tak, co on robił? stał, szedł, spał, patrzył na Ciebie, ruszył się, nie każdemu było dane spotkać miska, podziel się z nami tym spotkaniem... :)
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Margaretka pisze:(miałam okazję go obserwować z odległości około 30m).
Odległość malutka... lol... :D
ODPOWIEDZ