sierpień

Wspomnienia z pobytu w górach, relacje, plany wyjazdów.
Sylwester

-#6
Posty: 1695
Rejestracja: ndz 10 lip, 2005

Post autor: Sylwester »

Wrc pisze:fajna mamy jesien tego lata
Prop. rozwazyć użycie słowa ''zima'' zamiast ''jesień'' :D :D :D
Awatar użytkownika
Wrc

-#2
Posty: 53
Rejestracja: pn 13 cze, 2005
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Post autor: Wrc »

Sylwester pisze:
Wrc pisze:fajna mamy jesien tego lata
Prop. rozwazyć użycie słowa ''zima'' zamiast ''jesień'' :D :D :D
Zima jeszcze nie dlatego że nie ma jeszcze minusowych temperatur. Do tego w samym Zakopanym nie padał jeszcze snieg, wiec wydaje mi się że jednak jesien jest bardziej odpowienim słowem :)
Sylwester

-#6
Posty: 1695
Rejestracja: ndz 10 lip, 2005

Post autor: Sylwester »

Wrc pisze:wydaje mi się że jednak jesien jest bardziej odpowienim słowem
OK zgoda, niech będzie ''jesień''.
Jurek

-#5
Posty: 662
Rejestracja: czw 09 paź, 2003
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski

Post autor: Jurek »

Witam wszystkich po trzydniowym wypadzie w Taterki :)
Mówiąc jesień lub zima są to słowa lekko przesadzone a wracając do pogody to była ona wspaniała w te dni, powiedziałbym nawet znakomita ponieważ było ciepło, ranki obfitowały promieniami słonecznymi, szlaki suche, deszczu prawie wcale. Padał on tylko po południu i to tylko krótkie chwile poczym znów świeciło słońce. Wiadomo że w wyższych partiach trochę wieje ale i tego było mało. Śnieg stopniał już w 60% a więc marsz na Orlą Perć nie przysparzał kłopotów. Wiele odcinków wysoko w górach jest częściowo zasypanych śniegiem więc duża ostrożność wskazana. Wszystkie szlaki są przetarte przez wędrujących a jest ich całe mrowie czy to na Orlej czy Zawracie a także na wielu innych szlakach ludzików wędrujących nie brakuje. Jestem zadowolony że pogoda była tak łaskawa dla naszej grupki łażącej po skałach i dolinach. Ciekawe zjawisko dało się zauważyć kiedy my siedzieliśmy na Kozim Wierchu, to na dole cała gruba pierzasta warstwa chmur niepodzielnie panowała przez jakiś czas. Był to widok jak lot samolotem ponad chmurami by po kilkunastu minutach wszystko się rozpłynęło. Prawdopodobnie być może lał tam wtedy deszcz ale nas to nie dotyczyło :)
pozdrawiam
Jurek :)
Sylwester

-#6
Posty: 1695
Rejestracja: ndz 10 lip, 2005

Post autor: Sylwester »

A gdzie fotka z tego lotu samolotem nad chmurami?
Podziel sie widokami z forumowiczami, hehe rymek mnie spotkał :D
Jurek

-#5
Posty: 662
Rejestracja: czw 09 paź, 2003
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski

Post autor: Jurek »

Fotka jest zrobiona, Czesiek napewno wrzuci to na swoją stronkę :)
Sylwester

-#6
Posty: 1695
Rejestracja: ndz 10 lip, 2005

Post autor: Sylwester »

Dobra, dzieki, choć nie wiem jak wejść na skrzynkę Cześka, kliknij jak ją zlokalizować to ucieszę oko :D
Jurek

-#5
Posty: 662
Rejestracja: czw 09 paź, 2003
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski

Post autor: Jurek »

poczekaj jak Czesiek wróci z gór do domciu, szukam ten adres ale gdzieś mi się zapodział
SMS
Posty: 400
Rejestracja: czw 17 cze, 2004
Lokalizacja: Telefon GSM

sierpien

Post autor: SMS »

Pozdrowienia z Przeleczy Krzyzne przesyla lekko kontuzjowana MM z Mama.. Tata z Marzenka na Orlej - ze Skrajnego dojda do nas. ;-*
SMS
Posty: 400
Rejestracja: czw 17 cze, 2004
Lokalizacja: Telefon GSM

sierpien

Post autor: SMS »

O 12:00 Rysy zdobyte przez Tate i Marzenke! Pogoda tak cudowna ze zal wracac. :( Pozdrawiamy!!
SMS
Posty: 400
Rejestracja: czw 17 cze, 2004
Lokalizacja: Telefon GSM

sierpien

Post autor: SMS »

Tata z Marzenka o 12:00 zdobyli Przelecz pod Chlopkiem.. My kupilysmy bilety, siedzimy na plecakach. O 23 ruszamy w strone w Wroclawia.
Piotr

-#4
Posty: 289
Rejestracja: ndz 29 lut, 2004
Lokalizacja: Krasnystaw

Post autor: Piotr »

SMS pisze:O 12:00 Rysy zdobyte przez Tate i Marzenke!
SMS pisze:Tata z Marzenka o 12:00 zdobyli Przelecz pod Chlopkiem..
Punktualny jest Czesiek! Chyba oglądał film "W samo południe" ;)
Awatar użytkownika
Andrzej Krystoszyk

-#6
Posty: 1165
Rejestracja: pn 17 maja, 2004
Lokalizacja: Pułtusk

Post autor: Andrzej Krystoszyk »

Może Czesiek kupił sobie stosowny kapelusz w stylu country ;) Ale regularność godna podziwu. Ja mam z tym inny kłopot. Kaśka jęczy i chce w Tatry. :think:
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Taka mała dygresja - na przełęczy pod Chłopkiem poznałem chłopaka, który miał na nazwisko... Chłopek.
:)
MaŁa mySzA

-#3
Posty: 142
Rejestracja: pt 28 lis, 2003
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: MaŁa mySzA »

SMS pisze:Pogoda tak cudowna ze zal wracac. :(

Oj żaaaal..... A o 7:06 już pierwsze kroki po wrocławskim mieszkanku.
Obrazek

"Mamo ja nie chcę wracać do Wrocławia... BUNT!"
Obrazek
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Wy się tu MaŁa mySzA nie rozklejajcie, tylko piszcie jak było!
:think:
Marzena

-#1
Posty: 3
Rejestracja: pn 22 sie, 2005
Lokalizacja: Księginice ...

Post autor: Marzena »

Witam,
(Tegoroczna - tatrzańska towarzyszka małych i dużych wyraw Cześka - szwagierka ;) ).

Pierwszy post i mam nadzieję, że nie ostatni :D. Nie siedzę często na necie no ale jak tylko mam okazję... ;)
Przede wszystkim pozdrowienia dla forumowiczów, tych których spotkałam w Tatrach (zdjęcia już za kilka dni w waszych domkach ;) ) i tych jeszcze nieznanych :) .
Czekajcie cierpliwie na relacje wodza naszej wrocławskiej ekipy ;] - gdy tylko troszkę dojdziemy do siebie :).

Pozdrawiam.
Awatar użytkownika
Andrzej Krystoszyk

-#6
Posty: 1165
Rejestracja: pn 17 maja, 2004
Lokalizacja: Pułtusk

Post autor: Andrzej Krystoszyk »

POzdrowienia. Fotki już poszły i lada moment można je będzie oglądać. Wywołałem część i nawet w formacie 40 /50 cm prezentują sie dobrze. Kaśka lada moment zaloguje się na forum , a na razie przesyła pozdrowienia.
Marzena

-#1
Posty: 3
Rejestracja: pn 22 sie, 2005
Lokalizacja: Księginice ...

Post autor: Marzena »

Czekam(y) na Kasię i fotki z utęsknieniem. :D
Piotr

-#4
Posty: 289
Rejestracja: ndz 29 lut, 2004
Lokalizacja: Krasnystaw

Post autor: Piotr »

Przede wszystkim pozdrowienia dla forumowiczów, tych których spotkałam w Tatrach
Dzięki, dzięki.
Co prawda nie spotkaliśmy się na szlaku tylko bardzo krótko na grillu w Bukowinie i później w Siedmiu Kotach (już miałem pisać o trzech kotach ;) ) ale miło było Cię poznać Marzenko.
Przy okazji pozdrowienia dla całej "mysiej" rodzinki.
ODPOWIEDZ