tomtom ja planowałem tak z 10 dni na Słowacji. Pół/pół zachodnie i wysokie a potem z dwa dni w Polsce i Orla Perć. Ale jak planujesz tydzień w Przybylinie to mógłbym zahaczyć tylko o zachodnie a na wysokie nie miałbym już czasu.
A z plecakiem po schroniskach planujesz po Zachodnich?
W sumie na Słowacji będę pierwszy raz więc dokładnie sprecyzowanych tras nie mam (przewodnik leży, ale jakoś nie mogę się zabrać za przeczytanie). W zachodnich to myślałem o Rohaczach a w wysokich to Czerwona Ławka, Lodowa Przełęcz, Mała Wysoka, Kieźmarski Szczyt.
Teraz sobie przypominam Kieźmarski Szczyt dodałem na listę po rozmowie z kimś kto chodzi po Tatrach Słowackich. Przypomniałem sobie, że on chodzi po za szlakami a ja nie spojrzałem na mapę.
No to Kieźmarski Szczyt odpada choć podobno warto na niego wejść.
Pożar w słowackich Tatrach Wysokich przepełnił czarę goryczy, która po zeszłorocznej kalamicie już była prawie pełna, więc nasze plany wyjazdu do Novej Lesnej wzięły definitywnie w łeb.
Jak nasze plany (kolejny raz) się nie zmienią, to między 14 a 20 sierpnia powinniśmy być w okolicach Doliny Zuberskiej. Chyba, że do tego czasu nie zorganizuję noclegów i pojedziemy w... inne górki.
Łażenie i szukanie noclegu na miejscu przerabiałem już kilka razy i kolejny raz mi się to nie widzi!
A skąd można wziąć taką forumową naszywkę? Ja jadę w Tatry Polskie 14-21 sierpień. Planuję Orlą Perć (tyle, że słuchałam w telewizji, że na Kasprowym jest 20 cm śniegu, a od niego planowałam wycieczkę) i Kościelec. A wędruję z moją mamą, ciotką i ich koleżanką. Pozdrawiam
Mariusz pisze:Też racja, zbliżają się 2 lata forum!
Ale gdzie to celebrować? Tatry? Wrocław?
Mario, a nie wpadłeś na to, że może po prostu w Warszawie? A tak w ogóle, to jeśli byłoby więcej chętnych, to może "obchody" przesunąć lekko na 17.IX (w sobotę zawsze łatwiej się umówić niż w czwartek, w każdym razie jeśli trzeba by jechać gdzieś dalej).
termin ostateczny: 29 VIII - bedzie mnie mozna spotkac w Chochołwskiej, potem na Ornaku. Dłuższy pobyt planuje w Murowańcu środa - czwartek, lub czwartek - piątek, a potem sie zobaczy. Wypatrujcie naszywki