[mod] pytanie o szlak

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
AdiK

-#6
Posty: 1084
Rejestracja: wt 12 kwie, 2005
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: AdiK »

Izabela pisze:w nielicznych przypadkach wygląda to tak jakby to z nas chciano zażartować
W dobie terroru, zaczynam się obawiać prowokacji ze strony wrogiego elementu, który chciałby skłócić nasze forum, dlatego też staram się specjalnie nie udzielać w tego typu zapytaniach. :think:
Forumowicze, bądźcie ostrożni, bo nie wiecie z której strony nadejdzie wróg! ;)
____________________________________________________
tomtom – nie doceniałem Twojego talentu,

MATEUSZ – posłuchaj dobrych rad i kup przewodnik. Nyka jest wg mnie świetny. Wydanie 30pln raz na cztery sezony (jak piszesz), to nie jest chyba aż taki wydatek a naprawdę warto mieć taką pozycję w domowej biblioteczce, tym bardziej jeśli planujesz kolejne wyjazdy w Tatry.
Co do czasów przejść – to chyba korzystałeś z mapy przy wcześniejszych wyjazdach, większość z nich ma naniesione orientacyjne czasy (nie widziałem takiej, która by ich nie miała) i wydaje mi się, że już po kilku wycieczkach można się do nich ustosunkować pod kątem swojej osoby. :)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Izabela pisze:w nielicznych przypadkach wygląda to tak jakby to z nas chciano zażartować.
przyznaję się bez bicia,że też mi to po głowie chodziło :think:

-->tomtom- może masz rację...w góry trza być twardym, a nie miętkim (bez urazy Mateusz-to nie do Ciebie) Mi raczej chodziło o pierwsze wrażenie-pierwszy post i od razu po łapkach.. :D
Jedno jest pewne,nie wierzę,że ktoś, kto załapał górskiego bakcyla, nie jest szczęścliwym posiadaczem jakiegokolwiek przewodnika,czy mapy...
AdiK

-#6
Posty: 1084
Rejestracja: wt 12 kwie, 2005
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: AdiK »

Iwona pisze:nie wierzę,że ktoś, kto załapał górskiego bakcyla, nie jest szczęścliwym posiadaczem jakiegokolwiek przewodnika,czy mapy
Coś mi się tu wyklucza: jeśli "czwarty sezon" można podciągnąć pod małego bakcylka... to posiadając mapę i przewodnik nie zadaje się tego typu pytań... :?
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

hehe, AdiK,dlatego właśnie napisałam ->nie wierzę :D
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

A mnie się wydaje, że w tych wypowiedziach nie było żadnej złośliwości, tylko konkretne informacje. :) Podane w trochę inny niż przewodnikowy sposób. Były pytania o to, jaki wybrać szlak i jaki jest czas przejścia i były na te pytania odpowiedzi.

Odnośnie czasów przejść mogę jeszcze coś dodać oczywiście też w formie nie przewodnikowej.

Mateusz. Najlepiej wyciągnąć sobie średnią z orientacyjnych czasów przejść z mapy i przewodników a potem dodać do tego przynajmniej jakąś rezerwową godzinę przeznaczoną na jakieś niespodziewane zdarzenia na szlaku np.:
- gdy będziesz musiał udać się w pewnym pilnym celu w kosówkę (i tu nasuwa mi się nie wiedzieć czemu analogia do skoków narciarskich, a zwłaszcza do pozycji najazdowej skoczka na progu :) ),
- lub na nie przewidziane odpoczynki
- lub złapie cię burza i będziesz musiał przeczekać ją w schronisku,
- lub będziesz stał w jakimś ogromnym zatorze przed łańcuchami oraz mnóstwo innych sytuacji.

Lepiej zaplanować sobie trochę czas na wyrost niż dać go sobie za mało i wracać np. po ciemku.
włóczęga

-#5
Posty: 583
Rejestracja: czw 12 maja, 2005
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: włóczęga »

Tomtom został sprowokowany. :D Odpowiedzi jego są świetne.
Wszyscy dziwimy się, że w Tatry trafiają ludzie zupełnie nie przygotowani.
Niekiedy śmiejemy się z nich, że są stonką, że nie stać ich nawet na minimum przygotowań, a gdy tu zajrzą, niektórzy starają się nimi opiekować. Z jednej strony to dobrze, ale tak jak napisał tomtom, jeśli ktoś nie zadaje sobie trudu, żeby pewne podstawowe informacje nabyć
samodzielnie to czy traktuje internet jako zabawkę.
Tu chodzi o poważne decyzje, trzeba najpierw zajrzeć do przewodników.
Przecież ktoś może przez internnet wprowadzić w błąd.
Odpowiedzi "tomtoma" powinny skłonić do myślenia, a nie zdawać się na
wszystkie odpowiedzi.
Tomtom - jesteś ekstra doradca. Lepiej bym tego nie zrobił /a chciałbym tak/.
Oczywiście, gdy ktoś pyta mnie bezpośrednio na szlaku, jestem gotów
pomóc największemu laikowi.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

włóczęga pisze:niektórzy starają się nimi opiekować
hehe-do mnie pije kolega? ;) :D
...ale faktycznie masz sporo racji w tym,co mówisz,a najbardziej podoba mi się:
włóczęga pisze:gdy ktoś pyta mnie bezpośrednio na szlaku, jestem gotów
pomóc największemu laikowi.
AdiK

-#6
Posty: 1084
Rejestracja: wt 12 kwie, 2005
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: AdiK »

A może by tak podwiesić na stronce (pół żartem-pół serio) kilka „złotych rad” dla początkujących, żeby uniknąć niepotrzebnych scysji na forum? :think:

5 złotych rad dla laików czyli co zrobić żeby nie wyprowadzić starego forumowicza z nerwów:
1. przywitaj się grzecznie, zyskasz sympatię i wyrozumiałość w przypadku zadania drażliwego pytania
2. podaj swój wiek. Jeśli chcesz zadać drażliwe pytanie, lepiej trochę go zaniżyć, młodszym wszak można więcej wybaczyć
3. przed zadaniem pytania upewnij się czy takie pytanie już się nie przewinęło na forum, w tym celu skorzystaj z funkcji „Szukaj”
4. zakładając „nowy temat” postaraj się aby jego nazwa zwiastowała treść postu, chodzi o uprzedzenie forumowiczów o słabych nerwach
5. w żadnym wypadku NIE PYTAJ o czasy przejść. Przy tego typu pytaniach nic Cię nie uratuje a spełnienie wcześniejszych punktów nie ma już większego znaczenia!
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Mądrze prawi kolega AdiK - sam się ostatnio przymierzałem do napisania takich wskazówek. A te, które przygotowaliście kolego, są naprawdę niezłe i celne. :)
Ale tego nie ma sensu umieszczać na forum, bo mało kto z "nowych" zagląda do różnych regulaminów, porad, "przeczytaj zanim napiszesz" itp. itd. Lepiej chyba byłoby wytłuścić to czerwoną czcionką na formularzu rejestracyjnym, żeby każdy mimochodem przyswoił sobie te wskazówki.
http://www.bozym.com/tatry_bb/profile.php?mode=register
AdiK pisze:zakładając „nowy temat” postaraj się aby jego nazwa zwiastowała treść postu, chodzi o uprzedzenie forumowiczów o słabych nerwach
Wyczuwam ślad cienia podwiewu ironii do mła.
:P
Dorian

-#5
Posty: 995
Rejestracja: ndz 31 paź, 2004
Lokalizacja: Jaworzno

Post autor: Dorian »

AdiK pisze:w żadnym wypadku NIE PYTAJ o czasy przejść.
Witam serdecznie wszystkich forumowiczów,zwłaszcza tych z dużym stażem :) Mam pytanie: ile zajmie mi czasu podejście na Gubałówke(pieszo) :think: , mam 34 lata i mysle że jeszcze dam radę tam wejść :D 8) Aha sprawdzałem inne tematy na form i nie znalazłem nigdzie takiego wątku :(
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

:think:
Przywitał się grzecznie... zaniżył swój wiek... przeszukał forum...
Będą z ciebie ludzie, nowy forumowiczu Dorianie.
:)

P.S. A propos Gubałówki - aby podać ci czas wejścia potrzebujemy dwóch informacji:
1. Czy jak schodzisz po schodach w knajpie do WC i wracasz, to dostajesz zadyszki?
2. Czy twój pradziadek przechodził różyczkę przed 20 rokiem życia?
Awatar użytkownika
tomtom

-#6
Posty: 1948
Rejestracja: pn 25 kwie, 2005

Post autor: tomtom »

Mariusz ->

Szkoda wysilku, nikt nigdy tego nie czyta.

Drogi Dorianie, z prawdziwa przyjemnoscia odpowiem na Twe pytanie, starajac sie nie pominac zadnego z istotnych aspektow, gdy tylko dotre do domu i zajrze w notatki. W zwiazku z tym masz kilka godzin na wybranie sie do ksiegarni i nabycie przewodnika (polecam Nykę), co byc moze pozwoli Ci na wykasowanie tego pytania i oszczedzi mej osobie pracy nad kolejnym zestawem zlosliwosci, a Tobie niewatpliwego obciachu :D :D :D

P.S. Dziekuje szanownym paniom i panom za wyrazy uznania (czerwienie sie niczym roza).
Dorian

-#5
Posty: 995
Rejestracja: ndz 31 paź, 2004
Lokalizacja: Jaworzno

Post autor: Dorian »

Mariusz pisze:P.S. A propos Gubałówki - aby podać ci czas wejścia potrzebujemy dwóch informacji:
1. Czy jak schodzisz po schodach w knajpie do WC i wracasz, to dostajesz zadyszki?
2. Czy twój pradziadek przechodził różyczkę przed 20 rokiem życia?
Odp.1 Jak ide do WC po 3 piwkach to jestem w pełni formy i zadyszki nie mam,ale sytuacja się zmienia na niekorzyść po 6 piwie, po 10 muszą mi pomagać koledzy w powrocie :D
Odp.2 Właśnie wkopałem się głęboko w kronike rodzinną i nie ma tam wzmianki o różyczce choć jest wzmianka o rozbitej głowie sztachetą po bójce na weselu :D
Aha i jeszcze jedno niedopatrzenie z mojej strony: nie zaniżyłem wieku :(
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Dorian pisze:Aha i jeszcze jedno niedopatrzenie z mojej strony: nie zaniżyłem wieku
Domyślałem się, ale nie mogłem sobie darować tej małej szpileczki... :cwaniak:
Dorian

-#5
Posty: 995
Rejestracja: ndz 31 paź, 2004
Lokalizacja: Jaworzno

Post autor: Dorian »

tomtom pisze: W zwiazku z tym masz kilka godzin na wybranie sie do ksiegarni i nabycie przewodnika (polecam Nykę), co byc moze pozwoli Ci na wykasowanie tego pytania i oszczedzi mej osobie pracy nad kolejnym zestawem zlosliwosci,
Ok z czasami sobie jakoś poradziłem :) to zadam pytanie z innej beczki: Nyka pisze coś o 3 wariantach wejścia to zatem który wariant będzie najbardziej korzystny dla mnie :think: zakładajac że niose ciężki plecak(ciężki bo w nim niose 6 piw TATRA 0,65 ml), droga jest długa(lekko ponad 1 godz. wg.przewodnika) a wiadomo że chłop nie wielbłąd pić musi :D
Awatar użytkownika
tomtom

-#6
Posty: 1948
Rejestracja: pn 25 kwie, 2005

Post autor: tomtom »

Wypij polowe na gorze i problem zniknie ;)
Dorian

-#5
Posty: 995
Rejestracja: ndz 31 paź, 2004
Lokalizacja: Jaworzno

Post autor: Dorian »

tomtom pisze:Wypij polowe na gorze i problem zniknie
Tomtom nie gniewaj się ale ja myslałem raczej że poradzisz mi wziąść kilka butelek więcej by na sam szczyt mi nie brakło :P
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Dorian pisze:choć jest wzmianka o rozbitej głowie sztachetą po bójce na weselu
:)) noooo,teraz to ja jestem w domu :P :D
Dorian pisze:po 10 muszą mi pomagać koledzy w powrocie :D
zaraz...to znaczy,że koledzy mniej piją niż Ty,czy że mają mocniejsze głowy :think:
tomtom pisze:i oszczedzi mej osobie pracy nad kolejnym zestawem zlosliwosci,
tomtom, w tym jednym przypadku, bardzo Cię proszę...nie krępuj się :cwaniak:
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Iw, a już myślałam,że też zadajesz pytanie o szlak :O
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Izabela pisze:że też zadajesz pytanie o szlak
;) hmmm,ale moze to nie taki głupi pomysł :think: muszę kiedyś potrenować na tomtomie...ciekawe jakiego posta mi zasunie :D
ODPOWIEDZ