Jak ułożyć dobry plan wycieczek???
- turysta z Kielc
-

- Posty: 48
- Rejestracja: czw 14 lip, 2005
- Lokalizacja: Kielce
Jak ułożyć dobry plan wycieczek???
Witam!kolejny raz prosze Was o pomoc drodzy forumowicze mianowicie na poczatku sierpnia planuje wyjazd w Tatry z dziewczyna ktora bedzie tam po raz pierwszy!Co proponujecie bym jej pokazal tak aby nie zrazila sie do gor(teraz juz sie nie moze doczekac wyjazdu:))tylko zlapala bakcyla, dltego jak mozna ulozyc plan wycieczek i co polecacie do zobaczenia takiej nowicjuszce.Kwatere mamy w Zakopcu a 6 dni przeznaczylismy na wedrowki (myslalem o Nosalu,Sarniej,Granatach, Szpiglasowej i Dol. Bialej Wody czy to nie za trudne jak na poczatek??).Pozdrawiam
Nie za trudne. Ale proponuję trochę zmodyfikować kolejność:turysta z Kielc pisze:myslalem o Nosalu,Sarniej,Granatach, Szpiglasowej i Dol. Bialej Wody czy to nie za trudne jak na poczatek
Faza I. Nosal, Sarnia Skała.
Faza II. Morskie Oko, Szpiglasowa przełęcz
Faza III. Granaty.
Faza IV. Okocim w Murowańcu.
- turysta z Kielc
-

- Posty: 48
- Rejestracja: czw 14 lip, 2005
- Lokalizacja: Kielce
- Andrzej Krystoszyk
-

- Posty: 1165
- Rejestracja: pn 17 maja, 2004
- Lokalizacja: Pułtusk
Fajnie wchodzi się na Nosal od Olczyskiej. Dochodzi się do Wywierzyska Olczyskiego i w stronę "sałasa". Dalej jest podmokła łączka- to jedyna trudność na tym szlaku. Zejście do Murowanicy, lub Kużnic i dalej na Kalatówki i w prawo na grzbiet Na Patyku, , Dolina Białego, Czerwona Przełęcz i Sarnie Skały Zejście Białego i ....obiadek, dość późny ale zawsze.
Wystarczy kupić jakiś dobry przewodnik. Ja od dziesiątek lat chwalę sobie Nykę, nie polecam Pascala. Uważam, że zasada jest taka: pierwszy dzień lżejszy (tu oczywiście Nosal, Kalatówki, czy Sarnia Skała), drugi trudniejszy (może być Giewont, bo jak ktoś pierwszy raz jedzie w góry to na "Giewonta" wejść musi!). Trzeci dzień to może być nawet jakaś dolinka - np. Kościeliska z zaliczeniem jaskiń i Wąwozu Kraków. Czwartego dnia można uderzyć na Orlą. Lajtowo - z Kasprowego (na Kasprowy wchodzimy piechotą!!!
) na Świnicę i Zawrat, a stamtąd do Murowańca. Uwielbiam tamtędy chodzić! Czwarty dzień to może być nawet Zakopane lub - jeśli nie planujecie wejścia na Rysy - Morskie Oko (stamtąd można skoczyć do Doliny Pięciu Stawów Polskich i wrócić Doliną Rybiego Potoku). Pozdrawiam!
P.S. Podstawowa zasada: wstawajcie wcześnie rano! Mi to nie wychodzi...
P.S. Podstawowa zasada: wstawajcie wcześnie rano! Mi to nie wychodzi...


