Kto był w ostatnim tygodniu na Rysach ?

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
ODPOWIEDZ
Krakusia

-#2
Posty: 76
Rejestracja: wt 29 mar, 2005
Lokalizacja: Kraków

Kto był w ostatnim tygodniu na Rysach ?

Post autor: Krakusia »

Kto był w ostatnim tygodniu na Rysach ??? Prosze o kontakt.
Pozdrawiam, Krakusia
hula

-#1
Posty: 49
Rejestracja: czw 09 cze, 2005
Lokalizacja: Konstancin-Jeziorna

Post autor: hula »

byłem 3 lipca (niedziela) to dłużej niż tydzień może być ??
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

A ja 1 lipca
hula

-#1
Posty: 49
Rejestracja: czw 09 cze, 2005
Lokalizacja: Konstancin-Jeziorna

Post autor: hula »

byłeś w Chacie pod rysami ???
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

Tylko 15 minut ,a dokładniej w kibelku 100m dalej
Krakusia

-#2
Posty: 76
Rejestracja: wt 29 mar, 2005
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Krakusia »

Na Rysach jest aż tak tragicznie? Tydzien temu byłam byłam na Rakuskiej Czubie i tam zupełnie sucho i bez grama śniegu, słoneczko i lato :) Wiem z doświadczenia, że na Rysach snieg (płaty) zalega bardzo długo, ale żeby raki i czekan w połowie lipca? Co o tym sądzicie? Mam iść w sobote, ale chyba jeszcze odpuszcze. Problem w tym, że niebawem sypnie tam nowy świeży śnieg i trzeba się jakoś wcisnać w to lato na Rysach ;) eeeh, ta zima

Pytam Was, bo taki komunikat dzisiaj przeczytałam :

(...) Zagrożenia na szlakach:
Nie polecamy wycieczek na Rysy, Szpiglasową Przełęcz od strony Dol.Pięciu Stawów oraz rejon Orlej Perci. Takie wycieczki wymagają dużego doświadczenia oraz na niektórych szlakach użycia zimowego sprzętu typu raki i czekan.

całość: http://www.cyf-kr.edu.pl/tpn/

Pozdro, Krakusia
hula

-#1
Posty: 49
Rejestracja: czw 09 cze, 2005
Lokalizacja: Konstancin-Jeziorna

Post autor: hula »

Krakusiu
wchodziłem od słowackiej strony fakt śnieg był tu i ówdzie najwięcej w okolicach śchroniska i na przełęczy sam szczyt już bez śniegu, ale żeby zaraz raki zakładać ?? od polskiej strony może być inaczej choć na szczycie spotkałem ludzi którzy twierdzili że wleźli od polskiej strony bez raków - może tylko "twardzieli" zgrywali ??
Krakusia

-#2
Posty: 76
Rejestracja: wt 29 mar, 2005
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Krakusia »

hula, a ten śnieg leży na szlaku czy obok? Szlak od Słovacji był śliski? były oblodzenia, bryja śnieżna? Czy były płaty śniegu z wydeptanymi głębokimi dziurami na stopy? Ślizgałeś się ?
Krakusia
hula

-#1
Posty: 49
Rejestracja: czw 09 cze, 2005
Lokalizacja: Konstancin-Jeziorna

Post autor: hula »

Krakusia
niestety śnieg leży sobie na szlaku (dlaczego nie odśnieżają ??:))) ślady wydeptane były raczej najkrótszą drogą niekoniecznie bezpośrednio nad szlakiem, oblodzeń nie zauważyłem, bryja śnieżna - na brzegach pól snieżnych, były wydeptane głębokie dziury na stopy ale brzegi mocno wyślizgane - wolałem iść obok wydeptanej ścieżki i samemu wbijać buciory w śnieg i robić sobie stopnie czułem się bezpieczniej i lubię to, czy ślizgałem się - na szlaku niebardzo ale widziałem ludków którzy w nowiuśkich adidaskach trochę się pocili. jak masz butki z głębokim bieżnikiem powinno być ok - jest sporo mokrych skał. podczas schodzenia z przełeczy wygodniej własną ściezkę wytyczyć, główna wyglada po trosze jak rynienki na rozbiegu skoczni narciarskiej całkiem miło się zjeżdza na butach, na śniegu nalezy unikać zbliżania się do samotnie wystających kamienni - nóżka potrafi się zapaść. acha jest jedno miejsce z łańcuchami i klamrami było jeszcze zasypane śniegiem , tubylcy wyznaczyli "objazdy" - przymocowane były dodatkowe liny, w tym miejscu trzeba szczególnie uważać na kamienie strącane przez turystów powyżej (widziałem jak jeden koleś strącił taki wielkośći głowy wprost na szlak poniżej na szczęście nic się nie stało). jak byłem w schronisku to toaleta była nieczynna z powodu remontu brakowało tabliczki z napisem " najbliższa toaleta w Popradzkim pleso lub Moku"
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

Ludzie ,na śnieg czerwcowy ,lipcowy tym bardziej ,nie trzeba czekana ani raków ,wystarczą kije ,wchodziłem tak (i schodziłem ) bez problemów i komfortowo i na Lodową i na Czerwoną Ławkę i na Rysy od Moka i tym bardzej na Wagę.
Krakusia

-#2
Posty: 76
Rejestracja: wt 29 mar, 2005
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Krakusia »

Bardzo dziękuje Wam za tak ważnie dla mnie informacje.
Pozdrawiam Was
Krakusia
Sylwester

-#6
Posty: 1695
Rejestracja: ndz 10 lip, 2005

Post autor: Sylwester »

''hula'' prawidłowo opisał Ci sytuację w rejonie o który pytałaś, a co do jego wątpliwości co do "twardzieli" których spotkał na Rysach, to prawdopodobnie miał na mysli mnie i moich znajomych o ile było to w niedzielę około 10- 15 minut od wierzcholka w kierunku na Wagę- pozdrawiam :D
hula

-#1
Posty: 49
Rejestracja: czw 09 cze, 2005
Lokalizacja: Konstancin-Jeziorna

Post autor: hula »

Sylwester czy ty i wasi znajomi użyliście zwrotu "ciopajce na górę" ??
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Zaraz się okaże, że Sylwester spał w Zbójnickiej z czwartku na piątek, na łóżkach koło stołu...
:D :D :D
Sylwester

-#6
Posty: 1695
Rejestracja: ndz 10 lip, 2005

Post autor: Sylwester »

nie znam dokladnie przebiegu rozmowy moich kumpli z 2 osobami podchodzącymi na Rysy od Slowacji, wiem na pewno, iz padlo pytanie o osniezenie szlaku po polskiej stronie, z tamtego miejsca przeszlismy do Chaty pod Rysami gdzie troche pobiesiadowaliśmy, byly też piosenki Polsko Slowackie o zabarwieniu lubieżno-wesolym, z Chaty juz tylko Tatrzańska Łomnica i powrot do Polski-pozdrawiam ;)
ODPOWIEDZ