Witam i od razu pytamie o trasę z grubej rury:)))))
Witam i od razu pytamie o trasę z grubej rury:)))))
Planujemy ze znajomymi wypad w Tatry pod koniec sierpnia, z bazą w Zakopanem. I wypada nam jedna trasa bardziej przypominająca maraton niż wspinaczke po Tatrach. Nad Morskie Oko z Toporowej cyhrli.
wygląda to tak:
Toporowa Cyrhla - Psia Trawka- Rówień Waksmundzka- Wodogrzmoty mickiewicza -Dolina Roztoki - Wielki staw- przejście przez Świstówkę - Morskie Oko -----------> no i oczywiście powrót asfaltówką do palenicy.
trasa jest dosyć długa i stad moje pytania. Czy ktos szedl tamtędy w taki sposób? Ile godzin drogi mu wyszło w dość szybkim tempie -----> chodzi głownie o to, żeby zdązyć sie wieczorem czymś zabrać się z Palenicy do Zakopanego. O której wyszlicie z Toporowej?:) Z góry dzięki za informacje!
wygląda to tak:
Toporowa Cyrhla - Psia Trawka- Rówień Waksmundzka- Wodogrzmoty mickiewicza -Dolina Roztoki - Wielki staw- przejście przez Świstówkę - Morskie Oko -----------> no i oczywiście powrót asfaltówką do palenicy.
trasa jest dosyć długa i stad moje pytania. Czy ktos szedl tamtędy w taki sposób? Ile godzin drogi mu wyszło w dość szybkim tempie -----> chodzi głownie o to, żeby zdązyć sie wieczorem czymś zabrać się z Palenicy do Zakopanego. O której wyszlicie z Toporowej?:) Z góry dzięki za informacje!
dla wytrenowanego trasa raczej z tych łatwiejszych ,dla początkującego może byc męcząca ,a nawet nie do przejścia
Nie da się odpowiedzieć na to pytanie. Sam w swojej karierze zrobiłem trasę n.p. taką Palenica-MOK-Szpiglasowy-Zawrat-Świnica-Kasprowy-Murowaniec-Kuźnice-Zakopane nawet chyba trudniejszą od Twojej planowanej ,tak więc i tamta da się zrobić ,ale czy Ty jesteś do tego przygotowana ,to sama sobie odpowiedz.
Nie da się odpowiedzieć na to pytanie. Sam w swojej karierze zrobiłem trasę n.p. taką Palenica-MOK-Szpiglasowy-Zawrat-Świnica-Kasprowy-Murowaniec-Kuźnice-Zakopane nawet chyba trudniejszą od Twojej planowanej ,tak więc i tamta da się zrobić ,ale czy Ty jesteś do tego przygotowana ,to sama sobie odpowiedz.
Imponująca trasa:) Zwłaszcza, że własciwie najtrudniejsza na końcu - ja w ogóle nie lubie podejscia na Zawrat od strony 5-tki. A z Kasprowego zjeżdzałeś czy schodziłeś? No i jesli powiesz mi, że przeszedłeśz plecakiem i manatkami - to sorry , bedę miała trudności z uwierzeniem!!!:)
a z ciekawości muzę zapytać, ile ci czasu zajęło ci to przejście?
Ja się o siebie nie boję, boję sie raczej o wspołtowarzyszy na świstówce - tam pewnie bedzie coś w stylu załamania ducha w narodzie:)))))
BTW.pozdarawiam człowieka z regionu. Tomaszów Mazowiecki to rzut kamieniem do Łodzi:))
a z ciekawości muzę zapytać, ile ci czasu zajęło ci to przejście?
Ja się o siebie nie boję, boję sie raczej o wspołtowarzyszy na świstówce - tam pewnie bedzie coś w stylu załamania ducha w narodzie:)))))
BTW.pozdarawiam człowieka z regionu. Tomaszów Mazowiecki to rzut kamieniem do Łodzi:))
Klaro ,to nie była moja najdłuzsza trasa w Tatrach ,ale biorąc pod uwagę sumę podejść jedna z bardziej męczących . Trwała od 8.00 do 10.00 na Rondzie,choć mogła pewnie krócej ,bo nie forsowaliśmy jakiegoś extra tempa. Moja w tej chwili przeciętna dzienna trasa to 20-26 km przy 1500 - 1900 m sumy podejść i coś koiło tego sumy zejść, najlepiej sprawdzić sobie z przewodnikiem ,zsumować kilometrasy i będziesz wiedzieć ,na co można się porwać
PS: z Kasprowego do Murowańca latem nie da się zjechać
PS: z Kasprowego do Murowańca latem nie da się zjechać
Podzielam zdanie dagomara. Dodam, że wg mnie trasa dla tych co lubią i umieją chodzić długo i daleko. A może lepiej byłoby spróbować w drugą stronę (jak nie będziecie dawali rady to od Wodogrzmotów można z powrotem na Palenicę)?dagomar pisze: dla wytrenowanego trasa raczej z tych łatwiejszych ,dla początkującego może byc męcząca ,a nawet nie do przejścia
No i ja nie chcę iść do Murowańca. W ogóle nie chce, żeby ta trasa szła przez cokolwiek od Zawratu do krzyznego, a tak by szła przez murowaniec, bo mam kobietę z lekką kontuzją stawów i wolę dalej niż wyzej wspinaczkowo i tak mi ta trasa przez Roztokę przyszła na mysl, bo jest długa, ale w miarę płaska:)Bardzo dziękuję za odzew:)zoltan pisze:Uważaj na znaki na odcinku Cyrhla-Psia Trawka. Właściwa ścieżka często rozwidla się. A co do wędrówki z Psiej Trawki do Murowańca to nie polecam-dla mnie to coś okropnego: nuda, nuda i jeszcze raz nuda. Według mnie najgorszy szlak w Tatrach.
A i jeszcze jedno. Między Psią Trawką a Polaną Waksmundzką są chyba z dwa przejścia przez strumienie. Jeśli będzie wysoka woda to trzeba się liczyć z zamoczeniem butów. W zeszłym roku ten pierwszy ominąłem podchodząc trochę w górę strumienia gdzie znalazłem łatwiejsze przejście. Ale ten drugi przechodziłem już po kamieniach, które były kilkanaście cm pod wodą. Więc warto zaimpregnować buty. 
a ja wiemtomek.l pisze:A i jeszcze jedno. Między Psią Trawką a Polaną Waksmundzką są chyba z dwa przejścia przez strumienie. Jeśli będzie wysoka woda to trzeba się liczyć z zamoczeniem butów. W zeszłym roku ten pierwszy ominąłem podchodząc trochę w górę strumienia gdzie znalazłem łatwiejsze przejście. Ale ten drugi przechodziłem już po kamieniach, które były kilkanaście cm pod wodą. Więc warto zaimpregnować buty.
To miłoKlara pisze:a ja wiem Bo czytałam Twoją stronkę i opis wedrówki na Rusinowa polanę
Ja mam buty z membraną i do tego z nielicowanej skóry więc muszę impregnować impregnatem do membran ze sklepu. Pokostem czy pastą do butów na gorąco to impregnowało sie wojskowe buty
Ta końcówka waszej trasy jest dla mnie super. Ten widok z Kępy na Morskie Oko zawsze mi sie podobał.
Witaj KlaroKlara pisze:bo mam kobietę z lekką kontuzją stawów i wolę dalej niż wyzej wspinaczkowo i tak mi ta trasa przez Roztokę przyszła na mysl, bo jest długa, ale w miarę płaska:)Bardzo dziękuję za odzew:)
Życzę Wam udanej wycieczki i dobrej pogody
Krakusia





