Witajcie jestem tutaj nowa, dzis się zalogowałam.
Bardzo się cieszę,że znalazlam w końcu forum na którym nie znajdę (chyba) pytań, czy w adidasach mozna chodzić po Tatarach
Pozdrawiam zushka
cięzko cos nowego opowiedziec jak tu wszystko już przerobione. Ale poskarże sie w tym roku kich nie pojadę w taterki. A miało byc wejście na przełęcz pod chłopkiem
Ostatnio zmieniony sob 09 lip, 2005 przez zushka, łącznie zmieniany 1 raz.
jest kilka szczytów juz za mną i wiele przede mną.Tam odpoczywam i wiem,ze to jest moje miejsce.Choć czasem jest cięzko, walczę z lekiem wysokosci i z festiwalem głupoty jaki co roku mam okazję ogladac na trasie
wiesz nic mnie tak nie cieszy jak posadzenie dupki na granatach i obserwowanie chyba najpiękniejszego widoku. Orla na dłoni, ludzie wspinający się, żleb kulczyskiego jak zwykle w sniegu i ta cisza, ten spokój i ten mały dreszczyk...ale tęsknię
- no to masz u Nestora Górołazów przody - a jak jeszcze Górołazka Letnia Wsaniale Odsłonięta - to już pełna ekstaza Wszyscy tęsknimy do gór i to nas jakoś łączy Szkoda że nie ma na forum Iw - ta to jest już przeżarta tęsknotą
tęsknie a jeszcze świadomość ,że mnie w tym roku tam nie bedzie...Dzis jechałam na ostatni egzamin do szkółki pociągiem , który jechał do Zakopca.Myślałam,ze się zapłaczę