BEZSZLAKOWE wyjścia z przewodnikiem

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Krakusia

-#2
Posty: 76
Rejestracja: wt 29 mar, 2005
Lokalizacja: Kraków

BEZSZLAKOWE wyjścia z przewodnikiem

Post autor: Krakusia »

Macie jakieś doświadczenia z bezszlakowych wypadów z przewodnikiem w Tatry Wysokie zarówno po polskiej jak i słowackiej stronie?

Jak to robicie? Są jakieś sposoby aby mniej zapłacić??? Jak złapać jeszcze 2...3 obce osoby chętne na tą trasę (aby zmiejszyć koszty)?
Interesują mnie wypady w grupie max. 4 osoby.
Istnieje "Last minut" u przewodnika? :)

Pozdro, Krakusia
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Istnieje swoista odmiana "last minut" - pokrótce:
Zamawiasz np. na poniedziałek wejście na Mięguszowiecki. Spotkać się macie w Morskim Oku. W poniedziałek natomiast jest ulewa, żaby lecą z nieba, w dodatku grad. Pan przewodnik jednak przybywa i mówi "no to idziemy". A Ty na to, że "nie". A on na to, że można i nie iść ale resztę stawki dopłacić trzeba (wpierw wziął zaliczkę). Tak więc trzeba to określić w wstępnej umowie.
Dopóki nie będzie tak, że przy barierce w Moku nie będzie stało conajmniej trzech z tabliczką "Mięguszowiecki - tanio!" to tak będzie.

Ale masz wyjście - wklep do google "Kajetan Gawarecki" - to jest uczciwy facet. Masz tu mail - kajetan.gawarecki@wp.pl
TO NIE JEST SPAN :D [/list]
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Janek pisze:Dopóki nie będzie tak, że przy barierce w Moku nie będzie stało conajmniej trzech z tabliczką "Mięguszowiecki - tanio!" to tak będzie.
:D:D:D
Uśmiałem się nieźle... Ganeeek tanio! Geeerlach promoooocja!
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Janek pisze:"Kajetan Gawarecki"
Jakoś nie mogę wyczytać na stronie pana Gawareckiego, czy prowadzi on również nieznakowanymi ścieżkami na słowackie szczyty. W swojej ofercie pisze tylko o znakowanych.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Mariusz pisze:W swojej ofercie pisze tylko o znakowanych.
Ale ma uprawnienia na wszystko!
aska

-#4
Posty: 408
Rejestracja: ndz 21 wrz, 2003
Lokalizacja: Otwock

Post autor: aska »

Krakusiu, czy masz jakis swój sprzęt do łażenia, np. uprząż? Będzie jeszcze taniej, bo niektórzy doliczają sobie za dodatkowe wyposażenie klienta :) Jeśli planujesz wypad na Słowacje, to tamtejsi przewodnicy taniej sobie liczą za usługi niż nasi, niewiele, ale zawsze coś :) No i oczywiścei koszty maleją jeśli jest większa grupa, ale na trudniejsze drogi liczba miejsc jest ograniczona ;) np. 3 osoby+przewodnik
AdiK

-#6
Posty: 1084
Rejestracja: wt 12 kwie, 2005
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: AdiK »

Janek pisze:Ale masz wyjście - wklep do google "Kajetan Gawarecki" - to jest uczciwy facet
a ten przewodnik jest jeszcze z "Twoich" czasów czy trochę, no wiesz... z innej daty :D

...wierzę Janku, że się znasz na żartach... tylko dlatego pozwoliłem sobie na taki skromny żarcik
Awatar użytkownika
tomtom

-#6
Posty: 1948
Rejestracja: pn 25 kwie, 2005

Post autor: tomtom »

Kajetan jest mlody, przystojny, inteligentny i oczytany, mozesz mi wierzyc :)
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

AdiK pisze:a ten przewodnik jest jeszcze z "Twoich" czasów czy trochę, no wiesz... z innej daty
Koło 40 na oko. Ale jest znakomity przewodnik polski (wyleciało mi nazwisko z głowy ale spotykałem je na tym forum - jeszcze jeden dowód sklerozy :D ) co ma przeszło 70, chyba 75 i nadal zawodowo czynny. Ile lat ma pani Zofia Stecka to chyba jeden Bóg wie (no może i Mefisto) a zapytać, wiadomo, nie wypada a jeszcze niedawno temu niejeden młokos :D miałby kłopot nadążyć
MonisiaPP

-#3
Posty: 222
Rejestracja: śr 20 kwie, 2005
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: MonisiaPP »

a kogo jeszcze polecacie? Chcialabym trafic na mlodego rozmownego przewodnika! Ktoryy by mial duzo do opowiedzenia i byl dowcipny! :) :D
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

To zupełnie jak ja
zgaga100

-#3
Posty: 242
Rejestracja: czw 29 sty, 2004

Post autor: zgaga100 »

MonisiaPP pisze:Ktoryy by mial duzo do opowiedzenia...
Mam wrazenie, ze ci rozmowni to bardziej mitomani niz przewodnicy z prawdziwego zdarzenia. Ale przeciez jakos musza sie reklamowac ;)
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

a jaki ma być? Iśc milcząc, burknąć: "no, tu jest szczyt,20 minut i lecimy na dół" a potem "300 złotych sie należy". Przewodnik musi miec choc trochę gadane (aczkolwiek też nie bez przesady*)

* raz miałem taki przypadek przewodnika (szlakowego), który upierał się, że jego brak formy sopodowany jest akcją TOPR, w którejbrał udziała w nocy, a smierdziało od niego jabolem na 5 metrów
zgaga100

-#3
Posty: 242
Rejestracja: czw 29 sty, 2004

Post autor: zgaga100 »

Jesli w wypowiedzi przewodnika nazbyt co trzcie zdanie pada slowko "ja". To chyba przesada... Ale tak jak wpomnialem - reklama. Na niektorych to dziala i ruch w interesie jest. Wolalbym aby przewodnik opowiadal o trasie i ewentualnych innych propozycjach zamiast sie skupiac co to nie on...
Mefisto - a jak moze miec "gadane" slowackojezyczny przewodnik prowadzacy grupe Polakow? ;)
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Słowak to moze gadac o dupie Maryni - ja lubie ich język ;-)

A co do "ja" to masz rację - własnie o gadaniu oszlaku myślałem pisząc posta

BTW: Poważnie się zastanwiam nad kursem przewodnickim po Toruniu, więc kto wie - może za rok nie pozwolę wam najeżdzac na przewodników ;-)
zgaga100

-#3
Posty: 242
Rejestracja: czw 29 sty, 2004

Post autor: zgaga100 »

bardzo fajny jezyk, tylko trudno zalapac ich kawaly.. ;)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

zgaga100 pisze:a jak moze miec "gadane" slowackojezyczny przewodnik prowadzacy grupe Polakow?;)
może,może-polecam wycieczkę po Bielańskiej Jaskini ;) ze zrozumieniem też wcale nie jakaś tragedia ;) Inny przykład- opowiastki Czechów na Skalnym Jeziorku w Adrszpachu(Skalne Miasto) -uśmiać się można...ale faktycznie na poważniejszym wyjściu i słowach typu "kocioł","grzęda","turnia" to można by mieć kłopoty ze "zrozumieniem ze słuchu" :)
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

zgaga100 pisze:tylko trudno zalapac ich kawaly..
więcej Snadnego Mnicha i zaraz będzie lepiej.

Mają także fajne piosenki, kiedyś "chodliwe" wśród wspinaczy. Np o tej Haneczce co to miała coś zielone "az po łyse kolena" :D
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

co do ich dowcipów to wiem tylko iż flisacka zagadka: "czemu czarny bocian tonajgorszy szkodnik" - bo przynosi czarne dzieci" u nich funkconuje w wersji z Cyganami
zgaga100

-#3
Posty: 242
Rejestracja: czw 29 sty, 2004

Post autor: zgaga100 »

Tylko nie to: przewodnik po snadnym mnichu prowadzacy w gory co drugi krok kawal i przyspiewka :D Pewnie zaraz bym poszedl na dol i to z nim do karczmy... :) :D
ODPOWIEDZ