Tak się kończą zdrady...

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
ODPOWIEDZ
Kaśka

-#3
Posty: 105
Rejestracja: pt 26 mar, 2004

Tak się kończą zdrady...

Post autor: Kaśka »

Zdrada gór na rzecz np. morza Bałtyckiego (brrr) kończy się często...przesiadywaniem na komisariacie - zgłoszeniami kradzieży itp.
Odradzam zdrady całym sercem!! Zbyt dużo nerww kosztują i nierzadko pieniędzy...jak w moim przypadku.
Juz postanowiłam - wracam do myślenia o górach - one nigdy nie zaserwowały mi takich "przygód".

Pozdrawiam wszystkich Forumowiczów!
ryb-ka

-#5
Posty: 926
Rejestracja: pn 26 lip, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: ryb-ka »

a co nad tym Bałtykiem kradną?
o ja chyba jadę na weekend to będę uważać...
sKoTi

-#5
Posty: 606
Rejestracja: pn 19 kwie, 2004
Lokalizacja: Zduńska Wola

Post autor: sKoTi »

eeee tam - ja byłem nad morzem i było spox - trza tylko w odpowiednie rejony jeździć - mogę podać na priva - i powspinać się można... ja polecam - nie na długo ale parę dni jest git...
pozdro.
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Kaśka - ja też podczas jednego z wyjazdów nad morze musiałem spędzić wiele godzin na komisariacie - trafiliśmy na gospodarza-psychopatę niestety. Potem udało mi się to nawet opisać w gazecie ku przestrodze.
Hogarth

-#4
Posty: 464
Rejestracja: ndz 18 lip, 2004
Lokalizacja: Bytom

Post autor: Hogarth »

pieprzyć morze!!!!!!!!!!! to jeszcze gorsze niż krupówki
sKoTi

-#5
Posty: 606
Rejestracja: pn 19 kwie, 2004
Lokalizacja: Zduńska Wola

Post autor: sKoTi »

"...morze nasze morze bedziem wiernie ciebie strzec - mamy rozkaz cię obronić albo na dnie na dnie twoim ledz - albo na dnie z honorem ledz - z honorem ledz..."
Kaśka

-#3
Posty: 105
Rejestracja: pt 26 mar, 2004

Post autor: Kaśka »

Jedno jest pewne, dużo wody w Wiśle (i nie tylko) upłynie zanim dam sie wyciągnąć znowu nad morze.
Za to nie mam nic przeciwko wycieczkom górskim - rzekłabym wręcz, że się już nieźle stęskniłam za pagórkami:)
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Wrzesień już jutro... :D
Pakuj plecak i w pociąg!
agattka

-#2
Posty: 73
Rejestracja: pn 16 sie, 2004
Lokalizacja: Koszalin

Post autor: agattka »

No bez przesady, morze nie jest az takie straszne.
Co prawda kierowca busa Kuznice Zakopane powiedzial nam , ze jego pierwsza przygoda w Mielnie (k. Koszalina) to rowniez komisariat, bo skradli mu radyjko, super hiper ekstra z cb nawet , nowka nie smigane... :( ,,, ale tak poza tym to jest sympatycznie, ja sie nigdy z kradziezami ani innymi szachrajstwami nie spotkalam, a bywam naprawde czesto. :)
Awatar użytkownika
Andrzej Krystoszyk

-#6
Posty: 1165
Rejestracja: pn 17 maja, 2004
Lokalizacja: Pułtusk

Post autor: Andrzej Krystoszyk »

:kima: Od czasu szczęśliwego zakończenia tzw służby wojskowej w garnizonie Koszalin (pozdrawiam Adamiresa) byłem nad kałużą dwa razy. Jeden w okolicznościach dośc smutnych, drugi na wyraźne sugestie, że może chociaż na kilka dni, a potem się zobaczy. No i zobaczyło się. Wytrzymałem półtora dnia i przy cichym (z powodów ambicjonalnych) aplauzie reszty rodziny , nocą oddaliliśmy się spiesznie w kieruku południowym. Więcej chyba nie dam się namówić. Znalazłem wykręt, że to ze względów zdrowotnych - główa mnie boli i przestać nie chce. AKA
Jurek

-#5
Posty: 662
Rejestracja: czw 09 paź, 2003
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski

Post autor: Jurek »

pamiętam jak pierwszy raz moja córcia Ola zobaczyła morze i powiedziała do nas z zachwytem: ojej! ale duuużo tego mooorzaaa... Miała wtedy 3 latka, warto było pojechać nad to morze żeby usłyszeć te jej słowa. Przykre to jest jak coś skradną człowiekowi ale pewnie kradzieże są także na Krupówkach. Wyżej w górach to zjawisko napewno już nie występuje....

pozdr :)
Jurek
jarda

-#1
Posty: 9
Rejestracja: wt 29 mar, 2005

Post autor: jarda »

smieszne..
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Jurek pisze:Wyżej w górach to zjawisko napewno już nie występuje....
(czyli kradzieże)

Czyżby? Na jednym z tatrzańskich forów ktoś otworzył taki wątek i było co poczytać.
Kradną dzisiaj absolutnie wszędzie. Przy okazji kawał - Parkingowy do kierowcy - tu nie wolno parkować, to jest parking sejmowy, tylko dla posłów.
Kierowca - nie szkodzi, mam autocasco, jestem ubezpieczony od kradzieży.
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

kradną, kradną - jednemu forumowiczowi zaje..li kijki, a innej forumowiczce kubek
krzysgd

-#6
Posty: 1098
Rejestracja: pn 13 gru, 2004
Lokalizacja: Ciemnogród

Post autor: krzysgd »

Hogarth pisze:pieprzyć morze!!!!!!!!!!!
NIEAKTYWNY !!!!!!!!!!!! - Kara Boż(ym)a :D :D :D

temat (bardzo) stary, ale niestety aktualny :( tzn złodziejstwo
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

mefistofeles pisze:kradną, kradną - jednemu forumowiczowi zaje..li kijki, a innej forumowiczce kubek
a ja powagą "szefowej"(brrr) to potwierdzam :D TAK BYŁO, jednak to nadal nie przeszkadza mi zostawiać ciężkiego plecaka na rozwidleniu szlaków: Zawrat---> Świnica,czy też pod Wrotami(zabrałam jednak dla treningu ;) ) -wychodzę z założenia(pewnie mylnego w dzisiejszych czasech),że komu by się chciało targać 2 ciężki plecak ze sobą,choć zawsze można go przetrząsnąć :think:
jarda

-#1
Posty: 9
Rejestracja: wt 29 mar, 2005

Post autor: jarda »

a czym w sprawach kradzieży rózni sie morze od gór? niczym... wszystko zależy od ludzi...to ludzie kradną a nie morze czy góry..
Awatar użytkownika
Czesiek

-#6
Posty: 2015
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Czesiek »

jarda pisze:a czym w sprawach kradzieży rózni sie morze od gór
Tym, że zawodowy ;-) złodziej nie pójdzie w Góry, a po plaży i owszem - pochodzi z przyjemnością. :think:
Poza tym uważam, że ludzie na szlakch są bardziej czujni niż "placki".
jarda

-#1
Posty: 9
Rejestracja: wt 29 mar, 2005

Post autor: jarda »

Czesiek pisze:
jarda pisze:a czym w sprawach kradzieży rózni sie morze od gór
Tym, że zawodowy ;-) złodziej nie pójdzie w Góry, a po plaży i owszem - pochodzi z przyjemnością. :think:
Poza tym uważam, że ludzie na szlakch są bardziej czujni niż "placki".
hihihi...masz racje..co sie będzie chłop (baba) :) męczył i biegał po górach...a tutaj i słońce i woda.. :) ale własnie o to chodzi..zawsze to człowiek..
ODPOWIEDZ