To jeszcze nie lato!
ciężko powiedzieć Czesiu....jeszcze daleka droga do lata.2 lata temu ok 8 lipca trzeba było przechodzić po niewielkich resztkach śniegu na Chłopka i w okolicach Koziej Dolinki -ciut więcej burego śniegu.W tym roku to jak słońce nie weźmie się do konkretnej roboty,to....zagrożony może być gatunek Górołaza Letniego SzlachetnegoCzesiek pisze:Iwonka - to jak z tym latem - w tym roku
Nie ma strachu -Górołaz Letni Szlachetny radzi sobie w każdych warunkach a na wszelki wypadek był tak przewidujący, że....wybiera się na swoje włości dopiero w sierpniu.Iwona pisze:to....zagrożony może być gatunek Górołaza Letniego Szlachetnego
A tak na marginesie - przed chwilą Radio Zet podało, że była akcja śmigłowcem, tym razem nad podejściem na Zawrat od strony Hali. Dwie młode panie, jeden dupencjoślizg, jedna poturbowana, dwie ciężko wystraszone. Gatunku Zetka nie podała, prawdopodobnie nowa mutacja - Górołaz wiosenno-śniegowy niedouczony. Koszt godziny śmigłowca - 6000 zł. Ponieważ to zaczyna przeobrażać się w epidemię wiec mam propozycję dla TOPR-owców - wpierw ratować z opresji a potem 25 - po dupencji.
Aha - wg opinii ratowników obie panie mogły zejść o własnych siłach, jednak sięgnęły po komórkę - toż to tylko 6000 zł.
Nie mogę tego pojąć, dlaczego za akcje TOPRu dla jakichś dwóch panien muszę płacić ze swoich podatków, skoro NFZ nie refunduje tylu ważnych zabiegów dla ludzi ciężko chorych? Dlaczego akcje ratunkowe z użyciem Sokoła nie są płatne (jak na Słowacji)? Jeżeli jedna panna z drugą nie wykupiła ubezpieczenia i pcha się przy I/II lawinowej na Zawrat, nie mając pojęcia o chodzeniu zimą po Tatrach, to niech się teraz zrzucają po 3 kpln na głowę!
Bo to Mariusz Polska.. Problem stary i nadal nie rozwiązany. Też jestem za wprowadzeniem ubezpieczeń. Może nie obowiązkowych, ale w razie wypadku delikwent płaci z własnej kieszeni i kropka. Ludzie zaraz pójdą po rozum do głowy jak im przyjdzie zapłacić pare tysiecy plnów za akcje i nigdzie wyżej nie będą się pchać ( chyba, bo to wiadomo co człowiek wymysli
)
To bardzo trudny prawniczo problem. Przepisy są obecnie takie, że wprowadzenie odpłatności za "usługi" TOPR (GOPR) byłoby sprzeczne z Konstytucją. Tak, to nie jest żaden kawał. Artykuł z Konstytucji, na który powołują się prawnicy dla laika w niczym tego nie uzasadnia, ale tak jest. Konstytucjonaliści tak się wypowiedzieli, czytałem nawet opinię i byłem po jej przyczytaniu tak "mądry" jak np. po lekturze uzasadnień wyroków Sądu Najwyższego a już szczególnie Naczelnego Sądu Administracyjnego. Wprowadzenie ubezpieczeń przy jednoczesnej bezpłatności "usług" TOPR jest bez sensu, bo i po co. A zatem rzecz wymaga ZMIANY KONSTYTUCJI, wyobrażacie to sobie przy tym politycznym bajzlu który jest i prawdopodobnie nadal będzie.Mariusz pisze:Nie mogę tego pojąć, dlaczego za akcje TOPRu dla jakichś dwóch panien muszę płacić ze swoich podatków, skoro NFZ nie refunduje tylu ważnych zabiegów dla ludzi ciężko chorych? Dlaczego akcje ratunkowe z użyciem Sokoła nie są płatne (jak na Słowacji)? Jeżeli jedna panna z drugą nie wykupiła ubezpieczenia i pcha się przy I/II lawinowej na Zawrat, nie mając pojęcia o chodzeniu zimą po Tatrach, to niech się teraz zrzucają po 3 kpln na głowę!
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Powiem tak: ch... wie.Tu się powinien wypowiedzieć nasz spec od meto z piekła rodem.
A nie - spytałem go i tez nie wie.
Moje obserwacje pokazują, że w tym roku wszystko opóźnia się o ok jeden miesiąc w stosunku do roku zeszłego, ale nie moge twierdzic czy to się utrzyma - przed sekubndą w TV pogodynka odpowiedziała na pytanie "jaka będzie druga połowa czerwca? -zobaczymy"
Od 8:46 ten temat powinien zmienić nazwę na "to już lato"
, chociaż w Tatrach można nie być tego w 100% pewnym. Śniegu, jak napisała powyżej Krakusia, leży rzeczywiście jeszcze sporo (mniej więcej tyle, ile w poprzednich latach leżało w maju), i co gorsza jest bardzo "usypisty" i "przepadzisty" szczególnie przy nagrzanych kamieniach. Łatwo można się nieźle zapaść lub zaliczyć dupoślizg. Ale za to te widoczki przy ładnej pogodzie!





