jaki szlak w polskich Tatrach uważacie za najciekawszy i ...

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
Andrzej Krystoszyk

-#6
Posty: 1165
Rejestracja: pn 17 maja, 2004
Lokalizacja: Pułtusk

Post autor: Andrzej Krystoszyk »

Rzadko uczęszczana, a przez to piekniejsza, cicha i kameralna Dolina za Bramką, A poza tym OP i..... kawałek ścieżki Nad reglami od Patyka do Czerwonej przelęczy wieczorkiem lub bladym świtem ./ piękne światło , to dla fotografujących gratka. Zameczki są piękne.
Awatar użytkownika
tomtom

-#6
Posty: 1948
Rejestracja: pn 25 kwie, 2005

Post autor: tomtom »

Janek ->

Chyba lepiej zalozyc osobny topic nt. "jaki nieszlak w polskich Tatrach (...)". Ot tak dla poglebienia trendu na trzymanie sie tematu. W materii romantyzmu - owszem, milo jest wylegiwac sie w pelnej lampie, najlepiej w miejscu, gdzie trudno o zdeptanie przez wedrujaca swolocz i dumac nad transcendencja konwergencyjna egzystencji Gorolaza Letniego albo powiedzmy nad wazkim problemem, czy godzi sie dyslektykowi napisac na dyktandzie wzniesienia miast wzgorza celem unikniecia wpadki, tyle ze mnie ten styl turystyki nie pociaga, wole metode wlazlem-popatrzylem-pofocilem-lece dalej, zanim deszcz spadnie albo inne rozkosze mnie dopadna. Rozumiem, ze ktos moze miec tak skonstruowany mozg, iz potrafi przesiedziec plujac kontem w jednym miejscu cztery godziny, ale tylko w wypadku, kiedy robi to celem poszpanowania lub zlapania odpowiedniego swiatla do foty. Inne opcje sa dla mnie niepojete.
Awatar użytkownika
Kert

-#6
Posty: 1899
Rejestracja: ndz 24 paź, 2004
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Kert »

tomtom - gdzie w sieci można zobaczyć Twoje foty?
Awatar użytkownika
tomtom

-#6
Posty: 1948
Rejestracja: pn 25 kwie, 2005

Post autor: tomtom »

Nigdzie, nie chce mi sie skanowac.
MK

-#4
Posty: 262
Rejestracja: czw 03 mar, 2005
Lokalizacja: Wielkopolska

Post autor: MK »

...taaak!!! To jest moim zdaniem najbardziej przesrany szlak po naszej stronie Tatr -
- nie dodałem, że były tam roje much siadajace na każdy skrawek wilgotnego ciała.
Może ktoś wie skąd te muchy?
- było tam dosłownie przesrane...

Żleb Wysranki już gdzieś jest.
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Tym samym pojawiła się alternatywna wersja etymologicznego pochodzenia nazwy "Pod Wysranki".
:D
AdiK

-#6
Posty: 1084
Rejestracja: wt 12 kwie, 2005
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: AdiK »

MK pisze:nie dodałem, że były tam roje much siadajace na każdy skrawek wilgotnego ciała
... i szło się jak po poligonie w czasie ćwiczeń wojskowych...
MK pisze:Może ktoś wie skąd te muchy?
- było tam dosłownie przesrane...
...chyba sam sobie odpowiedziałeś na to pytanie... :D
a propos much, to najwięcej much pamiętam na Stołach i na Iwaniackiej Przełęczy... ohyda! :(
viking

-#2
Posty: 89
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005
Lokalizacja: Slask

A moze dolina "Białego"

Post autor: viking »

Witam wszystkich, a Ja pomimo, ze po Tatrach chodze dopiero 23 lata, to uwązam, ze szczególnie 'jesien" wygląda wspaniale na szlaku jak w temacie, z małym odbiciem na "Sarnie" i z powrotem strone Kalatówek. Wiem tylko, za każdym razem jak jestem w Tatrach (prawie wszedzie byłem-poza zachodnimi Słowackimi) są one "inne" i bede chodził nimi do kónca moich dni. Jesłi chodzi o Słowackie, to polecam Doline Kiezmarską dalej do "białej Wody" i dalej do Chaty przy Zielonym Plesie, a spowrotem żółtym do Głównej drogi, choc strasznie boli "ich listopadowa tragedia", gdzie miliony m3 zostało powalone.


Viking
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Wiataj Viking :)
viking pisze:Jesłi chodzi o Słowackie, to polecam Doline Kiezmarską dalej do "białej Wody" i dalej do Chaty przy Zielonym Plesie,
widzę,że jeśli chodzi o Słowację to mamy podobne typy ;)
Widmo Brockenu

-#4
Posty: 302
Rejestracja: pn 13 paź, 2003
Kontakt:

Post autor: Widmo Brockenu »

Witaj,
odpowiadam scisle na pytanie:

moim skromnym zdaniem : w Polskich Wysokich : odcinek OP Skrajny Granat- Krzyzne ( w rezerwie Mieguszowicka Przelecz pod Chlopkiem); w Polskich Zachodnich tzw. Liptowska Gran (Wolowiec- Raczkowa Przelecz) w rezerwie kochany Kominiarz (niestety w tej chwili niedostepny)


pozdrawiam,

Zbyszko
uszba

-#6
Posty: 1612
Rejestracja: ndz 08 maja, 2005
Lokalizacja: Niemcy

Post autor: uszba »

Moim, jeszcze skromniejszym zdaniem, w polskich - Chlopek, w slowackich - Jagniecy, z efektowna graniowka od Kolowego przechodu. Jesli pamietacie zdjecie, na ktorym usilowaliscie mnie znalezc, to wlasnie tam bylo ono zrobione. :)
ODPOWIEDZ