Przejazd przez Kraków?
Przejazd przez Kraków?
Jak wygląda przejazd autem przez centrum Krakowa z kierunku Warszawa/Kielce, w kierunku Zakopane/Chyżne o godzinie mniej więcej 21:00? Mam tu na myśli przelot ulicami 29 Listopada, Mickiewicza, Konopnicką i Wadowicką.
Zawsze mnie korci żeby nie skręcać na tą odległą obwodnicę, tylko śmignąć do zakopianki przez centrum, nawet kosztem postania tych parunastu minut w korkach...
Zawsze mnie korci żeby nie skręcać na tą odległą obwodnicę, tylko śmignąć do zakopianki przez centrum, nawet kosztem postania tych parunastu minut w korkach...
Kraków nocą jest piękny, dobrze oświetlony i nie ma kompletnie korków. Przelotówka przez miasto to głowna, szeroka 2-pasmówka. Korki kończą sie ok 19 godz. Zatem, śmiało 
Obwodnica to naddanie sporo kilometrów i nie widze powodu aby tamtędy jechać w nocy, ale gdybyś chciał to z ul. 29 listopada trzeba skręcic w prawo, w ul. Opolską tuż pod nowym wiaduktem i smigać prosto na rondo Kraka (obok Ikei i Makro) i dalej za znakami czyli prościutko (na kierunek Krzeszowcie)
Szrokiej drogi
Pozdro, Krakusia
Obwodnica to naddanie sporo kilometrów i nie widze powodu aby tamtędy jechać w nocy, ale gdybyś chciał to z ul. 29 listopada trzeba skręcic w prawo, w ul. Opolską tuż pod nowym wiaduktem i smigać prosto na rondo Kraka (obok Ikei i Makro) i dalej za znakami czyli prościutko (na kierunek Krzeszowcie)
Szrokiej drogi
Pozdro, Krakusia
Krakusia, przejrzę dokładnie opisywany przez ciebie "szlak krakowski" na mapie tego pięknego grodu, którą ostatnio nabyłem w drodze zakupu. Dzięki za odpowiedź.Krakusia pisze:ale gdybyś chciał to z ul. 29 listopada trzeba skręcic w prawo
Nie będzie mi tu warszawiak o Krakowie prawił!Luki pisze:śmiało możesz jechać
Do Zakopanego mam jechać wg. tablic na Warszawę? Oj coś ty mnie chyba wkręcasz ździebko...krakus pisze:Jedziesz cały czas wg tablic na Warszawę.
Jeżeli w Tatrach nie spadnie więcej jak półtora metra śniegu, to będę jechał przez Kraków 17-go czerwca ok. 21-22:00.krakus pisze:A kiedy będziesz jechał?
- Andrzej Krystoszyk
-

- Posty: 1165
- Rejestracja: pn 17 maja, 2004
- Lokalizacja: Pułtusk
Śmiało. Trasa nawet lepsza jak ichnia obwodnico- autostrada/ czyli jak to w POlsce ni pies ni wydra/. Warto pilnować tablic wyświetlających aktualną prędkość w Alei Wieszczów. Ma to ten skutek, że nie stoi się przed światłami. Panowie w sztywnych daszkach stoją często??? przy rondzie i już za wylotem autostrady.Achtung litera W może być przyczyną kłopotów. Znaczy nie ma zmiłuj. A tak a propos logiki. w czasie remontu mostu dębnickiego i Alei jechałem zgodnie ze znakami objazdu i wyjechałem w to samo miejsce - ale ostrzegam to nie tylko krakowska specjalność.
Dla tych co Krakowa nie znają:
Nie bójcie się przejazdu przez miasto. Droga przelotowa od strony Warszawy jest ( w 7/8 całkowitej długości) prościutko, w kształcie litery L. Jedzie sie cały czas prosto (lekkim łukiem), główną drogą. Gdy będziecie na moście, na Wiśle, po lewej stronie zobaczycie Wawel (nocą oświetlony) to od tego miejsca za ok. 2 km będzie duże, dobrze oznakowane rondo "Mateczne" na nim trzeba skręcić w prawo !!!!! na Chyżne i dalej już prosto zakopianką pod samiućkie Tatry
W Krakowie nie ma znaków na Zakopane tylko na Chyżne (!!!) bo zakopianka w 3/4 długości pokrywa się z tą miedzynarodówką.
Gdyby ktoś chciał napić się kawusi przy hejnale to informuje, ze od tej przelotówki, (w połowie jej długości) spacerkiem jest 15 min. do rynku
Zjazd z niej, w lewo (centrum miasta) to płatne parkingi lub karty postojowe (poniedz-piątek po godz. 18 i w sob-niedz NIE potrzeba kart!!!) Przelotówka ta, w okolicach Rynku, jest zarazem granicą strefy C, do której kazdy może wjechać ale postój jest płatny (wyżej wspomniane karty postojowe).
Gdyby ktoś wybrał wariant obwodnicy, to informuje, ze autostrada na tym odcinku jest bezpłatna.
Szrokiej drogi!
Pozdro, Krakusia
Link na plan Krakowa:
http://plan.naszemiasto.pl/plan_krakow.html
Nie bójcie się przejazdu przez miasto. Droga przelotowa od strony Warszawy jest ( w 7/8 całkowitej długości) prościutko, w kształcie litery L. Jedzie sie cały czas prosto (lekkim łukiem), główną drogą. Gdy będziecie na moście, na Wiśle, po lewej stronie zobaczycie Wawel (nocą oświetlony) to od tego miejsca za ok. 2 km będzie duże, dobrze oznakowane rondo "Mateczne" na nim trzeba skręcić w prawo !!!!! na Chyżne i dalej już prosto zakopianką pod samiućkie Tatry
W Krakowie nie ma znaków na Zakopane tylko na Chyżne (!!!) bo zakopianka w 3/4 długości pokrywa się z tą miedzynarodówką.
Gdyby ktoś chciał napić się kawusi przy hejnale to informuje, ze od tej przelotówki, (w połowie jej długości) spacerkiem jest 15 min. do rynku
Gdyby ktoś wybrał wariant obwodnicy, to informuje, ze autostrada na tym odcinku jest bezpłatna.
Szrokiej drogi!
Pozdro, Krakusia
Link na plan Krakowa:
http://plan.naszemiasto.pl/plan_krakow.html
Na Alejach nie stoją bo nie maja gdzie się zatrzymaćAndrzej Krystoszyk pisze:Panowie w sztywnych daszkach stoją często???
W niedziele ok godz 21 skończy się mecz Wisełki a po nim pare tysięcy kibiców ruszy do Rynku świętować mistrzostwo.Chciał nie chciał trzeba przeciąć Aleje.Czesiek pisze:krakus napisał(a):
w najbliższą niedzielę przewiduję utrudnienia (całkowite zatrzymanie ruchu ) w przejeździe tak około godz 21-22
ale o tej porze nie ma najmniejszego sensu nia jechać. Obwodnica idzie wieeelkim kółkiem i jedynie spalimy drugie tyle paliwa co przy przejeździe przez miasto.Krakusia pisze:Gdyby ktoś wybrał wariant obwodnicy, to informuje, ze autostrada na tym odcinku jest bezpłatna.
A w Krakowie nie chce im się stać z suszarką, natomiast lubią robić fotki
uważajcie na "czarne skrzyneczki", bo fotka taka kosztuje zawyczaj 150-300 zł i nie zawsze się na niej ładnie wychodzi
Każdy taki foto-punkt jest nieco wcześniej oznakowany, wracajcie na to uwage (!!!) i uprzedzam Was, to naprawde działa
Z suszarkami lubią stać na zakopiance, jest kilka takich punktów a pierwszy z nich zaraz za Krakowem, w Opatkowicach.
Pozdro, Krakusia
Każdy taki foto-punkt jest nieco wcześniej oznakowany, wracajcie na to uwage (!!!) i uprzedzam Was, to naprawde działa
Z suszarkami lubią stać na zakopiance, jest kilka takich punktów a pierwszy z nich zaraz za Krakowem, w Opatkowicach.
Pozdro, Krakusia
- Andrzej Krystoszyk
-

- Posty: 1165
- Rejestracja: pn 17 maja, 2004
- Lokalizacja: Pułtusk
Ale za to mogę polecć kilka parkingów / w kupie/ koło dworca . Na terenie po dawnych koszarach artylerii/ kiedyś konnej/ to prawie przy Warszawskiej. Blisko rynku i wszelkich atrakcyj. Miła obsługa na Kleparz naprawdę dwa kroki. Czasami parkuję przy hotelu Warszawa - kiedyś miałem tam niejakie znajomości ale teraz już nie . Parkingowy- znajomy mojego ojca już nie pracuje. Od kilku lat parkuję tam gdzie napisałem i nie narzekam. A śliwkowe mondziaki to im chyba hurtem kupili, jak się czerwone wento zużyły. Tak czy tak uważać trzeba- zwłaszcza z literką W na rejestracji. A smutni panowie są wszędzie i z jednakowym smutkiem w oczach strofują biednych kierowców zamiast im pomagać.





