Kijki trekkingowe

Buty, odzież, plecaki, śpiwory, akcesoria i sprzęt górski...
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

proponuje zostawiac kijki podlaczone do paralizatora ;-)

Swoja droga to rzeczywiscie łatwo je posiać gdzieś - mi się odwiązały od plecaka jak biegłem we Wrocławiu z PKSu na PKP - dobrze, że mimo słuchawek usłyszałem hałas
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
pelikan

-#3
Posty: 110
Rejestracja: czw 19 maja, 2005
Lokalizacja: świdnik / warszawa

Post autor: pelikan »

Odpoiedz dla Kerta.
No nietety są z jednego kawałka. Sam też już raz zgubiłem takowe. Ale bół wynikający ze straty był proprcjonalny do inwestycji więc nie ropaczałem zbyt długo. I to jest ich fundamentalana zaleta. Drugą jest fakt że takich pseudo-kijków nie zasunie mi żaden "kijkozwijacz".
Awatar użytkownika
Kert

-#6
Posty: 1899
Rejestracja: ndz 24 paź, 2004
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Kert »

pelikan pisze:Drugą jest fakt że takich pseudo-kijków nie zasunie mi żaden "kijkozwijacz".
no to ja mam znowu ból...
bo po ustaleniu, ze moje poprzednie na pewno nie są w Zakopcu plus , że obecny własciciel jest mi na 100% nieznany pomogła okoliczność "obchodzenia" urodzin i już jestem ( do nastepnego razu) posiadaczem najtańszego modelu fizanów. 99pln - ale wyglądają jak kijki ;)
(nie)codziennie fota z Tatr - www
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

A nie pomysleliście o kupnie na Słowacji ? Mastersy niezłej klasy wychodzą ok. 200 złociszy
Awatar użytkownika
Kert

-#6
Posty: 1899
Rejestracja: ndz 24 paź, 2004
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Kert »

dagomar pisze:A nie pomysleliście o kupnie na Słowacji ? Mastersy niezłej klasy wychodzą ok. 200 złociszy
hehe - pewnie trzeba bedzie pomyśleć - bo jeden z moich fizanów jest bardzo niespójny jednocześnie za długi i za krótki.
Za długi bo nie chce się do końca złożyc, za krótki bo bo rozłożeniu na maxa musiałbym się troche schylać.
Próby dokręcenia, rozkręcenia podejmowane przy Murowańcu przy pomocy Doriana i Adama spełzły też na niczym :(
Awatar użytkownika
krakus

-#5
Posty: 710
Rejestracja: sob 19 mar, 2005
Lokalizacja: inąd

Post autor: krakus »

Właśnie dzisiaj wpadła mi w ręce gazetka reklamowa sklepu "GO SPORT"
Są tam Fizany za 69,90 zł, sa też płetwy (bynajmniej nie do chodzenia po górach :)) ) za 69.90zł. No i co ja mam teraz zrobić?
Blizej mi do kijków bo po ostatniej wycieczce kolana napierniczały mnie przez calutki tydzień :( :x
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

No ja dziś sobie kupiłem Fizany właśnie. 129 zł w Horyzoncie.
Awatar użytkownika
krakus

-#5
Posty: 710
Rejestracja: sob 19 mar, 2005
Lokalizacja: inąd

Post autor: krakus »

Nigdy nie używałem takiego sprzętu. Faktycznie tak pomaga? Dźwigam pare :D kilo i moje kolana daja mi odczuć że mają dość.
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Mariusz pisze:No ja dziś sobie kupiłem Fizany właśnie. 129 zł w Horyzoncie.
jaki model?
krakus pisze:Faktycznie tak pomaga?
Pomaga jak sk...syn ;-) Nawet takim szczylom jak ja ('84 - pokolenie chorych kolan)
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

krakus pisze:Są tam Fizany za 69,90 zł, sa też płetwy (bynajmniej nie do chodzenia po górach za 69.90zł. No i co ja mam teraz zrobić?
Bierz płetwy. W końcu w Tatrach jest tyle stawów ;)
Jeśli chodzi o kijki to myślałem o Makalu Tour Antishock Leki ale cena ponad 300 zł więc chyba kupie coś tańszego.
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

mefistofeles pisze:jaki model?
Fizan Alpin (aluminiowe) + antishock
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

ja mam bez antishocka (chyba) a dałem tyle samo (rok temu, tez horyzont)
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Też chciałem bez antishocka, ale identyczny model pozbawiony tego "bajeru" kosztował 10 zł..... drożej! Obsługa nie umiała mi tego wyjaśnić, choć są bardzo mili. Wziąłem więc model tańszy... z antishockiem.
:)

P.S. Miałem gdzieś w domu zapasowe koreczki na widię i coś mi się zapodziały, bo nie mogę znaleźć... :think:
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Mariusz pisze:Miałem gdzieś w domu zapasowe koreczki na widię i coś mi się zapodziały, bo nie mogę znaleźć...
:)) ;) dooooooooobre :D Tym razem pilnuj kijów,bo to już byłby śmiech na sali,gdyby Ci znowu "zginęły"-może jakiś alarmik do nich zmajstrować :think: Ja już też myślałam,że się moich pozbyłam i to w ostatni dzień na majowym zlocie-ach te cechy stada :P ...ale ocalały,choć jeden mam (miałam-bo mi Adaś naprawił) skrzywiony po wywrotce na komorku :))
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

Po tym co czytam o ginących lub znikających w niewyjaśnionych okolicznościach kijkach dochodzę do wniosku, że lepiej kupić najtańsze. Przynajmniej później będzie mała strata. ;)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

tomek.l pisze:że lepiej kupić najtańsze. Przynajmniej później będzie mała strata.
dokładnie tak! Zgadzam się w 100% Inny argument to fakt,że kije kochają klinować się między kamieniami i....nieszczęście gotowe.Mój na szczęście udało się naprostować.
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Mariusz pisze:Też chciałem bez antishocka, ale identyczny model pozbawiony tego "bajeru" kosztował 10 zł..... drożej! Obsługa nie umiała mi tego wyjaśnić, choć są bardzo mili. Wziąłem więc model tańszy... z antishockiem.

Juz chyba sobie przypominam - moje były od tych z antischockiem 10 cm krótsze po złożeniu
Luki

-#5
Posty: 830
Rejestracja: pn 15 mar, 2004
Lokalizacja: Otwock

Post autor: Luki »

Śledzę ten temat z ogromną uwagą Obrazek










kijkozwijacz
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

Kijki najtańsze ale oczywiście z wyłączeniem ukochanego prze ze mnie Campusa. Ostatnio wziąłem w sklepie w ręce kijek tej firmy i podzielił mi się on nagle na dwie części :)
pelikan

-#3
Posty: 110
Rejestracja: czw 19 maja, 2005
Lokalizacja: świdnik / warszawa

Post autor: pelikan »

Czy mógłby mi ktoś objaśnić co to jest ten cały "antishock" bo ja to jestem sprzętowo-przedpotopowy. Domyślam się z nazwy że pewno chodzi o jakiś amortyzator w kijku. :think:

Czy to tylko bajer reklamowy czy pożyteczna rzecz ? :?

Swoją drogą to zawsze popadam w kompleksy jak czytam coś na temat sprzętu na forum. :(
ODPOWIEDZ