FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Kolorowy, jesienny Beskid Sądecki i Pieniny
Autor Wiadomość
Mariusz



Dołączył: 15 Wrz 2003
Wysłany: Wto 23 Sty, 2018   Kolorowy, jesienny Beskid Sądecki i Pieniny

Ledwie minęły 3 tygodnie od powrotu z poprzedniej beskidzkiej włóczęgi, a ja już wpakowałem się do auta i z rowerem "na pace" poleciałem znowu w góry. A to dlatego, że w połowie października (ja byłem 16-19.10) zrobiło się nagle bardzo ciepło - prawdziwe babie lato. Na bazę wybrałem moją ulubioną ostatnio miejscowość - Piwniczną skąd na lekko kręciłem się po okolicy. :)

--> Mapa tras

P.S. Każde zdjęcie starałem się podpisać - po powiększeniu zdjęcia trzeba kliknąć w (i) w prawym górnym rogu. Jest też kilka ruchomych kadrów. ;)

1. Hala Łabowska - Runek - Wierchomla - Pusta Wielka
https://photos.app.goo.gl/RoSWR4870ngeranC2

2. Eliaszówka - Wysoki Wierch - Obidza
https://photos.app.goo.gl/A3SsYodf5nghVLc72

3. Rytro - Przehyba - Radziejowa
https://photos.app.goo.gl/7SqeYaAwjvtFflX03

4. Cyrla - Hala Łabowska - Parchowatka
https://photos.app.goo.gl/wfKYgXcnGKEBAgS73


_________________
Na rowerze
 
 
Zakochani w Tatrach



Dołączył: 22 Paź 2007
Skąd: Zawiercie
Wysłany: Pon 29 Sty, 2018   

Piękne zdjęcia z tymi mgiełkami poniżej i pogoda jak marzenie.
Bajeczne jesienne widoki .... ech....można Ci pozazdrościć tych rowerowych wycieczek.

Przecudnie widokowa Grań Małych Pienin z Wysokim Wierchem - tak samo jak wycieczka rowerowa Drogą Pienińską do Czerwonego Klasztoru i kładką na drugą stronę Dunajca do Sromowców oraz bacówki - to obowiązkowe punkty programu każdego naszego pobytu w Pieninach. Bez znudzenia.
_________________
Zakochani w Tatrach
 
 
Mariusz



Dołączył: 15 Wrz 2003
Wysłany: Wto 30 Sty, 2018   

Nie ma czego zazdrościć - wszak sami rozkoszujecie się podobnymi widokami, bywając nierzadko w Pieninach. :) Rower to tylko narzędzie do uprawiania turystyki, podobnie jak solidne górskie buciory i kije trekingowe. Fakt, że można dzięki niemu "obskoczyć" więcej atrakcji, za to wędrówki piesze bardziej sprzyjają kontemplacji szczegółów otoczenia, przyrody poprzez powolne przesuwanie się krajobrazów.

Małe Pieniny są rzeczywiście niezwykle widokowe. Aktualnie ostrzę sobie zęby (albo może zębatki) ma przejechanie odcinka Litmanowa - Rozdziele - Biała Woda (żółty) oraz Wysoki Wierch - Lesnickie Sedlo - i dalej czerwonym przez Płaśnię do Czerwonego Klasztoru.
_________________
Na rowerze
 
 
Agaar



Dołączył: 07 Sie 2005
Skąd: wielkopolska
Wysłany: Wto 30 Sty, 2018   

Mariusz, Ty to masz zdrowie (i kondycję) żeby takie trasy na rowerze pokonywać. ;-) Górskie wędrówki całkowicie odsunąłeś na drugi plan?
_________________
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
 
 
myszoz



Dołączył: 11 Sty 2009
Skąd: Pułtusk
Wysłany: Wto 30 Sty, 2018   

Dzięki za wspaniałe relacje. Wycieczki rowerowe to znakomite uzupełnienie relacji z wypraw pieszych, albo może całkiem inna jakość i charakter relacji. Do tej pory oglądałem chętnie relacje wujka, któremu też już nie wystarczają piesze wycieczki :D .
 
 
Mariusz



Dołączył: 15 Wrz 2003
Wysłany: Wto 30 Sty, 2018   

@agaar - jakoś samo tak wyszło. Poza tym, jak ostatnio byłem w Tatrach, to spotkałem ciebie i ledwo nadążałem, stąd foch! ;)

@myszoz - o ile pamiętam to wujek śmigał na rowerze szosowym, a to zupełnie inna bajka. :)
_________________
Na rowerze
 
 
myszoz



Dołączył: 11 Sty 2009
Skąd: Pułtusk
Wysłany: Wto 30 Sty, 2018   

http://www.fotografie.now...z-z-koninek-mtb ;-)

Przy okazji zachęcam kolegę do publikowania relacji, bo mój następny wyjazd w góry pewnie dopiero w wakacje. :?
 
 
Zakochani w Tatrach



Dołączył: 22 Paź 2007
Skąd: Zawiercie
Wysłany: Śro 31 Sty, 2018   

Ooo !!!!!!!!!!! Agar się odezwała ... jak miło Cię znów zobaczyć na Forum :D .

Po tatrzańskich szlakach jeszcze wędrujesz ?
Myślę że tak, bo z tego się nie da wyleczyć :)) .
_________________
Zakochani w Tatrach
 
 
Zakochani w Tatrach



Dołączył: 22 Paź 2007
Skąd: Zawiercie
Wysłany: Śro 31 Sty, 2018   

Mariusz napisał/a:
Wysoki Wierch - Lesnickie Sedlo - i dalej czerwonym przez Płaśnię do Czerwonego Klasztoru.


W początkowym odcinku czerwonego szlaku bez roweru trudno wyleźć a co dopiero z rowerem :)) ..... no trzeba mieć kondycję i tego właśnie można Ci pozazdrościć :) .
Życzę jeszcze dłuuugo takiej pary w nogach :) .
_________________
Zakochani w Tatrach
 
 
Mariusz



Dołączył: 15 Wrz 2003
Wysłany: Śro 31 Sty, 2018   

Ale masz na myśli początek czerwonego od strony Leśnickiej Przełęczy na zachód?
_________________
Na rowerze
 
 
Zakochani w Tatrach



Dołączył: 22 Paź 2007
Skąd: Zawiercie
Wysłany: Śro 31 Sty, 2018   

Źle sobie skojarzyłam szlak :? .
Ten o którym piszę – to niebieski od Leśnicy , po wycioraniu się pod górę ma bardzo widokowe polanki .W końcówce łączy się z czerwonym i obydwa schodzą do Czerwonego Klasztoru.
Czerwony od Tokarni taki hardkorowy nie jest :)) .
_________________
Zakochani w Tatrach
 
 
Mariusz



Dołączył: 15 Wrz 2003
Wysłany: Czw 01 Lut, 2018   

Co ciekawe, szlak rowerowy wiedzie właśnie po tym niebieskim , a nie po czerwonym. ;)
_________________
Na rowerze
 
 
Agaar



Dołączył: 07 Sie 2005
Skąd: wielkopolska
Wysłany: Wto 16 Kwi, 2019   

Zakochani w Tatrach napisał/a:
Po tatrzańskich szlakach jeszcze wędrujesz ?
Myślę że tak, bo z tego się nie da wyleczyć :)) .


Cześć Ala :) Po tatrzańskich szlakach wędruję, ale bardzo rzadko i w zasadzie tylko pod drogi wspinaczkowe. Musiałam przerzucić się bardziej na Beskidy i Jurę :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group