Nie wierzę w prognozy pogody

Wspomnienia z pobytu w górach, relacje, plany wyjazdów.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
myszoz

-#5
Posty: 851
Rejestracja: ndz 11 sty, 2009
Lokalizacja: Pułtusk

Nie wierzę w prognozy pogody

Post autor: myszoz »

15-21 lipca 2017 r. - upragniony, wyczekiwany, rodzinny wypad w Tatry. :D

Wcześniej, w domu oglądanie przeróżnych portali pogodowych – nadają przynajmniej 3 dni ze słabym deszczem, zachmurzenie duże lub umiarkowane, ale cóż jest urlop trzeba jechać.

Deszczyk postraszył tylko w 2 dni, t.j. 16 lipca w czasie mszy świętej w kaplicy na Polanie Chochołowskiej. Pisząc postraszył mam na myśli pojedyncze krople deszczu bez konieczności wyjmowania kurtek i płaszczy z plecaka. Msze święte w wakacje w każdą niedzielę o godz. 13.00 odprawiają księża z parafii z niedalekiego Witowa. Bardzo polecam wszystkim. Zamiast organów gitara, zamiast ścian Mnichy Chochołowskie i Kominiarski Wierch.

Drugi raz deszczyk postraszył 21 lipca w piątek na Zawracie. Weszliśmy od D5SP (tylko z żoną, córki zostały na kwaterze), w planie było przejście Orlą Percią do Koziej Przełęczy, ale zachmurzone niebo pomogło w podjęciu decyzji o zejściu do Doliny Gąsienicowej. Pomimo tego, że zalecane jest przejście przez Zawrat w odwrotnym kierunku, nie żałowaliśmy – fajnie było się spuszczać po łańcuchach, tym bardziej, że ok. 10-tej nie było jeszcze tłumów podchodzących. Oczywiście żeby o 10-tej schodzić z Zawratu trzeba było pojawić się na parkingu na Palenicy Białczańskiej o 4.45 – przed nami przyjechały tylko 4 samochody. I niespodzianka, 4.45 i budka z biletami wstępu do TPN czynna w najlepsze. Poprawcie mnie jeśli błądzę, ale wydaje mi się, że rok wcześniej przed godziną piątą można było zaoszczędzić 5 zł. No i parking cacuszczko, wszędzie kostka brukowa, czysto – 25 zł.

Mogę się jeszcze pochwalić wypadem na Czerwone Wierchy. Start z parkingu na starym kolanie szosy u wylotu Doliny Małej Łąki o godz. 5.15. Na parkingu tylko 1 samochód. Trasa przez Przysłop Miętusi niebieskim szlakiem ponad Doliną Miętusią na Małołączniak. Nyka pisze o bogatej florze wapieniolubnej i polecą tą trasę. Nic w tym przesady, szlak przepiękny szczególnie w środkowej części, gdzie przypomina skalny ogród botaniczny. Przez ciągłe przystanki na fotografowanie i podziwianie roślin przekroczyliśmy czas tabliczkowo-mapowy prawie o godzinę. :-P I zaskoczenie - pierwszych turystów spotkaliśmy dopiero pod wierzchołkiem Małołąłczniaka. Potem jeszcze tylko Krzesanica, Ciemniak i zejście monotonnym, nudnym czerwonym szlakiem przez Chudą Turnię do Doliny Kościeliskiej. :-(

Reszta pobytu to spacery dolinami i takie tam Sarnie Skały.

Trochę o parkingach.
Najdroższy u wylotu Dol. Małej Łąki na starym kolanie szosy – 30 zł. Pani parkingowa zostawiła kartkę za wycieraczką, bo jeszcze jej nie było jak parkowałem, ale podeszłą do nas jak tylko przyszliśmy na parking. Po drugiej stronie szosy jest kilka małych prywatnych parkingów, pewnie tańszych, ale nie chciało mi się do nich iść, aby zapytać.
Wylot Doliny Chochołowskiej czyli parkingi na Siwej Polanie – konkurencja robi swoje i pierwsze parkingi najtańsze bo 7 zł. , bliżej szlabanu 10 zł.
Wylot Doliny Kościeliskiej czyli parking w Kirach. Tu odwrotnie – od strony Zakopanego pierwsze parkingi 20 zł. A po przejechaniu 300 metrów w kier. Witowa robi się taniej.
Ul. 3 maja w Zakopanem – od maja tego roku postój płatny, dawniej było to najbliższe centrum miasta darmowe miejsce parkingowe. Przy ul. 3 maja otwarto właśnie nowy sklep Lidl z parkingiem podziemnym.

Jak znajdę trochę czasu aby przećwiczyć wstawianie fotek, to wrzucę parę, niestety jakości smartfonowej. :D

Pozdrawiam.
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

myszoz pisze: Oczywiście żeby o 10-tej schodzić z Zawratu trzeba było pojawić się na parkingu na Palenicy Białczańskiej o 4.45

I tak się powinno w Tatry wychodzć – skoro świt. Powietrze rześkie wspaniałe, turystów zero, cicho i cudnie.
myszoz pisze:Start z parkingu na starym kolanie szosy u wylotu Doliny Małej Łąki o godz. 5.15. Na parkingu tylko 1 samochód. Trasa przez Przysłop Miętusi niebieskim szlakiem ponad Doliną Miętusią na Małołączniak
No to szliście przez Kobylarzowy Żleb. Przepiękny szlak, ale – począwszy od żlebu mocno do góry . Wybieram się tam w tym roku jak dobrze pójdzie .
Od Chudej Przełączki trzeba było schodzić zielonym, przez Tomanową. Jest dłuższy, ale moim zdaniem ciekawszy i bardzo ładny. Wychodzi się przy schronisku Ornak i niestety trzeba dyndać przez całą Kościeliską.
Niestety – bo nogi bolą, ale piękną Kościeliską mogę w kółko i bez znudzenia....

Z wyjazdu nad morze raczej nic nie będzie – sąsiad "zza płota" jest bardzo niepocieszony, ale przyznał że pogoda cały lipiec była okropnie byle jaka. Pierwsza połowa sierpnia niewiele lepiej się zapowiada . Miał nadzieję na spotkanie w sierpniu albo nawet we wrześniu... niestety te miesiące mam zarezerwowane na Tatry . Mój Tatrzański Głód już mnie obgryzł prawie do kości....a jest co żreć :)) .


Przyszło mi spędzać lato na RODOS , ale tu też ładnie, kolorowo i aura o wiele, a nawet bardzo wiele lepsza niż w górach i nad morzem, więc siedzimy tam codziennie od rana do wieczora - czasem w miłym towarzystwie przy grillu lub prażonkach :D .

Moje fotki też smartfonowe, niektóre mało udane. Jak zrobię lepsze to poprawię :) .


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Takie dość oryginalne mieczyki mi wyrosły – jeden biały z czerwoną plamką

Obrazek

a drugi seledynowy. Takiego jeszcze nie widziałam.

Obrazek


RODOS to Rodzinny Ogród Działkowy Ogrodzony Siatką :)) .


Pozdrawiam i czekam na zdjęcia . Może się doczekam zanim sama wyruszę ;)

Ala :) .
Ostatnio zmieniony śr 02 sie, 2017 przez Zakochani w Tatrach, łącznie zmieniany 2 razy.
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
myszoz

-#5
Posty: 851
Rejestracja: ndz 11 sty, 2009
Lokalizacja: Pułtusk

Post autor: myszoz »

Zakochani w Tatrach pisze:RODOS to Rodzinny Ogród Działkowy Ogrodzony Siatką .
Masz piękny RODOS. Malwy coraz rzadziej widziane w ogrodach, a szkoda.

Będąc w górach zawsze staramy się tak się nachodzić aby mieć dość i z chęcią wracać do swojego domu i przydomowego RODOS.Tym razem nasz głód górski chyba nie został nasycony. Dobrze, że we wrześniu mam rajd pieszy w Beskidzie Śląskim, może w końcu przy okazji uda się odwiedzić Małą Fatrę.
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

myszoz pisze: Malwy coraz rzadziej widziane w ogrodach, a szkoda.
W tym roku były wyjątkowo ładne - kwiaty miały wielkie, prawie jak hibiskus.
Niektóre mieczyki też mam ciekawe - dołożyłam fotki.
Nie wyjechaliśmy w lipcu nigdzie, więc RODOS zadbany i dopatrzony jak trzeba.
Coś za coś :?

Ale już niedługo mam nadzieję zobaczyć moje ukochane najbardziej Tatry :D .
Może na Słowację uda się choć na kilka dni wyskoczyć, bo dłuższy pobyt planuję tam we wrześniu.
Mam nadzieję że pogoda mi tych planów nie popsuje :? .
A Mała Fatra ? ... też bardzo bym chciała :) . Zobaczymy.
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
Homunculus

-#1
Posty: 13
Rejestracja: pt 03 mar, 2017
Lokalizacja: Polska

Post autor: Homunculus »

A w ubiegły wtorek 15-go , w święto widziałem taką identyczną parkę w średnim wieku jak z waszego awatarka , schodzącą z Polskiego Grzebienia w kierunku Doliny Wielickiej.
To nie wy byliście ? :D
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Homunculus pisze:A w ubiegły wtorek 15-go , w święto widziałem taką identyczną parkę w średnim wieku jak z waszego awatarka
:? .... My już parka w dość mocno w średnim :)) ................. ale jeszcze na Rohacz Płaczliwy daliśmy radę :P :P :P .

Faktycznie, w tym dniu byliśmy na Kwietnicowych Ogrodach, ale doszliśmy tylko do Długiego Stawu. Na Polski Grzebień mamy zamiar wybrać się we wrześniu.


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Dziękujemy za pozdrowienia myszoz – miło nam bardzo :D .

Przygotuję fotki i może mi się uda coś napisać z ostatniego wyjazdu w czasie jakiej nieciekawej pogody w “Zokopanym” :) .

Wstaw coś, bo wyszło na to, że relacja Twoja a zdjęcia moje ............ło Matko :? :)) ...
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
Homunculus

-#1
Posty: 13
Rejestracja: pt 03 mar, 2017
Lokalizacja: Polska

Post autor: Homunculus »

A to jednak wy byliście :D - to sami widzicie jakie te Tatry są małe.
Zgadza się koło Kwietnicowego Stawu tam was widziałem i było jakoś około 15 ej.
Myśmy wracali z dwu dniowej eskapady ze Świstowego Szczytu Rohatką , Hrebeń przez Małą Wysoką do Smokowca.
W następny wekend jak pogoda dopisze to myślę o Koprowym Szczycie z zejściem przez Zawory , Gładką Przełęcz do piątki - ewentualnie Krywań.
Pozdrawiam i do zobaczenia na szlaku. :D
Awatar użytkownika
myszoz

-#5
Posty: 851
Rejestracja: ndz 11 sty, 2009
Lokalizacja: Pułtusk

Post autor: myszoz »

Zakochani w Tatrach pisze:Wstaw coś, bo wyszło na to, że relacja Twoja a zdjęcia moje ...
Wchodzę w to. Świetny pomysł, ja będę pisał gdzie byłem, a Ty poszperasz w swoich galeriach i powstawiasz Wasze fotki. :D ;-)
Awatar użytkownika
myszoz

-#5
Posty: 851
Rejestracja: ndz 11 sty, 2009
Lokalizacja: Pułtusk

Post autor: myszoz »

Homunculus pisze:widziałem taką identyczną parkę w średnim wieku jak z waszego awatarka
Dobrze jak na awatarze widać twarze.
Ciebie Homunculus pewnie bym nie rozpoznał. ;-)

A swoją drogą w czasie całego tygodniowego pobytu pod Tatrami nie spotkałem ani jednego znajomego.
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Homunculus pisze:Zgadza się koło Kwietnicowego Stawu tam was widziałem i było jakoś około 15 ej.
No i wielka szkoda, że się nie odezwałeś :? ... to są bardzo miłe - i coraz rzadsze niestety - chwile na szlaku, kiedy można spotkać Forumowicza i chwilkę pogadać. Szkoda.
Na drugi raz się ujawnij, bo tak jak pisze myszoz - z Twojego awataru nikt Cię nie pozna :)) .

myszoz pisze:Dobrze jak na awatarze widać twarze.
Na Twoim też za dużo nie widać ;) ... może na jakimś zdjęciu będą wyraźniej widoczne - bardzo na to liczę , bo w razie spotkania ja się odezwę na pewno :D .
Na naszym awatarze nasze twarze są 10 lat młodsze .... jak ten czas leci :? ....

myszoz pisze:Wchodzę w to. Świetny pomysł, ja będę pisał gdzie byłem, a Ty poszperasz w swoich galeriach i powstawiasz Wasze fotki.


:)) :)) :))

No aż tak wykorzystać to się nie dam - nawet młodszemu ode mnie. Hm ... zwłaszcza młodszemu :)) .
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
myszoz

-#5
Posty: 851
Rejestracja: ndz 11 sty, 2009
Lokalizacja: Pułtusk

Post autor: myszoz »

1. Po drodze Kraków.
Obrazek

2. Msza święta przy kaplicy na Polanie Chochołowskiej.
Obrazek

3. Widok znad Stasikówki, gdzie kwaterujemy na regle i Tatry Wysokie
Obrazek

4. Park linowy przy Piłsudskiego w Zakopanem. Trasa "łatwa" okazała się jednak zbyt trudna dla 5-latki. Ciężko było jej przepiąć karabinek stojąc na palcach. Pomagała dziewczynka, która szla za nią.
Obrazek

5. Zdobywanie skałek w Dolinie Białego
Obrazek

6. I Sarniej Skały
Obrazek

7. Na Sarniej Skale ze starszą, może ostatni raz razem w górach
Obrazek

8. Widok na wschód z Sarniej Skały
Obrazek

9. A to już przecudny ogród skalny w Kobylarzowym Żlebie w drodze na Małołączniak
Obrazek

10.
Obrazek

11.
Obrazek

12. Byliśmy bacznie obserwowani
Obrazek

13. Widok w dół żlebu
Obrazek

14. Giewont po wyjściu na Czerwony Grzbiet
Obrazek

15.
Obrazek

16. Podejście na Małołączniak. Na pierwszym planie Kopa Kondracka, dalej grań prowadzaca do Świnicy i w lewo szczyty i turnie OP.
Obrazek

17. Odpoczynek na kopule szczytowej Małołączniaka
Obrazek

18. Cicha Dolina, gniazdo Kop Liptowskich a w dali Tatry Wysokie
Obrazek

19. Przyjemne zejście w kierunku Krzesanicy
Obrazek

20. :D Na Krzesanicy
Obrazek

c.d.n.
Awatar użytkownika
myszoz

-#5
Posty: 851
Rejestracja: ndz 11 sty, 2009
Lokalizacja: Pułtusk

Post autor: myszoz »

21. Kozica turniowa, cap robił zdjęcie
Obrazek

22. Zejście z Krzesanicy w kierunku Ciemniaka. Po prawej urwiska nad Doliną Mułową
Obrazek

23. Zejście z Ciemniaka przez Twardy Upłaz do Doliny Kościeliskiej. W środku Kominiarski Wierch.
Obrazek

24. Lans na plaży w Niedzicy. Klapki lub sandały obowiązkowe.
Obrazek

25. Następny dzień. Wielki Staw w D5SP w drodze na Zawrat.
Obrazek

26.
Obrazek

27. Na Zawracie
Obrazek

28. Dobrze, że mało ludzi :-P
Obrazek

29. Zejście z Zawratu, zaraz trochę pokropi.
Obrazek

30.
Obrazek

31. Czarny Staw Gąsienicowy
Obrazek

32. Zejście z Doliny Gąsienicowej przez Skupniów Upłaz i ciekawe zjawisko pogodowe.
Obrazek

Wybaczcie jakość zdjęć.
Ponieważ to moja pierwsza fotorelacja mile widziane uwagi techniczne.
Pozdrawiam.
slax

-#3
Posty: 163
Rejestracja: sob 03 maja, 2008
Lokalizacja: Kraków

Post autor: slax »

Zdjęcia bardzo ładne. Widzę że trochę zwiedziliście.
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

myszoz pisze:Wybaczcie jakość zdjęć.
Ponieważ to moja pierwsza fotorelacja mile widziane uwagi techniczne.
To nie konkurs fotograficzny, więc nie ma się co tak bardzo przejmować jakością.
Początki są zawsze trudne - i z przesyłaniem i z jakością.
Wiem najlepiej po sobie ile się namęczyłam :? ..
Poza tym zdjęcia całkiem przyzwoite, mogłyby być tylko ciut większe..

Bardzo mnie zaintrygowało ostatnie zdjęcie i to"ciekawe zjawisko pogodowe" - to mój konik . Czy mógłbyś je opisać, bo ze zdjęcia nie bardzo potrafię dojrzeć i rozpoznać co to było. Wiesz jak to jest - oczy już nie takie jak dawniej :) .

Ja jutro rano odpalam Auriska i z powrotem w moje Tatry kochane :D :D :D .
Manatki spakowane, nawet ich nie chowałam po przyjeździe - trzy dni temu - a i Aurisek też nie umyty ze słowacko-tatrzańskiego kurzu :) .
Wprawdzie na razie poświęcę czas Festiwalowi - a przynajmniej taki mam zamiar
....ale potem...jak się wyrwę :)) .....
Myślę że w tej głupiej pogodzie choć kilka dni będzie takich do "wyrwania", bo pod tym względem jestem dość wymagająca (czytaj: ostrożna).
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
myszoz

-#5
Posty: 851
Rejestracja: ndz 11 sty, 2009
Lokalizacja: Pułtusk

Post autor: myszoz »

slax pisze:Zdjęcia bardzo ładne. Widzę że trochę zwiedziliście.
Dzięki bardzo.

Zakochani w Tatrach pisze:Poza tym zdjęcia całkiem przyzwoite, mogłyby być tylko ciut większe..
Poprawię się.
Awatar użytkownika
myszoz

-#5
Posty: 851
Rejestracja: ndz 11 sty, 2009
Lokalizacja: Pułtusk

Post autor: myszoz »

Zakochani w Tatrach pisze:ciekawe zjawisko pogodowe" - to mój konik
Oczywiście marna jakość zdjęcia nie oddaje istoty zjawiska polegającego na tym, że chmury znajdowały się na bardzo niskim pułapie a przez dziurę w nich przedostawały się promienie słońca oświetlając kawałek Zakopanego.
Awatar użytkownika
camzik

-#4
Posty: 340
Rejestracja: sob 12 kwie, 2008
Lokalizacja: Świdnik

Post autor: camzik »

Bardzo sympatyczny rodzinny wyjazd w Tatry :-) Zdjęcia bardzo fajne i pogoda rzeczywiście łaskawa :-) Klimatyczne zdjęcie nr 15 z pasącymi się kozicami.

Mam nadzieję, że również będę mogła powiedzieć "nie wierzę w prognozy pogody" jak wrócimy z Tatr :-), licząc na przynajmniej taką pogodę jaką Wy mieliście :-).
Awatar użytkownika
myszoz

-#5
Posty: 851
Rejestracja: ndz 11 sty, 2009
Lokalizacja: Pułtusk

Post autor: myszoz »

licząc na przynajmniej taką pogodę jaką Wy mieliście .
Życzę Wam wspaniałej pogody.
Wiesz, jak tak czekam długo na wyjazd w ukochane góry, to w pewnym momencie, tuż przed wyjazdem daję sobie spokój z prognozami, bo i tak pojadę, bez względu na pogodę. :D[/code]
ODPOWIEDZ