Błąd.
Jest tak samo pięknie i urokliwie jak w innych porach roku. Sądziłam, że tam raczej nikt nie chodzi, trzeba będzie torować drogę w śniegu – a tu niespodzianka.
Przynajmniej od zamku w Mirowie do zamku w Bobolicach i na Grzędzie Mirowskiej całkiem dobrze przedeptany szlak
Ludzi niewiele. Sobota ładna, choć dość zimna a na szlaku trochę ślisko – jednak przy odpowiednim ubraniu i wyposażeniu bardzo fajna wycieczka.
Na tej jednej się z pewnością nie skończy
Te same kąty oglądane w białej szacie wyglądają inaczej niż oglądane wiosną czy jesienią.
Kilka zdjęć :















Niczym statek na białym oceanie.

A tak naprawdę, to chęć przejechania się nowym autkiem nas do tego zmobilizowała
Pozdrawiamy ciepło .
Ala


