"Nowy tulipan" czyli geniusz!
"Nowy tulipan" czyli geniusz!
Nie wiem czy zwróciliście uwagę na doniesienie medialne, że rozpoczął się proces karny faceta nazwanego "nowym tulipanem" oskarżonego o naciągnięcie kilkudziesięciu kobiet na kwotę ok. 900 tys. zł. Na czym polegała afera "starego tulipana" jeszcze z czasów PRL-owskich? Otóż ów "tulipan", facet młody i przystojny, nawiązywał kontakty z paniami w różnym wieku, oczarowywał je, świadczył usługi seksualne a potem naciągał na pieniądze lub okradał z biżuterii i innych cennych przedmiotów. Internetu oczywiście wtedy jeszcze nie było ii musiał działać niejako "fizycznie". Sprawa była głośna, dostał spory wyrok a na jej tle nakręcono serial telewizyjny.
Na czym polega odmienność sprawy "nowego tulipana"? Ano na tym, że "nowy tulipan" nie znał w realu żadnej ze swych ofiar, wszystko załatwił przy pomocy portali społecznościowych, nawet skype nie używał (musiałby mieć przystojnego wspólnika, bo sam ponoć jest mizernej urody). Mechanizm był "klasyczny" - zapoznanie, wzbudzenie sympatii i zaufania, prośba o kilka tysięcy pożyczki na naglącą potrzebę, realizacja i zniknięcie w sinej dali. W podtekście obietnice matrymonialne. Gdyby nie znalazła się w końcu jakaś mniej romantyczna pani, która doniosła gdzie trzeba to mógłby tak prosperować przez długie lata.
Wniosek - internet to wspaniały wynalazek ale w odpowiednich rękach, udostępniony idiotom może być dla nich bardzo kosztowny.
PS.
Wiem, że zabrzmi to seksistowsko ale jakoś nie słyszałem o aferze namotanej przez sprytną panią (lub pana podszywającego się pod kobietę, która by obiecując samotnym panom ciepłe gniazdko domowe naciągnęłaby szereg panów na "pożyczki" np. na remont tego gniazdka.
PS 2
Ta sprawa w pewnym sensie kojarzy się z aferą Amber Gold. Pomijając wszelkie przewinienia odpowiednich urzędów, potrzebne było jednak kilkanaście tysięcy naiwniaków płci obojga, którzy polecieli na "cudowne zyski". Ale Amber Gold miał jeszcze wystawne, wzbudzające zaufania biura. W przypadku "nowego tulipana" nic - tylko klawiatura i ekran z rządkiem liter, nawet bez miłej buźki. Geniusz!!!!
Na czym polega odmienność sprawy "nowego tulipana"? Ano na tym, że "nowy tulipan" nie znał w realu żadnej ze swych ofiar, wszystko załatwił przy pomocy portali społecznościowych, nawet skype nie używał (musiałby mieć przystojnego wspólnika, bo sam ponoć jest mizernej urody). Mechanizm był "klasyczny" - zapoznanie, wzbudzenie sympatii i zaufania, prośba o kilka tysięcy pożyczki na naglącą potrzebę, realizacja i zniknięcie w sinej dali. W podtekście obietnice matrymonialne. Gdyby nie znalazła się w końcu jakaś mniej romantyczna pani, która doniosła gdzie trzeba to mógłby tak prosperować przez długie lata.
Wniosek - internet to wspaniały wynalazek ale w odpowiednich rękach, udostępniony idiotom może być dla nich bardzo kosztowny.
PS.
Wiem, że zabrzmi to seksistowsko ale jakoś nie słyszałem o aferze namotanej przez sprytną panią (lub pana podszywającego się pod kobietę, która by obiecując samotnym panom ciepłe gniazdko domowe naciągnęłaby szereg panów na "pożyczki" np. na remont tego gniazdka.
PS 2
Ta sprawa w pewnym sensie kojarzy się z aferą Amber Gold. Pomijając wszelkie przewinienia odpowiednich urzędów, potrzebne było jednak kilkanaście tysięcy naiwniaków płci obojga, którzy polecieli na "cudowne zyski". Ale Amber Gold miał jeszcze wystawne, wzbudzające zaufania biura. W przypadku "nowego tulipana" nic - tylko klawiatura i ekran z rządkiem liter, nawet bez miłej buźki. Geniusz!!!!
Jestem gorszego sortu...
- Zakochani w Tatrach
-

- Posty: 3234
- Rejestracja: pn 22 paź, 2007
- Lokalizacja: Zawiercie
Janek pisze:PS.
Wiem, że zabrzmi to seksistowsko ale jakoś nie słyszałem o aferze namotanej przez sprytną panią (lub pana podszywającego się pod kobietę, która by obiecując samotnym panom ciepłe gniazdko domowe naciągnęłaby szereg panów na "pożyczki" np. na remont tego gniazdka.
Były i takie przypadki
http://www.gazetakrakowska.pl/wiadomosc ... ,10634894/
Zakochani w Tatrach
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
No, Amber Gold musiał mieć jeszcze solidną ochronę ze strony władz by taki wałek mógł się udac na taką skalęJanek pisze:Ta sprawa w pewnym sensie kojarzy się z aferą Amber Gold. Pomijając wszelkie przewinienia odpowiednich urzędów, potrzebne było jednak kilkanaście tysięcy naiwniaków płci obojga, którzy polecieli na "cudowne zyski".
A na serio to dobrze wiedzieć, że nie tylko mężczyźni myślą genitaliami
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
Niezupełnie. W czasach PRL przymując do roboty na stanowisko związane z odpowiedzialnością materialną (magazyniera niewielkiego magazynu też) trzeba było zwracać się do Centralnego Rejestru Skazanych o informację. Nie było komputerów, baz danych itp i takie informacje przychodziły po kilku dniach. Zaniedbanie tego mogło spowodować przykre konsekwencje dla dyrektora i to niezależnie od tego czy facet coś zwinął czy nie.mefistofeles pisze:No, Amber Gold musiał mieć jeszcze solidną ochronę ze strony władz by taki wałek mógł się udac na taką skalę
Sprawa Amber Gold a raczej jej właściciela to klęska i brak profesjonalizmu Prokuratury oraz Krajowego Rejstru Sądowego. Pokornie rejestrowano mu kolejne spółki nie patrząc ile ich ma. A także nie egzekwując obowiązku corocznego składania bilansu do KRS.
Kolejni prokuratorzy natomiast zaniedbywali sprawdzenie czy facet nie był już karany i spokojnie przyjmowali lub wnosili o kary z zawieszeniem, wszystkie z tego samego paragrafu.
A największym winnym był nastrój tworzony przez media i polityków - "nie wolno stawiać biurokratycznych przeszkód ambitnym przedsiębiorcom' rejestracja ffirmy w jednym okienku przez jeden dzień" i podobne bzdury
I tak dobrze, mże nie doszło do takiego "postępu" aby w jeden dzień zarejestrować firmę, nakraść i ogłosić upadłość. A mogłoby być tak pięknie, ach ci biurokraci, zawsze przeszkadzają!
Jestem gorszego sortu...
Upraszczasz, to raczej alienacja i poczucie bezradności w naszym zwariowanym świecie. No i szuka się kolejnych stu znajomych na fejsie i innych ogłupiaczach (nie neguje innych ich zalet). Smiech mnie bierze jak czytał mamusie informujące cały świat, że Robercik znowu ma sraczkę a Marzenka dostała wysypki in zaraz setki wpisów pod tym "wiekopomnym" wydarzeniem.mefistofeles pisze:A na serio to dobrze wiedzieć, że nie tylko mężczyźni myślą genitaliami
Moja śp. Małżonka była psychiatrą, ilość jej pacjentów z depresją rosła geometrycznie.
Mnóstwo samotnych kobiet i mężczyzn bo: brak pracy, niskie zarobki, niepewność zatrudnienia, strach przed kredytem na mieszkanie itp. To już znacznie łatwiej pójść w sobotę do pubu, poderwać dziewczynę i do hotelu na ciupcianie, wychodzi taniej i bezpieczniej.
Jestem gorszego sortu...
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Cóz, ja w AŻ taki nieprofesjonalizm nie wierzę. Nie wierzę też w to, że stałza tym ten, którego posadzili. Facet sprawiałwrażenie za głupiego na aż taki wał.Janek pisze: Sprawa Amber Gold a raczej jej właściciela to klęska i brak profesjonalizmu Prokuratury oraz Krajowego Rejstru Sądowego. Pokornie rejestrowano mu kolejne spółki nie patrząc ile ich ma. A także nie egzekwując obowiązku corocznego składania bilansu do KRS.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
Z innej beczki:
Pani premier Szydło, wezwała dzisiaj (niedziela) do siebie ministra Radziwiłła i poleciła aby w terminie do 15 października bieżącego roku przedłożył 3 (słownie: trzy) alternatywne projekty ustaw reformujących służbę zdrowie.
Nie mam dostatecznie dużo wyobrażni aby domyślić się co J.O. książę mełł między zębami wychodząc od pani premier. Ale raczej się pewnie to nie nadawało do druku.
Pan profesor Mirosław Handtke (minister oświaty w rządzie Buzka i autor reformy szkolnictwa wprowadzającej gimnazja, otwarcie przyznający się do głosowania na PiS w wywiadzie w GW nie zostawił suchej nitki na pani minister Zalewskiej i jej reformia.
Ja nie byłbym aż tak radykalny, apelowałbym jedynie aby pani premier wynajęła jakiegoś dobrego aktora, który by nauczył panią minister, ponoć polonistkę, mówić po polsku z prawidłowym akcentem.
Pani premier Szydło, wezwała dzisiaj (niedziela) do siebie ministra Radziwiłła i poleciła aby w terminie do 15 października bieżącego roku przedłożył 3 (słownie: trzy) alternatywne projekty ustaw reformujących służbę zdrowie.
Nie mam dostatecznie dużo wyobrażni aby domyślić się co J.O. książę mełł między zębami wychodząc od pani premier. Ale raczej się pewnie to nie nadawało do druku.
Pan profesor Mirosław Handtke (minister oświaty w rządzie Buzka i autor reformy szkolnictwa wprowadzającej gimnazja, otwarcie przyznający się do głosowania na PiS w wywiadzie w GW nie zostawił suchej nitki na pani minister Zalewskiej i jej reformia.
Ja nie byłbym aż tak radykalny, apelowałbym jedynie aby pani premier wynajęła jakiegoś dobrego aktora, który by nauczył panią minister, ponoć polonistkę, mówić po polsku z prawidłowym akcentem.
Jestem gorszego sortu...
https://pl.wikipedia.org/wiki/Reforma_j ... ewiczowska
Warto poczytać. Z reformy Jędrzejewicza zdeaktualizowało się oczywiście zróżnicowanie szkół podstawowych. Reszta pasuje jak ulał nadal (no może bez tej greki). Ktoś może powiedzieć, że po co ta łacina przez całe gimnazjum i moim zdaniem będzie w błędzie 9na ew. życzenie wyjaśnię oddzielnie).Teraz napiszę to, że moja wspaniała matematyczka z Liceum stwierdzała zawsze, że piątkowi uczniowie z łaciny byli również piątkowymi z matematyki.
Warto poczytać. Z reformy Jędrzejewicza zdeaktualizowało się oczywiście zróżnicowanie szkół podstawowych. Reszta pasuje jak ulał nadal (no może bez tej greki). Ktoś może powiedzieć, że po co ta łacina przez całe gimnazjum i moim zdaniem będzie w błędzie 9na ew. życzenie wyjaśnię oddzielnie).Teraz napiszę to, że moja wspaniała matematyczka z Liceum stwierdzała zawsze, że piątkowi uczniowie z łaciny byli również piątkowymi z matematyki.
Jestem gorszego sortu...
