Cześć
Za: http://www.goryonline.com/coraz-wiecej- ... 804,i.html
"Prewencyjnie przed wejściem na teren Tatrzańskiego Parku Narodowego jedzenie zamykamy w szczelnych opakowaniach, aby ich zapach nie przyciągnął gospodarzy." (tu dotyczy niedźwiedzi)
Robicie tak? Dobrało Wam sie kiedyś jakieś zwierzę do jedzenia w Tatrach? Mi raz nocą lis wyżarł bardziej mięsna część bułki. BYła w foli aluminiowej i reklamówce.
Co miałoby by być tym szczelnym opakowaniem.
jedzenie w plecaku
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
W cytowanym fragmencie, jak rozumiem, chodzi o zapach.mefistofeles pisze:w sumie to zawsze nosze w jakims pudełku, ale 100% szczelne to nic nie jest. Za to śpiąc w schorniskach o niższym standardzie (np nad Zielonym stawem w budynku gospodarczym) warto żarcie powiesić gdzies wysoko, bo myszy biegają.
romantyk

