Majówka w Tatrach - jest ktoś chętny???
Majówka w Tatrach - jest ktoś chętny???
Witam,
Przed nami długi weekend, sam nasuwa się więc pomysl: czemu nie spędzić go na szlaku???
Niestety samemu jest znacznie gorzej niz w towarzystwie, może ktoś więc się wybiera w tym czasie w Taterki nasze piękne??
pzdr
jerry
Przed nami długi weekend, sam nasuwa się więc pomysl: czemu nie spędzić go na szlaku???
Niestety samemu jest znacznie gorzej niz w towarzystwie, może ktoś więc się wybiera w tym czasie w Taterki nasze piękne??
pzdr
jerry
Jerry, w tym roku "długi" weekend majowy to już nie to co kiedyś - raptem 3 dni wolne. A jeszcze w zeszłym roku można było z tego zrobić 5 dni... No ale jak 1 maja wypada w sobotę, to nie ma się co dziwić...
Ja w maju nastawiam się raczej na oszczędzanie kasy na wyjazd czerwcowy, dlatego jest wątpliwe, abym wybrał się w Tatry w tym czasie...
Ja w maju nastawiam się raczej na oszczędzanie kasy na wyjazd czerwcowy, dlatego jest wątpliwe, abym wybrał się w Tatry w tym czasie...
Witam
Niestety i ja będe musial sie zadowolic siedzeniem w domu i wertowaniem map .Mielismy z żoną już nawet zaklepane kwatery,ale kilka niespodziewanych wydatków zweryfikowały nasze plany szkoda. :placze: :uff:
Za to wrzesień planuje spedzic prawie cały w naszych kochanych Taterkach
pewnie też zachaczymy tez o Słowacje, jeszcze nigdy nie byłem na słowackich szlakach.
Pozdrawiam cieplutko
Luki
Niestety i ja będe musial sie zadowolic siedzeniem w domu i wertowaniem map .Mielismy z żoną już nawet zaklepane kwatery,ale kilka niespodziewanych wydatków zweryfikowały nasze plany szkoda. :placze: :uff:
Za to wrzesień planuje spedzic prawie cały w naszych kochanych Taterkach
Pozdrawiam cieplutko
Luki
Jak dla mnie 3 dni to nie jest długi weekend. 1 dzień dojazd :aciu: - 1 dzień w górach - 1 dzień powrót :aciu: .
Jak będę się wybierał to na min. tydzień.
pozdr
Adamires
_____________
"Kto idzie w góry, musi podjąć się wysiłku.
Ale z wysiłku przychodzi siła,
a z poczucia siły rodzi się przyjemność."
Jak będę się wybierał to na min. tydzień.
pozdr
Adamires
_____________
"Kto idzie w góry, musi podjąć się wysiłku.
Ale z wysiłku przychodzi siła,
a z poczucia siły rodzi się przyjemność."
A ja mysle, ze 3 dni to nie tak malo: w piatek w nocy wyjazd do zakopca, o 6 rano na miejscu, dzień na szlaku z dojściem do schroniska, nocleg z sob na niedz. W niedziele ostra jazda do upadłego i niclego do poniedziałku i w poniedziałek jazda po raz kolejny zdobywać szczyty i wieczorem pocia do wawy, no i o 6 rano we wtorek jestem w stolicy (i 3 dni łażenia za mną)
chyba coraz bardziej kręci mnie ta mysl wyjazdu !!!
:)
oby wyszło wszystko i żeby nie było niespodzianek nagłych
chyba coraz bardziej kręci mnie ta mysl wyjazdu !!!
oby wyszło wszystko i żeby nie było niespodzianek nagłych
No to fajnie by było. Juz na 80% wyjazd wypali, nawet może od srody zacznę i skończęw niedzielę.
I tutaj pytanie do forumowiczów: jakiej pogody i warunków sie spodziewać?? Chciałbym zajrzeć w zachodnie i wysokie, i nie wiem czy raki będa potrzebne? tzn. jak jest z oblodzeniem w maju?
Moze ktos podzieli sie doswiadczeniami??
pzdr
I tutaj pytanie do forumowiczów: jakiej pogody i warunków sie spodziewać?? Chciałbym zajrzeć w zachodnie i wysokie, i nie wiem czy raki będa potrzebne? tzn. jak jest z oblodzeniem w maju?
Moze ktos podzieli sie doswiadczeniami??
pzdr
Doświadczenia sprzed kilku lat z Zachodnich: śnieg powyżej 1100 m, głównie w miejscach osłoniętych od słońca, także w lesie, topniejący, w partiach szczytowych niewiele (poniżej kostek
). Na wydeptanych szlakach często brak śniegu. Raki i czekan raczej niepotrzebne.
Doświadczenia z zeszłego roku z Wysokich: powyżej Murowańca spore ilości śniegu, żeby wyjść gdzieś wyżej idzie się w śniegu po kolana. Czekan zalecany, kijki teleskopowe też. Co do lodu - zależy od warunków termicznych, pod śniegiem czasem może być. Raków nie miałem, ale lepiej wziąć.
MiG
Doświadczenia z zeszłego roku z Wysokich: powyżej Murowańca spore ilości śniegu, żeby wyjść gdzieś wyżej idzie się w śniegu po kolana. Czekan zalecany, kijki teleskopowe też. Co do lodu - zależy od warunków termicznych, pod śniegiem czasem może być. Raków nie miałem, ale lepiej wziąć.
MiG
-
Widmo Brockenu
-

- Posty: 302
- Rejestracja: pn 13 paź, 2003
- Kontakt:
Niestety nam również przychodzi pisać w tonie "nostalgicznym". Jeszcze miesiąc temu wydawało się , że Tatry majową porą będą nasze............no i guzik ,życie figle płata. Życzymy cudnych wrażeń i ukojenia tęsknoty.
CZEKAMY NA RELACJE!
Pozdrawiamy serdecznie Luca, Seba.
P.S. Na pocieszenie pozostaje nam potwierdzona rezerwacja Moka w sierpniu.
CZEKAMY NA RELACJE!
Pozdrawiamy serdecznie Luca, Seba.
P.S. Na pocieszenie pozostaje nam potwierdzona rezerwacja Moka w sierpniu.





