Nie takie Rysy straszne :)

Wspomnienia z pobytu w górach, relacje, plany wyjazdów.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
luna19

-#3
Posty: 189
Rejestracja: pn 11 mar, 2013
Lokalizacja: Lubelskie
Kontakt:

Nie takie Rysy straszne :)

Post autor: luna19 »

Co ja tu powiem? A no byłam.. Pogoda była wymarzona, lepszej juz chyba mieć nie można.
Spodziewałam się że jest trudniej ale tak jak w tytule nie takie Rysy straszne.
Byłam przygotowana na zdobywanie szczytów, ale niestety pół urlopu zmarnowane przez ulewne deszcze .. trzeba teraz czekać rok :(
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
ǝןz oןʎq ǝıu ıɯ ʎq ıɯɐbou ʎɹọb op oןǝuɐʇs ǝıɔʎz
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Ojtam, "pół urlopu zmarnowane" ale za to na Rysach miałaś lampę że ja pierniczę.
Będąc tam 5 razy (trzy od naszej strony i dwa przelotowo ze Słowacji do nas) nigdy tak nie trafiłem, zawsze się coś zdążyło z pogodą odpierniczyć zanim dotarłem na szczyt. I w sumie widoku z Rysów w całości jeszcze nie doświadczyłem.
Za to co się tam namokłem i naspierniczałem przed burzą to moje. Taki już popierniczony mój los na Rysach.
Ale lubię te szlaki (choć może nie w szczycie sezonu) więc jeszcze spróbuję, nie ma się co pierniczyć. ;-)

Kiedy dokładnie byliście na Rysach?
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
luna19

-#3
Posty: 189
Rejestracja: pn 11 mar, 2013
Lokalizacja: Lubelskie
Kontakt:

Post autor: luna19 »

11. lipca .. ludu nie bylo zbyt duzo, kilka mijanek na łańcuchach ale spokojnie , na szczycie tez bez przepychanek i kolejek , tak że no szczęsliwa jestem , zdjęć mnóstwo , Rysy cudowne, szlak wspaniały.
Szła z nami babeczka z córką , mijaliśmy sie całą droge , potem jeszcze w drodze powrotnej , dziarska, fajna , myslalam ze koło 60 .. a na koniec powiedziala mi ze ma 70 ... OSZSZ .. jasny gwint , ja tez tak chcę .. :) w tym wieku . Pochwaliła sie jeszcze ze Kościelec i Świnice w jeden dzień zaliczyła omg.
ǝןz oןʎq ǝıu ıɯ ʎq ıɯɐbou ʎɹọb op oןǝuɐʇs ǝıɔʎz
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

11 lipca byłem już w drodze na północ, zaliczając na trasie 5 burz po kolei ;-)
Może m. in. dlatego miałaś lampę, wypadało się gdzie indziej 8)

70 lat i Rysy - pozazdrościć. Może i mnie się uda. W sumie to już niedługo, 21 lat zostało. Cywiński po 70-ce jeszcze się całkiem nieźle wspinał.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Angie84

-#5
Posty: 632
Rejestracja: śr 07 mar, 2012
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Post autor: Angie84 »

U la la. Ta lampa to chyba wynagrodzenie deszczu :-)
luna19 pisze: .. a na koniec powiedziala mi ze ma 70
Super, pełen podziw dla Tej Pani i jej podobnych. Oby każdemu z nas dane było do starości deptać szlaki, zdobywać szczyty i po prostu cieszyć się pobytem wśród górskich ostępów ;-)
andy67 pisze:w drodze na północ, zaliczając na trasie 5 burz po kolei ;-)
no to pięknie ściągasz deszcz jak Ala słońce :))
Wyruszyć tam, gdzie sięga wzrok, by dojść hen za horyzont. Trzeba tylko zrobić krok, by zacząć iść tym szlakiem...
https://picasaweb.google.com/lh/myphotos
uszba

-#6
Posty: 1612
Rejestracja: ndz 08 maja, 2005
Lokalizacja: Niemcy

Post autor: uszba »

he he , fajne te ostatnie dwa zdjęcia, jedna modelka na śniegu, druga na kamieniu :D


Pozdrawiam i gratuluję zdobycia Rysów :-)
Awatar użytkownika
luna19

-#3
Posty: 189
Rejestracja: pn 11 mar, 2013
Lokalizacja: Lubelskie
Kontakt:

Post autor: luna19 »

Po dokładniejszym przejrzeniu zdjęć odnalazłam miłą towarzyszkę , 70 letnią panią która równo z nami wspinała się na Rysy (to ta w niebieskiej koszulce i krótkich spodenkach) .. Normalnie zazdroszczę jej ... To cudowne mieć taką siłę i kochać góry tak bardzo .

Obrazek
Obrazek
Obrazek
ǝןz oןʎq ǝıu ıɯ ʎq ıɯɐbou ʎɹọb op oןǝuɐʇs ǝıɔʎz
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Coś poza Rysami jeszcze udało się wam w tym roku zaliczyć czy pogoda przeszkodziła?
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
luna19

-#3
Posty: 189
Rejestracja: pn 11 mar, 2013
Lokalizacja: Lubelskie
Kontakt:

Post autor: luna19 »

Udało sie :)
na powitanie prosto z auta pojechaliśmy do Cyrhli Toporowej i stamtąd na Kopieniec i Nosal.



Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Drugiego dnia były Rysy , a potem dla odpoczynku spływ Dunajcem , też pogoda super.


Obrazek
Obrazek
Obrazek

Potem 4 dnia od rana padało wiec tylko po południu wyszlismy do Kuźnic i na Krupówki .

Nastepnie był Giewont .. 3 lata temu nie udało mi sie wejśc, pisałam juz kiedys (podniosło mi pazury) Teraz właśnie nadszedł moment żeby ten Giewont jakoś zdobyć,
No i okazał sie małym Giewoncikiem .. Po Rysach to był mały pikuś.


Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Potem to juz lało jak z cebra i wiekszość czasu spędziliśmy przed telewizorem ale w międzyczasie odwiedziliśmy Muzeum przyrodnicze i Tour de Pologne :)


Obrazek
Obrazek


Tak że czas nie był całkowicie stracony :) jesteśmy zadowoleni z urlopu, chociaż niedosyt trochę jest bo w planach mialam jeszcze Gęsią Szyję i Krzyżne ... no nic ... za rok
ǝןz oןʎq ǝıu ıɯ ʎq ıɯɐbou ʎɹọb op oןǝuɐʇs ǝıɔʎz
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Czyli jednak nie "tylko" Rysy, całkiem przyzwoity urlop się wam udał, tym bardziej biorąc pod uwagę problemy z pogodą. No i Giewont bez kolejki, co jest przecież wartością samą w sobie :)
Szkoda że nie możecie jeszcze raz wyskoczyć w tym roku, bo tyle czekać to jednak jest ból ;)

Sam teraz poniewczasie żałuję że wtedy gdy byłem sporo młodszy jeździłem tylko raz w roku, co prawda na co najmniej 3 tygodnie, :) ale jednak raz. Dopiero po kilku latach zacząłem jeździć częściej, choć na nieco krótsze wypady.

Kopieniec - moja górka, tzw. rzut beretem z Jaszczurówki. Nie wiem dokładnie ile razy tam byłem, ale pewnie dochodzi już do 20. I będzie więcej ;)
Nosal też fajne miejsce bo można być w bardzo widokowym punkcie w niecałe pół godziny od wyjścia z samochodu :) Mam sentyment do niego bo to pierwsza w życiu tatrzańska górka na którą wylazłem.

Tymczasem powoli zbliża się kolejny wyjazd, choć wszystko jeszcze na wodzie pisane, tzn. wiem że pojadę jeszcze raz w tym roku, ale kiedy i na jak długo ... się okaże.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
luna19

-#3
Posty: 189
Rejestracja: pn 11 mar, 2013
Lokalizacja: Lubelskie
Kontakt:

Post autor: luna19 »

No niestety cześciej sie nie da .. a chciałabym bardzo .

Nosal to tez i moja pierwsza górka w Tatrach .. na rozciągnięcie kości po podróży dobra.
Na Kopieńcu byłam pierwszy raz .
A teraz jak patrze na te koszmarne kolejki w na szlakach to jednak sie ciesze ze pojechałam w lipcu.
Za rok tez wybiore lipiec , mimo ryzykownej pogody ale przynajmniej nie ma tłumów na szlakach.
A brzydka pogoda tak naprawde przytrafiła nam sie dopiero pierwszy raz.
ǝןz oןʎq ǝıu ıɯ ʎq ıɯɐbou ʎɹọb op oןǝuɐʇs ǝıɔʎz
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

luna19 pisze: Za rok tez wybiore lipiec
A może czerwiec, tak po 20-tym? Pogoda dość podobna (chyba że trafi się tydzień czy dwa deszczu 8) ) , a ludzi mniej.

Ja po latach doświadczeń najchętniej wybieram czerwiec do początku lipca + coś we wrześniu.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
luna19

-#3
Posty: 189
Rejestracja: pn 11 mar, 2013
Lokalizacja: Lubelskie
Kontakt:

Post autor: luna19 »

andy67 pisze:
A może czerwiec, tak po 20-tym?
no na przemyślenia jeszcze sporo czasu .. ale wezmę to pod uwagę
ǝןz oןʎq ǝıu ıɯ ʎq ıɯɐbou ʎɹọb op oןǝuɐʇs ǝıɔʎz
ODPOWIEDZ