Beskid Żywiecki

Wspomnienia z pobytu w górach, relacje, plany wyjazdów.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
camzik

-#4
Posty: 340
Rejestracja: sob 12 kwie, 2008
Lokalizacja: Świdnik

Beskid Żywiecki

Post autor: camzik »

Pogoda na weekend zapowiadała się całkiem przyjemnie, a góry trochę zdołały odetchnąć po pierwszomajowych tłumach. Wyjazd jak to u nas – szybka decyzja, telefon do schroniska, żeby zarezerwować noclegi i już w piątek rano wyruszamy z Sopotni Wielkiej niosąc na plecach nieco więcej niż zwykle :-).

W tej części Beskidu Żywieckiego nie byliśmy chyba z 15 lat....Czas więc odświeżyć „starą znajomość”.
Szlak na Halę Miziową przez przełęcz Przysłopy, bardzo przyjemnie wiedzie częściowo lasem, częściowo pięknymi polanami.


1. Wodospad w Sopotni Wielkiej.
Obrazek

2.Każdy niesie ile może ;-) Jak pakowaliśmy plecaki, Pawełek patrząc na nasze i na swój wyraźnie się stropił.”Mama, a czy ja w tych górach przeżyję na tym co mam w plecaku?” Z ulgą odetchnął, jak zapewniłam go, że w schroniskach można coś zjeść ;-)
Obrazek

4.Gniazdo Romanki.
Obrazek

5. Przełęcz Przysłopy- widok na masyw Babiej Góry.
Obrazek

6. Wyżej wiosna jeszcze nieśmiała.
Obrazek

7. A my wędrowaliśmy sobie leniwie co chwila popatrując na Babią :-)
Obrazek


8.Hala Górowa.
Obrazek

9.Stukał tak głośno i uparcie, że w końcu udało się nam go wypatrzeć – dzięcioł trójpalczasty. Zdjęcie nieostre, ale bałam się, że odleci.
Obrazek


10. Hala Miziowa – tu zostawiliśmy w pokoju plecaki, objedliśmy się pyszną pomidorową i pierogami i po godzinnym leniuchowaniu wgramoliliśmy się na Pilsko.
Obrazek

11.
Obrazek

12.
Obrazek

13.
Obrazek

14. Widok na Wielką Raczę.
Obrazek

15. Widok na Babią z Pilska
Obrazek

16. Pilsko 1557 m n.p.m – widok na Tatry Zachodnie.
Obrazek


17. Raczkowa Czuba, Wołowiec, Rohacz Ostry, Rohacz Płaczliwy, Hruba Kopa, Banówka, Rosocha, Siwy Wierch, Ostra.
Obrazek

18.Mała Fatra: Stoh, Rozsutec, Hromove, Velky Krivan, Maly Krivan, Suchy
Obrazek


19.Kamienista, Bystra, Starorobociański, Raczkowa Czuba, Wołowiec, Rohacz Ostry i Płaczliwy, Hruba Kopa
Obrazek

20. My i Babia :-)
Obrazek


21. Stok Pilska od strony nartostrad zerodowany strasznie, ale widoki...
Obrazek

22.
Obrazek

Schronisko na Hali Miziowej zrobiło na nas bardzo fajne wrażenie. Może to trochę przez to, że i w górach i w schronisku było prawie pusto, a może przez to, że ludzie bardzo mili i pokój z widokiem na Babią.

23. Wschód słońca.
Obrazek

24.
Obrazek



W sobotę w przenosiliśmy się do schroniska na Rysiance. Szlak w lesie zdecydowanie błotnisty. Wiosna na halach dopiero raczkująca – nieśmiałe pierwiosnki, zawilce, miejscami krokusy. Myślę, że za jakiś tydzień, może dwa, kiedy łąki się zazielenią – Beskidy będą bajkowe...

25.Hala Cebulowa
Obrazek

25.Hala Cudzichowa: Munczolik na tle Pilska. Z lewej masyw Babiej Góry
Obrazek

26. Worek Raczański: Jaworzyna, Muńcuł, Wielka Racza
Obrazek

27. Hala Rysianka - w tle Mała Fatra.
Obrazek


28. Hala Rysianka - widok w kierunku Tatr, które majaczyły na horyzoncie
Obrazek

W schronisku zostawiliśmy plecaki i wybraliśmy się przez Halę Lipowską na Halę Redykalną. Według mnie jeden z ładniejszych szlaków w Beskidach. Na każdej z kolejnych hal otwierały się takie widoki, że chciało się rozłożyć wśród traw i patrzeć, patrzeć... W ogóle nam się nie spieszyło, więc spacer trwał aż do wieczora :-)

29.
Obrazek


30.
Obrazek

31.
Obrazek

32.
Obrazek

33.
Obrazek

34.
Obrazek

35.
Obrazek

36.
Obrazek

37.
Obrazek

38.
Obrazek

39.
Obrazek

40.
Obrazek

41.
Obrazek

42.
Obrazek

43.
Obrazek

44.
Obrazek


45.
Obrazek


46.
Obrazek

47.Przed schroniskiem na Rysiance
Obrazek

48.Tatry przed zachodem słońca

Obrazek

49. Otoczenie Jeziora Żywieckiego.
Obrazek

50. Chocz w centrum.
Obrazek

51. Mała Fatra na dobranoc
Obrazek

52.
Obrazek

W schronisku na Rysiance było już więcej ludzi – wiadomo sobota. Niektórzy turyści, niektórzy imprezowicze – co kto lubi...Imprezowicze poszli późno spać, więc na wschód słońca chyba już nie wstali...Ktoś mógłby powiedzieć, że w sumie nie było po co, ale...



53.
Obrazek

54.
Obrazek

55.
Obrazek

56.
Obrazek

57.
Obrazek

58.
Obrazek


Wiedzieliśmy, że pogoda ma się pogorszyć, a i tak czekała nas jeszcze kilkugodzinna podróż samochodem, nie zwlekając więc za długo, spakowaliśmy się i poszliśmy w kierunku Romanki. Góry to chowały się w chmurach, to z nich wyglądały, szczególnie Babia w pochmurnym była nastroju. Szlak nawet przyjemny do szczytu Romanki, choć sam wierzchołek zupełnie „niewidokowy”, bo zalesiony. Trochę przygnębiające wrażenie sprawia rezerwat wokół szczytu, pełen kikutów świerków... Z Romanki schodziliśmy do Sopotni Wielkiej. Szlak prowadzi praktycznie ciągle w dół, niezbyt przyjemny dla kolan. Ale już fragment od Kotarnicy do Sopotni to masakra jakaś, trzeba mieć sporo samozaparcia, żeby nim podchodzić, a przy schodzeniu – miałam wrażenie, że nigdy się nie skończy. Nie ratuje nawet sytuacji widok z wiatrołomu na stokach Kotarnicy...

59.
Obrazek

60.
Obrazek

61.W kierunku Romanki
Obrazek

62.
Obrazek

63.
Obrazek

64.A to rzeczony wiatrołom na stokach Kotarnicy.
Obrazek
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Jak miło nasycić trochę oczy w tę leniwą niedzielę :)

Rozbawił mnie tekst najmłodszego uczestnika wycieczki o zawartości plecaka :)

Miło że zdjęcia są dobrze opisane bo w zasadzie nie znam tych rejonów, byłem tylko kiedyś nad Jeziorem Żywieckim. Ale za kilkanaście lat, na emeryturze, kto wie ... ;)
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
camzik

-#4
Posty: 340
Rejestracja: sob 12 kwie, 2008
Lokalizacja: Świdnik

Post autor: camzik »

andy67 pisze:Miło że zdjęcia są dobrze opisane
Nie opisywałam wszystkiego (a właściwie małżonek nie zdążył opisać ;-) ) , ale na jednym ze zdjęć widać nawet tatrzański Krywań.
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

No i fajna wycieczka Wam wyszła … zresztą wszystkie Wasze wycieczki są fajne :) .
Gdyby była ładna pogoda (na co się nie zanosi, niestety) to bardzo chętnie byśmy się do Was „podczepili” na MF :D .
camzik pisze:objedliśmy się pyszną pomidorową
Jednak była pomidorówka – tyle że nie z wędrownego pudełeczka ;) :)).


Aż wstyd się przyznać nie znamy w ogóle tamtych terenów, choć to blisko... trzeba będzie kiedyś nadrobić.
Wszystko zależy jednak od pogody, na którą trzeba polować, a jak się już raz na kilka tygodni uda – to się pędzi w Tatry....
W tym roku dopiero dwa razy tam byłam – w lutym i na krokusach w kwietniu, dlatego nie mam dobrego nastroju :? ....
Jest druga strona medalu tego braku pogody w górach - walczymy z zaniedbaną przez ostatnie lata działką. U nas słońca nie brakuje - można działać.
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
camzik

-#4
Posty: 340
Rejestracja: sob 12 kwie, 2008
Lokalizacja: Świdnik

Post autor: camzik »

Zakochani w Tatrach pisze:Gdyby była ładna pogoda (na co się nie zanosi, niestety) to bardzo chętnie byśmy się do Was „podczepili” na MF .
Właśnie niedawno Romek zorientował się, że pracuje w weekend po BC, więc pierwszy termin na MF odpada...ale może to i lepiej, oglądałam ostatnio nasze zdjęcia i jednak tam najlepiej być w połowie czerwca. Koniec maja to na szczytach MF dopiero wczesna wiosna.
Więc miejmy nadzieję, że w czerwcu i pogoda i czas dopisze :-) Alu, postaramy się dać znać wcześniej niż tym razem ;-)
ODPOWIEDZ