ŻÓŁTE KROKUSY PO RAZ DRUGI.

Wspomnienia z pobytu w górach, relacje, plany wyjazdów.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

ŻÓŁTE KROKUSY PO RAZ DRUGI.

Post autor: Zakochani w Tatrach »

W czasie ostatniego pobytu w Tatrach na początku kwietnia byłam na Polanie Chochołowskiej - przepięknie okwitniętej krokusami.
Wiadomo – ich czas i do tego piękna pogoda.
Po raz drugi udało mi się dojrzeć wśród morza fioletu kilka żółtych, niespotykanych w Tatrach.
Mam w pamięci takie samo zdarzenie z 15 kwietnia 2008 roku, które to skończyło się tylko jednodniowym pobytem w Zakopanem, uszkodzeniem kolana, wizytą w zakopiańskim szpitalu i w rezultacie trzytygodniowym siedzeniu na tyłku z nogą unieruchomioną w łupce (gipsu sobie nie pozwoliłam założyć :? ).
Relacja pt. „Pechowe żółte krokusy” - już bez zdjęć niestety. http://tatry.inspiration.pl/viewtopic.php?t=4829

Tym razem rosły w zupełnie innym miejscu, przy fotografowaniu zachowałam wzmożoną czujność i obyło się bez takich numerów :)) .
Są trochę inne niż „zwykłe”. Mam wrażenie, że mają bardziej okrągłe, masywniejsze i nieco krótsze płatki.
Wyrastają z dość dużych cebulek – a co dziwne i dobrze widoczne na drugim zdjęciu – z jednej cebulki dwa krokusy.... hm , a może nawet więcej.
Nie wiadomo skąd się tam wzięły. Wydaje mi się że różnią się trochę od ogrodowych.
Przy tamtej mojej relacji wywiązała się dyskusja na ten temat.

Ciekawe jaki jest Wasz pogląd na tą żółtą odmianę :) .


Z tego roku :


1.
Obrazek

2.
Obrazek


Te są dla porównania z 2008 r.


3.
Obrazek

4.
Obrazek


Parę innych kwiatków, ptaszków i motylków :)) .


5.
Obrazek

6.
Obrazek

7.
Obrazek

8.
Obrazek

9.
Obrazek

10.
Obrazek

11.
Obrazek

12.
Obrazek

13.
Obrazek

14.
Obrazek

15
Obrazek


Taki piękny krzak wilczego łyka rośnie w Kuźnicach.

16.
Obrazek


Pozdrawiam. Ala :) .
Zakochani w Tatrach
wyczesany_krzys

-#1
Posty: 3
Rejestracja: śr 13 kwie, 2016

Post autor: wyczesany_krzys »

Z żółtymi krokusami się jeszcze nie spotkałem, ale są przepiękne, następnym razem ich poszukam.
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Akurat o żółtych krokusach nie wiem, ale na podstawie prelekcji przyrodniczych na jakich byłam w TPN wiem, że w Tatrach zdarzają się nasadzenia obcych roślin, jakie miały miejsce przeważnie na przełomie XIX i XX w. chociaż nie tylko.
Jako przykład leśnicy TPN podawali sztucznie nasadzone limby nad Morskim Okiem.

Nasadzenia limb nie są bardzo szkodliwe bo limba jest gatunkiem rodzimym, tylko powinna (jak cała tatrzańska przyroda) rozmnażać się i rozwijać w sposób naturalny, bez ingerencji człowieka.

Natomiast na Czerwonych Wiechach napotkano np. sztucznie nasadzone rododendrony, które są gatunkiem wschodniokarpackim. Spotkano też grzyb okratek australijski (bardzo efektowny i kolorowy), który tu został zawleczony z Australii i jest gatunkiem bardzo inwazyjnym.

Być może te żółte krokusy tez zostały przez kogoś posadzona. Rodzaj szafran ma wiele gatunków w tym też wiele odmian ogrodowych.
Ale absolutnie nie powinno się ich sadzić w parku narodowym - tu przyroda powinna się rządzić tylko i wyłącznie swoimi prawami.

Pracownicy TPN mówili też że w którymś z potoków napotkali gatunek pstrąga, który nie powinien występować w Tatrach (najprawdopodobniej te ryby uciekły z hodowli), a na dodatek jest bardzo inwazyjny wobec tutaj występujących innych ryb tego samego rodzaju. No to go złowili i zjedli.

P.S. Białe krokusy są jak najbardziej naturalne - to krokusy-albinosy, które się zdarzają.
Najlepszy na świecie kurs przewodnicki :)
http://www.skpg.gliwice.pl/kurs/
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Wprawdzie w innym wątku, ale w temacie krokusów
Basia Z. pisze:A poza tym pogoda piękna, ludzi mnóstwo, krokusy jeszcze były ale już się kończą.
Faktycznie - pogoda dopisała, dopiero po południu się zachmurzyło.

Ja byłam na początku kwietnia i miałam trochę obaw czy już będzie pełny „wysyp” . Na szczęście był :D .


Obrazek


Obrazek


Obrazek


Obrazek


Obrazek


Obrazek


Obrazek


Za to na Kalatówkach w tym roku było o wiele mniej krokusów niż w ubiegłym roku.


Obrazek


Obrazek
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Moją galerię zamieściłam na facebooku.
Jeżeli ktoś ma dostęp - zapraszam:

https://www.facebook.com/barbara.zygman ... nref=story
Najlepszy na świecie kurs przewodnicki :)
http://www.skpg.gliwice.pl/kurs/
wyczesany_krzys

-#1
Posty: 3
Rejestracja: śr 13 kwie, 2016

Post autor: wyczesany_krzys »

Ah byłem dziś, ale żółtego krokusa dalej nie spotkałem, te zdjęcia są po prostu cudowne.
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

wyczesany_krzys pisze: Ah byłem dziś, ale żółtego krokusa dalej nie spotkałem, te zdjęcia są po prostu cudowne.
Nie tak prosto na nie trafić i dojrzeć je wśród milionów fioletowych. Przeważnie rośnie ich dosłownie kilka.
Teraz naliczyłam pięć i w dodatku część z nich było zmaltretowanych przez niechlubnej pamięci - rekordowe , weekendowe tłumy.
Mnie się zdarzyło po ośmiu latach zobaczyć je po raz drugi - chociaż jestem "na krokusach" co roku i patrzę uważnie ;) .


Obrazek


Może i Tobie się kiedyś uda …

Pogoda za to była dziś cudna, aż mnie skręcało przed komputerem .

Pozdrawiam ciepło . Ala :).
Zakochani w Tatrach
ODPOWIEDZ